czwartek, 30 czerwca 2011

brokatowy pyłek do twarzy, ust i ciała Barry M- recenzja

Hej Kochane! Uff, nareszcie mogę coś napisać! Od wczoraj miałam jakieś problemy z dodawaniem zdjęć i z internetem, no myślałam, że mnie szlag trafi. Próbowałam, próbowałam i nic. Dziś rano też to samo, ale teraz już jest w porządku (przynajmniej narazie). Słonko dziś ładnie świeci, aż zaraz idę na spacerek z Lunką, a potem do Rossmanna skoczę (3majcie kciuki, żebym nie kupiła nic "ponad program", bo do tego jestem zdolna). Wczoraj zrobiłam sobie mini wieczór pielęgnacyjny.. ale naprawdę taki MINI MINI, bo nie mam prysznica! Pękł brodzik, więc trzeba go było odmontować (jest takie słowo?), a że wanny nie mam, więc myję się w prymitywnej misce, a włosy pod umywalką.. No nie polecam nikomu, ale jeszcze parę dni będę musiała się przemęczyć i jak już będzie nowy prysznic- wtedy sobie zrobię domowe spa, ostatnio to polubiłam :). Wczoraj skończyło się na krótkim peelingu kawowym (zbyt krótkim) i paru innych rzeczach.
Na paznokciach mam lakier Barry M od FHU Being Eco, jego recenzja już wkrótce! ;)
I wow.. dziękuję po raz kolejny za wszystkie komentarze i odwiedziny ;*.

+ jeśli ktoś wchodzi tu tylko po to, żeby napisać: "Fajny blog, zapraszam do mnie" to niech się powstrzyma, bo i tak nie zajrzę.. Dzięki za "nabijanie mi komentarzy", ale nie trzeba, obejdzie się:).

Zapraszam na kolejną recenzję, którą dla Was nasmarowałam:).

BROKATOWY PYŁEK DO TWARZY, UST I CIAŁA, BARRY M

Tak wyglądają próbki, które dostałam od FHU Being Eco. I mimo, że są próbkami to tym razem mają bardzo dobre opakowania, z zakrętką. Jednak.. cóż, pyłek to pyłek i nic go nie zatrzyma, dosłownie. Trzeba bardzo uważać żeby nie wysypać co i tak się zdarza przy każdym odkręcaniu/zakręcaniu. Ale to jest chyba do przewidzenia, więc ogólnie jeśli chodzi o opakowanie to +.

Jest to brokatowy pyłek do twarzy, ust oraz ciała, dzięki któremu uzyskać można olśniewający i błyszczący efekt w jednym z wielu dostępnych kolorów.

Cechy produktu:
- Metaliczny błysk uzyskany dzięki brokatowi
- Idealny dla wielbicielek nietuzinkowgo makijażu
- Odpowiedni dla wegan


Ja dostałam do testów numery: 7 i 13. Bardziej przypadł mi do gustu nr 13 jak można łatwo zgadnąć :). Wszystkie wersje kolorystyczne oraz możliwość zakupu znajdziecie TUTAJ.

 Pyłek jest bardzo.. pylisty ;-). Bardzo łatwo się nim pociapać, mnie się to zdarza za każdym razem. Ma liczne, widoczne drobinki, czyli tak jak być powinno. Aplikuje się całkiem przyjemnie i szybko, co jest bardzo dobre, ale jak to bywa przy tego typu produktach- często po prostu pyłek znajdzie się tam, gdzie niekoniecznie byśmy tego chciały.

Ogólnie nie lubuję się w takich kosmetykach, ale muszę przyznać, że pyłki są ciekawe. Ja nakładałam je na powieki- a jakżeby inaczej! Ale można je aplikować wszędzie. Przy małej ilości dają bardzy fajny efekt rozświetlający, ja dałam troszkę więcej na powieki i z bazą pyłek wytrzymał 9h, potem zaczął się osadzać w niektórych miejscach. Trwałość jak widać bardzo dobra, gdziekolwiek indziej na ciele produkt potrafi się utrzymać cały dzień :).

Cena na stronie Being Eco: 14.20zł/? (cena bardzo przyzwoita, bo pyłek jest wydajny, ale minusem może być to, że na stronie nie znalazłam informacji jaka jest pojemność)

Podsumowując: dobry produkt, jeśli ktoś lubi pyłki :). Ja zostawiam je tylko i wyłącznie na powieki, trwałość, cena i wydajność są bez zarzutów, a nawet więcej.. Jedynym negatywem jest to, że strasznie się ciapie, ale to chyba normalne. 

