poniedziałek, 30 maja 2011

lakier Jumpy Vipera- recenzja

Zaczęłam nowy tydzień.. Mam OGROM pracy, ale jakoś daję radę i się nie załamuję.. :). I nie denerwuję, a to ważne! Wpadam tylko na momencik, a zaraz idę uczyć się odmiany 30 czasowników z francuskiego, robić zdania z angielskiego i czytać "Makbeta", bo się za mną szkoła stęskniła!

***

Co na dzisiaj? Piąty kosmetyk od Vipery, czyli..
LAKIER JUMPY, VIPERA
 Lakier wygląda uroczo. Mała, zgrabna buteleczka, ale wcale nie taka delikatna! Jest (a przynajmniej na taką wygląda) wytrzymała. Bardzo ładne opakowanie, to jak najbardziej na plus.

   Baza lakierowa odpycha promieniowanie UV, co skutkuje odpornością kolorów na blaknięcie. Kremowa konsystencja zapewnia komforotową jakość malowania, krycie, połysk i conajmniej 5 dniową trwałość. Najwyższą trwałość lakieru uzyskujemy dwukrotnie malując suche paznokcie w odstępach 4-5 minut. Zgodnie z normami Unii Europejskiej nasze lakiery nie zawierają chemikaliów przyspieszających degradacje paznokci: toluenu, ftalanu dwubytu, aldehytu.
Skład:
Nie zawiera chemikaliów przyspieszających degradację paznokci.
Zawiera składniki wspomagające dobry stan płytki paznokciowej.


Cechy:
Szybko schnie na paznokciach
Zachowuje szklisty blask
Baza lakierowa odpycha promienie UV, co skutkuje odpornością na blaknięcie kolorów
Umożliwia strukturze paznokcia oddychanie
Zapobiega utracie wody przez paznokieć, co wzmaga elastyczność
i zapobiega łamliwości płytki paznokciowej
Odporny na działanie detergentów

 Konsystencja jest jak najbardziej w porządku, pędzelek super.. Szczerze mówiąc, przywykłam do tych "viperowskich" pędzelków, bardzo je polubiłam i przy malowaniu paznokci lakierem essence color&go (kolorek być może pokażę w następnym poście) czułam pewien dyskomfort, wygodniara ze mnie! :-)


 Lakier dobrze i szybko się rozprowadza, schnie szybko jak dla mnie (ok. 3 minuty). Dwie warstwy w zupełności wystarczają.
 Jeśli chodzi o kolor.. Ja posiadam numer 126 i byłam święcie przekonana, że jest to soczysta czerwień (wygląda ciut inaczej niż na zdjęciach mimo "podrasowania" kolorów) wpadająca BARDZO lekko w pomarańcz (tę lekką podobiznę uświadomiła mi dopiero koleżanka), aż do momentu, kiedy odwiedziłam sklep Vipery, gdzie pisze, że lakier jest.. pomarańczowy :). Cóż, wg mnie to bardziej czerwień, ale niech będzie!

 Lakier utrzymał mi się na paznokciach bez poprawek chyba przez 4 dni, ale.. właśnie, ale. Ja kompletnie nie zwracam uwagi na to, że mam pomalowane paznokcie, tłukę nimi o wszystko, rysuję, trę, więc co się dziwić :). W normalnych warunkach podejrzewam, że kolor utrzymuje się ok. 5-6 dni, więc z trwałością dobrze.
Mimo malutkiego opakowania wydaje się dość wydajny..
Cena w sklepie Vipery3,59zł/5,5ml. Cena jak dla mnie jest ekstra! Niedrogo, a z klasą i porządnie, to lubię ;).

Podsumowując: świetny lakier, na pewno wrócę do tej serii i zaopatrzę się w więcej odcieni. Trwały, łatwy w "obsłudze", wygodny, uroczy i TANI!

***

"Przelecę" jeszcze Wasze blogi (haha) i idę ryyć, bo koniec roku zbliża się wielkimi krokami! Buziaki ;*.
mokre włosy, tragedia..

