wtorek, 26 kwietnia 2011

first

Czeeść! Dziwnie się czuję zakładając nowego bloga. Mam nadzieję, że przywyknę dość szybko. Jak narazie potrzebuję nagłówka, bo jest kiepsko.

Skończyło się błogie lenistwo świąteczne.. Teraz 3 dni ciężkiej pracy, ehh! Pocieszam się jedynie tym, że później znów mam 9 dni wolnego. KOCHAM marzyć, oczekiwać na coś. Na ponad tygodniowy "urlop" mam już oczywiście plany- występ przyjaciółki, odwiedziny znajomych (wypad do uroczej wsi Studzieniec, haha), odwiedziny starej szkoły (a raczej nauczycieli) i oczywiście słodkie leniuchowaaaanie :).

A tymczasem..

Oczywiście chemia number one, na jutrzejszy sprawdzian "zakuwałam" aż 15 minut, ha ha ;-). Za to wypisywanie słówek z angielskiego zajęło mi ciut dłużej, a dopiero zaczęłam tłumaczyć. Zapowiada się dłuuuuga noc.. Kubek kawy i do przodu!

+ Jaramsięjaramsięjaramsię maxymalnie!

1 komentarz:

  1. Ha! Bardzo szybka nauka jest skuteczna ;D
    ZAPRASZAM DO MNIE.!

    OdpowiedzUsuń