***

Jeszcze jedno- zapraszam na rozdanie u ARTBETIS biżuteria! klik! 
Do zdobycia są aż 3 atrakcyjne nagrody:

*Osoba, która zostanie wylosowana jako pierwsza otrzyma zestaw biżuterii w skład którego wchodzą:
11 par kolczyków, 2 komplety biżuterii (kolczyki + zawieszka), 2 bransoletki i naszyjnik

*Osoba, która zostanie wylosowana jako druga otrzyma bon o wartości 25 zł na zakupy biżuterii znajdującej się na blogu. (Bon będzie ważny od dnia w którym zostaną ogłoszone wyniki rozdania do dnia 1.09.2011.)

*Osoba, która zostanie wylosowana jako trzecia otrzyma 20 % rabat na zakupy biżuterii znajdującej się na  blogu. Rabat jest do jednorazowego wykorzystania, ważny do 31.08.2011. 

106 komentarzy:

  1. ja go nałożyłam gdzieś o 13 to miałam go do końca dnia ;)
    moją cerę matuje dobrze, jednak ja mam kilka piegów i trochę pewnie to przeszkadza. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe, mi też jest zawsze trudno się powstrzymać, zazwyczaj wykraczam poza program w zakupach. :p nigdy nie używałam pyłki, ale wygląda ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te pyłki od Berry M ;) Kiedyś je recenzowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słucha się świetnie, ale to zależy jakie są te słuchawki, bo niestety na polskim rynku jest dużo podróbek i nie sprawdzają się w praktyce. Ja akurat posiadam oryginalne Disneya i są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mozesz zobaczyć możliwe że będzie ; *

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe, to trzeba się wybrać na poszukiwania, albo przez allegro, chyba kiedyś widziałam podobne. ^^
    no ale przyznaję, że tez ją bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyłki wyglądają bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, to są słuchawki wkładane do uszu takie jak zazwyczaj mają słuchawki Sony Ericsona :). Basy są dobre, dźwięk i efekty muzyczne. Jedną wadą tych słuchawek jest to , że są piekielnie delikatne, więc trzeba je szanować, nie rzucać, ciągać i takie tam, bo się popsują :). Przy wystawieniu na Allegro nic się nie zmienia, cena 14 zł, 6 zł przesyłka itd. Dostępne kolory to zazwyczaj brązowy, żółty(bardzo ładny, mam żółte) oraz biały.

    OdpowiedzUsuń
  9. pokaz pyłek na ustach!:D:)

    a jednak dodalas notke;)

    u mnie wciaz nie wyswietla sie gorny panel ;c

    OdpowiedzUsuń
  10. przekonamy sie, jestem dobrej mysli :) sliczny pyłek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie widziałam, że jest inny...ja robiłam wg tego na dołączonej instrukcji, ale był po proatu beznadziejny :p Nałożyłam dużo, bo zrobiłam 25g i po prostu nie chciałam żeby się połowa miski zmarnowała :p Następnym razem zrobię o połowę mniej.

    OdpowiedzUsuń
  12. myślę że tak. z resztą jak będziesz w Naturze to tam sa testery i możesz sobie popatrzec i wypróbować. ja chyba siedziałam na tym z dobry pół gOdziny bo chciałam dobry dobrac. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie podoba mi się :) nie lubie zaokrąglenia koło nosa, zębów (ale planuje kupic aparat na zeby), i przy usmiech takich dwóch miejsc xD chciałabym miec szczupłą no ale.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja go CHCE!!!!;D;D;D ja się wściekam, bo tylko synesis zgodzili się na współprace a reszta..?:P szkoda gadać xd

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba sobie sprawie taki Pylek ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten różowy jest nawet ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ten pyłek ładnie wygląda, ale nie wiem czy dałabym radę nałożyć go na twarz. dziwnie to chyba by wyglądało. taka brokatowa twarz ;d ale na imprezę, na dekolt czemuż nie... ;d

    OdpowiedzUsuń
  18. ja uwielbiam kąpiele w pianie ! jeszcze w takiej w której kąpałam się dwa dni temu, mmm <3
    różowy pyłek mi się podoba :)
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. mniej więcej do 5 lipca, ale najlepiej aby zdecydować się jakoś do 2 wtedy przesyłkę wyślę wcześniej, priorytetem, czyli słuchawki będą na następny dzień, max 2 dni

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja nie przepadam za pyłkami, rozmazują się strasznie i wszędzie tego pełno.