62 komentarze:

  1. Śliczny lakier! Ja wciąż czekam na paczkę od Vipery ;). powodzenia w nauce ;) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ucz się ucz :P
    Ładne zdjęcie kochana ;*
    Powiem Ci, że świetny lakier, ja się tak wstydze moich paznokci od dwóch czy trzech dni, że normalnie masakrai nie mogę malować :< ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Psiak jest mojej siostry, ale ja też mam yorka, ale trochę większego. :)
    A tak ogólnie to świetny lakier. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku wspolczuje Ci ze masz tak duzo pracy... i ciagle zakuwanie ;/ to jest wyczerpujace ale jesli ktos to wszystko ogarnia i jest nastawiony pozytywnie to da rade. A widze ze Ty wlasnie to wszystko ogarniasz i myslisz pozytywnie takze dasz rade! Wierze w Ciebie, good luck! ;]

    Uczysz sie francuskiego??

    OdpowiedzUsuń
  5. a co do tej recenzji to ten lakier wyglada naprawde uroczo heh znaczy buteleczka ;p
    i jak dla mnie to ten kolor jest taki jasny czerwony a nie pomaranczowy... daltonisci ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. a co do Twojego komentarza u mnie to ja tez nie uzywam rozu na codzien tylko na wlasnie takie wieksze okazje czy imprezy ;]
    i tez wole/lubie roze ktore sa rozowe a nie brazowe ;p bo od tego mam puder czy podklad takze jakbym dodala jeszcze roz ktory jest brazowy to by sie nie odznaczal ;p

    Hehe wzielabym Cie jakbys tutaj byla ;] a ten park wodny o ktorym mowisz to chyba wiem jaki... jest taki jeden bardzo duzy park wodny ale to troche za Chicago ale nie wiem jak sie nazywa ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czerwone lakiery a ten Jumpy planuję kupić już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się ten lakierek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Och już nie pamiętam, kiedy ostatnio moje paznokcie były czerwone ;)
    Śliczny odcień <3

    OdpowiedzUsuń
  10. kurcze podziwiam Cie ;] ja nigdy nie mialam okazji uczyc sie francuskiego ;p ani w Polsce ani tutaj w Stanach no i sie ciesze z tego powodu bo moim zdaniem francuski jest bardzo trudny i mysle ze nie bedzie mi potrzebny w zyciu ;]

    ja umiem angielski i juz drugi rok ucze sie w szkole hiszpanskiego ;] i mysle ze to byla bardzo dobra decyzja bo hiszpanski w stanach jest bardzo pozyteczny. Hiszpanski jest to drugi podstawowy jezyk w stanach ze wzgledu na to ze coraz wiecej jest tu ludzi z Meksyku. Polski tez jest przydatny bo jest tu bardzo duzo Polonii ;]

    Ja nigdy nie czytalam Makbeta hehe ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio strasznie kocham czerwone lakiery:**

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest z H&M, ja już sobie upatrzyłam nowe w piękne róże pudełeczko na kolczyki sztyfty i mama ma mi je kupić na dzień dziecka :D bo lepiej jest jak są takie luki specjalne i można sobie powbijać wkręty bo tak zawsze rano muszę szukać w tej stercie małych kolczyków tych odpowiednich ;pp

    OdpowiedzUsuń
  13. też kibicowałam Robertowi M. Szkoda, że ostatecznie nie wygrała Ewcia :(
    chyba kupię te różowe ;)

    wow. cudne zdjęcie.
    dla mnie też to kolor czerwony choć rzeczywiście wpada w pomarańcz.

    OdpowiedzUsuń
  14. Beyonce to moja miłość i autorytet muzyczny haha :D

    OdpowiedzUsuń
  15. a hiszpanski jest latwy bynajmniej ja tak mysle i takie jest moje zdanie ;]
    prosto sie uczy slowek, czyta sie praktycznie tak jak pisze i w ogole jest spoko ;p

    a ile sie uczysz jezykow ze tak zapytam z ciekawosci? ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. kupiłam na bazarku :)
    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie także się wydaję , że to czerwień. :)
    Śliczny kolorek. Taki rażący .. Mmm . :*

    OdpowiedzUsuń
  18. love the color!!!



    xoxo from rome
    K.
    http://kcomekarolina.blogspot.com/
    (last day of leo bag GIVE-AWAY)