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie następnym razem zrobię o połowę mniej.

    OdpowiedzUsuń
  22. jak na razie nie używam pyłków, ale ciekawie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale fajny ;)
    a może mogłabyś zrobić fotkę jak wygląda ten pyłek na twarzy ? bo bardzo jestem ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. zostałaś otagowana na moim blogsopcie ;)) http://making-myself-beauty.blogspot.com/2011/06/brak-energii.html

    OdpowiedzUsuń
  25. ten jasny pyłek bardzo fajnie wygląda :)
    chętnie zobaczyłabym jak wyglądasz w makijażu, do którego byłby użyty.
    bardzo fajny blog. pozdrawiam ;-*

    OdpowiedzUsuń
  26. są 4 odcienie do wyboru. ja mam 3 ( od jasnego do ciemnego), nie jest taki ciemny. ;) nie będziesz chyba miała problemu, bo są i bardzo jasne kolory i ciemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja na 100% bd mieć stały na górę i dół ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hehe ależ nie ma za co ;**
    a noo gdybym miała ubierać się tak jak mówia gazety to bym się czuła trochę klaunowato :D (oczywiście jeszcze zależy w czym) :D aczkolwiek może się zainspirować jakoś :D
    ale wygoda rpzede wszystkim <33
    dziękuję ślicznie ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. postanowiłam się z nim rozstać, kiedy zauważyłam, że zaczyna mnie trochę ignorować, a wszystko się kompletnie spieprzyło przez komers kiedy ja do niego podchodziłam a on mówił, że 'nie ma siły tańczyć' a za chwile widziałam go z inną dziewczyną. Poza tym nawet nieznajome osoby pytały mnie jak z nim wytrzymuję. To w końcu nie wytrzymałam bo wiedziałam, że jeśli zbagatelizuję tą sprawę to będzie jeszcze gorzej, widocznie tacy jak on się nie zmieniają.. Bolało, ale jakoś dałam radę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. dziękuję bardzo :) tak jak powiedziałaś, położyłam jeszcze 2 warstwy i bezbarwny, tak na wszelki wypadek. bardzo dziękuję za radę ;-*

    co do zdjęcia ta z prawej to ja. pasiasta :)
    lat mam 14.

    pyłek naprawdę fajny, ciekawi mnie efekt. pomysł z ustami jest świetny. bardzo podobają mi się makijaże z mocno podkreślonymi ustami.
    więc czekam z niecierpliwością na następny post :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. uh znowu nie widzę :( ale pogrzebie w html'u i znajdę kod :D jutro dodam bo dzisiaj padam po wynikach matury.. :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakoś nie ciągnie mnie do pyłków ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. No i to jest prawda ;)) zresztą prawda jest taka, że jeśli Ty się w cyzmś czujesz dobrze i ładnie, czy seksi, czy modnie to i tak postrzegają Cie ludzie ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Bursztynowy róż ci dali, ja osobiście bym tego różem nie nazwała. ;D Ale ważne że ci się podoba. Ja się nie mogę przekonać do tego typu kosmetyków, mam cerę naczynkową i wieczny rumieniec którego właśnie chcę się pozbyc, a nie jeszcze dowalac. Wolę bronzery i powoli zaczynam ich używać. ;D Pozatym jak jest słaby efekt to widzę brokat i czerwone place a jak mocniejszy to jeszcze wiecej brokatu ;p

    OdpowiedzUsuń
  35. OOOOOJ!myślałam,że nikt nie zauważy :D Jesteś zbyt spostrzegawcza,ale to dobrze:D
    dzięęęekuje bardzo:*

    Oj ja też niestety nic nigdy nie wygrałam :( ale do czasu!kto wie moze to akurat bedziesz Ty :D!

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystko co my to zależy od nas smaych ;)) tak sama jeśłi będzie zwracac ogromną wuage na ansze wady to i otoczenie je zauważy, a widząc, że nam to nie pasuje będą dawali odczuc, że tak jest naprawdę ;D

    OdpowiedzUsuń
  37. 5 warstw?! wow. ; o to zanim wyszedł odpowiedni kolor to pewnie w połowie zużyty. :)
    czasem chyba tak jest. w niektórych wystarczą 2 warstwy, a przy innych 6 :)

    z tą ślicznością to się wgl nie zgadzam, można to właśnie powiedzieć o tobie. masz cudowne oczy i uśmiech ;-*

    ja lubię takie mocne usta, ale nie u siebie. niektórym to po prostu pasuję. ja sierotą 'make up'ową' jestem. nawet tuszem dobrze się pomalować nie potrafię :D ja bym Ci się dała oszpecić, bo o kosmetykach wiesz chyba wszystko i jeszcze więcej :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. no to nieźle masz teraz w domu ;PP
    ja nie lubię świecących rzeczy na skórze za bardzo, ale na jaką imprezkę czemu by nie ;DD
    dziękuję kocie <33
    oj wiem, bardzo, bardzo fajny prezent !. ;**

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam nadzieję że rodzice na 18-nastke mi taki prezent sprawia bo marze tylko o tym i o niczym innym ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. hehehe, wiem że to będzie wiesz jakie, ale też uważam że nie wiedzą co tracą, hhihihi ;D
    ja mam właśnie wątpliwości bo nie chce mi się jakoś znajomych w tym fanpejdżu...:P

    OdpowiedzUsuń
  41. love the pigments!! the pink one is really nice color <3

    OdpowiedzUsuń
  42. dziękuję! :)
    ja niestety nie przepadam za niczym, co brokatowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Też biorę udział w tym rozdaniu.;)))

    OdpowiedzUsuń
  44. No ja wiem, że to jest prawda, sama o tym piszę, ale i ja mam kompleksy, których nie udało mis ię zaakcpetowac i ciężko z tym będzie... Próbuje pracowac nad tym , ale nie umiem nie myśleć...

    OdpowiedzUsuń
  45. muszę to jeszcze skonsultować z jedną osobą a potem już będę pewna ;D no i dziękuję ;D
    a żebyś wiedziała że im odmówię, wstrętne szumowiny, phiiii, phiii!;D haha;D

    OdpowiedzUsuń
  46. a no racja ! poza tym jak ma się miękkie serce trzeba mieć twardą dupe ! :D

    OdpowiedzUsuń
  47. ps. widzę, że tez jesteś z podkarpackiego ! ; d

    OdpowiedzUsuń
  48. to, ze na razie nie mma jak obserwować nie może zawayżyć na tym bym tu zagladała , tak?:)

    dobrze, bardzo dobrze.. aż załuje , że nie zdawałam rozszerzenia z angielskiego by iść na państwowa uczelnie ;( polski 70, ang 100 a matma 86 geniusz sie we mnie narodził -.-

    OdpowiedzUsuń
  49. No kolory róży mnie rozwalają ;p Jak ci pasuje to dobrze, o to właśnie chodzi. Też mam tłustą cerę, z naczynkami i skłonną do zapychania. Zapuszczam aktualnie grzywkę, bo moje czoło pozostawia wiele do życzenia. :( Znasz jakiś sposób na tłustą cerę? Bo wiem, że trzeba duuużo nawilżać, ale może znasz jakiś trik? ;D

    OdpowiedzUsuń
  50. Podoba mi się ten różowy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Również życzę powodzenia.;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Haha no pisz pisz :-)
    To właściwie jest pianka nie żel, nie jeste jakaś ciekawa, ale zobaczysz recenzję ; **

    OdpowiedzUsuń
  53. jeszcze nie wiem do końca na co ale składam na administracja, bezpieczeństwo wewnętrzne, zarządzanie

    OdpowiedzUsuń
  54. Fajnie tutaj, obserwuję i będę wpadać. Pozdrawiam.