    OdpowiedzUsuń
  19. wow francuski, nie dałabym rady, chociaż w sumie do jednego gimnazjum w zeszłym roku jak składałam podanie to wybrałam jako dodatkowy właśnie francuski, do szkoły się nie dostałam, ale to już inna historia.
    A propos lakieru, nie kupiłam bym czerwonego, ale może kupię inny lakier z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziekuję :)
    Co do lakieru- podobny kolorek właśnie mam na pazkonciach :) Vipera to dobra firma, na pewno się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  21. jaka ty jesteś śliczna <33 wstaw to sb na avatar ;DD
    co do lakieru, to nigdy nie przepadałam za czerwonym kolorem na paznokciach, ale to opakowanie jest takie kawaii ;3

    OdpowiedzUsuń
  22. hmm.. wypróbuje go :)
    zapraszam do mnie
    http://miaugosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. ale ja tak uwazam i mam racje, każdy kto ma oczy to potwierdzi !. <33
    ustawiłaś sb <33

    OdpowiedzUsuń
  24. + bardzo dziękuje, że ktoś docenia moje zdj : )

    OdpowiedzUsuń
  25. jasne :) już nacisnęłam OBSERWUJ :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Współpracuje oprócz Vipery i Hean z Avon jako konsultantka i z http://www.beingeco.com.pl/ :) A TY ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ach ten koniec roku, nauki więcej niż przez wszystkie semestry razem wzięte :/
    A lakier mi się baaardzo podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  28. masz oczy i to w dodatku bardo ładne ;DD

    OdpowiedzUsuń
  29. ja już obserwuję ;)

    lakier świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. oczywiście.. że się obserwujemy.. *.*

    OdpowiedzUsuń
  31. ładny ten czerwony lakier. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. wcale, nie są strasznie duże !. ;DD
    czemu masz taką niską samoocene ?. <33

    OdpowiedzUsuń
  33. No zamówienia nawet są tylko nie zamawiałam z 7 katalogu bo było strasznie mało ;) Ale ogólnie da sie uzbierać dosyć sporo. Czasem nawet 500 zł ;) Ale dla mnie to bardziej przyjemność niż praca,bo uwielbiam kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. super lakier, ładny kolor. oh, też się uczę francuskiego, wiem co to za ból. :DDD
    obserwuję, liczę na to samo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. rower to złooo! :D nie mogę siedzieć teraz ani tym bardziej chodzić, gr. :D

    OdpowiedzUsuń
  36. lakier super :D dzięki za komentarz u mnie ;] obserwujemy ?.

    OdpowiedzUsuń
  37. To jest Beagle <3
    Chętnie poobserwuję ; *

    OdpowiedzUsuń
  38. aha XDDD
    no, ale na serio jesteś w tych bardziej ładniejszych ;DD

    OdpowiedzUsuń
  39. niestety nie pamietam jakie to byly strony. Moze wpisz 'free sample lacoste' w google? ja nic za nie nie placilam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. dziękuję bardzo za komplement dotyczący moich włosków :)
    a kolczyk naprawdę świetnie się prezentuje na żywo, pomimo, że jest w chrząstce przyciąga dużą uwagę. 14 niebawem~
    i tak, dodajmy.

    OdpowiedzUsuń
  41. do Bobolina ! :D haha . ; *
    taka jakaś miejscowość nad morzem , koło Darłówka podejrzę . ;d

    OdpowiedzUsuń
  42. Mówię Ci wpadaj :D U mnie byś się nałaziła po górach DOSŁOWNIE! Ja się dzisiaj opalałam.Słabo mnie złapało,ale pierwsze koty za płoty.Jak się w tamtym roku zjarałam to nie mogłam się ruszać haha ,ale później byłam czarna.Leżeć na słońcu to ja mogę ,ale nad wodą :D na trawie nie wyleżę haha

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny kolor lakieru *__* choruję na kolor czerwony <3

    dziękuje ;* : ) ale nie idzie mi najlepiej z tą biologią -,-

    pewnie : )

    OdpowiedzUsuń
  44. okej, ja już obserwuję ;)

    świetny blog, zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  45. też sądzę, że to czerwony, ewentualnie oranżada. pomarańczowego nie przypomina. ;.>

    teraz nagle nauczyciele przypominają sobie, że mają za mało ocen w dzienniku.

    OdpowiedzUsuń
  46. podoba mi sie kolorek tego lakieru :) mam podobny i uwielbiam mieć nim pomalowane paznokcie u nóg, wyglądają wtedy tak wyraziście :D

    obserwuję :* zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  47. Ładny kolor :) czerwony lakier zawsze się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  48. mogę ci dać te bilety pisz na gg 22398738

    OdpowiedzUsuń