    ----------
    newstagee.blogspot.com
    (przepraszam za spam-pierwszy i ostatni raz)

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie możesz dodawać zdjęć? W sumie się nie dziwie, bo jak zwykle nasz bloggerek szwankuje :)
    Mi na szczęście już wszystko działa, chociaż wczoraj rano zupełnie nie mogłam nic napisac ;]
    dziękuje i zapraszam ponownie ;]

    OdpowiedzUsuń
  56. Dokładnie :D ja tu prezentuje outfit a nie RKS :D
    hihi

    dzięęęekuje:* oj mysle,ze bedzie to rozdanie,tylko,że trzeba bedzie obserwowac mnie i moze polubic na fejsie(o ile sie zdecyduje zalozyc fanpage :D)
    notek żadnych nie bedzie ,bo wiem,że ludziom się nie chce pisać (np. mi szczerze mowiac sie nie chce i nigdy nie biore udziału w czyms takim :D)

    OdpowiedzUsuń
  57. Najważniejsze jest to, że chcesz :)) i jesteś o tym w 100% przekonana, że na tym Ci zalezy ;)). Na pewno dasz radę ;)) wierzę w Ciebie ;** powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. też mam właśnie taki, zawsze staram się, żeby kolorek był taki jak buteleczce, choć powinien on być delikatny, brokatowy. uparta ze mnie istota :< ;D masz właśnie duże oczka, z tego co widzę na zdjęciach. a właśnie możesz się nie zgadzać, a ja i tak postawię na swoim że jesteś ślicznotką :) ja maluję się tylko tuszem, staram się o coś bardziej wymyślnego na jakieś większe wyjście, albo specjalną okazję. ostatnio zaczęłam 'studiować' eyeliner, ale narazie cienko to widzę..

    OdpowiedzUsuń
  59. :D świetny blog. Dodaję do obser.
    ! No, ten różowy jest ładny... :P

    OdpowiedzUsuń
  60. Oj fakt, ma go strasznie duzo ludzi... no nic ;) widac podoba sie im :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Pozytywny wygląd bloga ! :* Fajna sprawa mieć takie pyłki . ;> Mm.. też chyba bd musiała sobie jakiś peeling ! :* grr.. wcale nie jestem ładna. ale dziękuję . <3

    OdpowiedzUsuń
  62. biedna jestes z tym brakiem prysznica;PPP ja bym sie chyba myla u sasiadow;) swietna recenzja!!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo się ciesze, że natrafiłam na Twojego bloga, bo można stąd wynieść wiele ciekawych informacji, przydatnych dziewczynie! :D
    Dawno nie malowałam powiek, bo mój makijaż kończy się na pudrze, brązie na poliki, tuszu do rzęs i pomadki. Tymczasem może spróbuje zaszaleć i kupić sobie taki pyłek, w jakimś delikatnym, rozświetlającym kolorze! :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie! :*

    OdpowiedzUsuń
  64. dzięki! :D na pewno będziesz mieć lepsze:)
    już się dostałam bo ide na prywatne :c gdybym zdawała dodatkowy jęyk (który defakto umiałam, ale stchórzyłam) to bym poszła na UW :(

    OdpowiedzUsuń
  65. hehe u mnie do rana jest lipnie, teraz powoli pada..,. do dupy ^^
    a mama niby mówi, że jest zadowolona i dumna, ale wiaodmo jak to jest -.^ szczególnie keidy starsza siostra jest mózgiem ;]
    Aparatka na zigzapie leci róznie dzisiaj o 7 i 14.05 a jutro o 7.30 i 13.20 ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  66. Ale to jest całkiem inaczej ;)) ja widzę to na przykładzie mojej siostry ;)) jeśli jej coś nie pójdzie to nic się nie dzieje bo wiaodmo każdmeu noga powinąć się może.. a mi keidy jestem całkiem inna od niej z charakteru to jest masakra ;DDD ale bratu więc współcuje ;)) a Tobie życzę powodzenia żeby nie było możliwości zawiedzenia rodziców ;**

    OdpowiedzUsuń
  67. dasz radę:) zdawaj bo potem bedziesz zalować jak ja.

    ja idę do pracyyy więc chyba bedzie mnie stać na nie :D

    filologię angielską wybrałam:)

    OdpowiedzUsuń
  68. przynajmniej odkrył swoje powołanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  69. Hej!Fajny blog!

    Pozdrawiam
    xx

    OdpowiedzUsuń
  70. Z wysokością niektórych też bym pewnie miała problem :) ale zawsze można się nauczyć chodzić w czyms takim :)

    OdpowiedzUsuń
  71. No wczoraj postanowiłam pomalowac bo dzisiaj jechałam zawieźć papiery, i chciałam ładnie wyglądać, a poza tym nie miałam już chyba z miesiąc malowanych paznokci, a i tak są tragiczne :<

    OdpowiedzUsuń
  72. Jak pomaluję wyglądają ładnie, ale później bez lakeiru łamią się rozdwajają blee :<
    Kurcze nie wiem co zrobić z jedną bloggerką, wygrałam u niej nagrodę tak samo Fasola, a ona nam nie odpisuje ;//

    OdpowiedzUsuń
  73. Ciekawy blog :)
    + zapraszam do mnie =)

    http://aleksandra-wika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  74. jeszcze trochę chyba poczekasz ;d lubię posty ze zdjęciami, a gdy teraz nie mam aparatu, to nic z tego nie wyjdzie. jak na razie. ;c

    OdpowiedzUsuń
  75. No sama zobacz tu jest link o rozdaniu :
    http://kasieczqa.blogspot.com/2011/05/mini-giveaway-rozdanie.html#comments

    a tu że my wygrałysmy :
    http://kasieczqa.blogspot.com/2011/06/wyniki-rozdania.html

    Nie wiem już co mam zrobić pewnie to oleje, ale wiesz głupio tak. I nieuczciwie

    OdpowiedzUsuń
  76. No niby tak, ale z drugiej strony zaczne jej szkodzić a potem ona się będzie mściła anonimkami itd

    OdpowiedzUsuń
  77. hahaha xD a to tam sie tym nie przejmuj :D w końcu to i tak nie twoja wina ze rodzice tak robią nie? ;)) :D

    OdpowiedzUsuń
  78. ty na pewno dasz, ja mam dwie lewe ręce, więc u mnie bd gorzej :) nie widać, że są za małe, są właśnie w sam raz. przesadzasz pewnie. takie urocze są właśnie.. biedni znajomi, że muszą wytrzymywać z takimi uparciuchami jak my :D a co do wieku to nie wiem, wydaję mi się że mam dziecięcą twarz, ale dziękuję bardzo! ;-*

    OdpowiedzUsuń
  79. Super , bloga masz ! :**
    Zapraszam do mnie ?! obserwuje i licze na to samo !?♥

    OdpowiedzUsuń
  80. niestety niektórzy nie prowadzą bloga dla siebie tylko dla popularności, komentarzy, gratisów od firm... :/

    OdpowiedzUsuń
  81. JKej ^^ zazdroszcze Ci bo nawet nie wiem jak to jest xDDD nigdy nie byłam świadkiem kiedy ktos porównywał mnie do drugiej osoby na moją korzyść xD

    OdpowiedzUsuń
  82. dlatego uwielbiam twojego bloga. jest na nim wiele ciekawych informacji o kosmetykach :)
    i bardzo sympatyczna z Ciebie dziewczyna. a w sprawie tych oczu, to albo ja mam coś ze wzrokiem, albo przesadzasz. bo naprawdę twoje oczka są super. nic z tych rzeczy, które mi tu wciskasz :D a w takich kłótniach najlepsze jest to, że zawsze kiedyś się zakończą. takie przyjaźnie są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  83. dziękuję:)

    ojej, ja też mam milion :D kiedyś zaspamuje nimi całą notkę :D a kiedy u Ciebie news?

    OdpowiedzUsuń
  84. hahaha kurcze ;D może w przyszłości, będę bardziej lubiana i kochana xDDD

    OdpowiedzUsuń
  85. Ojej dziękuje. :)
    Ja też strasznie długo nie mogłam się zorganizować, ale stwierdziłam, że akurat nowy miesiąc się zaczyna, to może warto się za siebie wziąć. Dzisiaj o dziwo poszło mi nieźle i nawet nie tknęłam słodyczy, a to jest meeega dziwne. ;D

    OdpowiedzUsuń
  86. o kiercze to super :D wpadne na zaspamowana notke o newsach z życia gwiazd ^_^

    OdpowiedzUsuń
  87. No właśnie dlatego ją zapuszczam ;p Nie chce jej już mieć. Ja wg rad kasi z "makijazekasid" używam żelu do cery wrażliwej z perfecty i lekkiego kremu na dzień, matujacego z bielendy, a na no z Essence z serii do pielęgnacji kuracji na noc. I zaczelam znowu popijac pokrzywke, bo dobrze na mnie dzialala. I ostatnio odkryłam zajebiaszczy duet z perfecty "no problem" (ten z graffiti na opakowaniu) peeling enzyatyczny+maseczka - wągry znikają mi jeden po drugim i pory są genialnie zwężone. Ja mam jeszcze syfki, ale już powoli znikają, denerwuje mnie tylko to swiecenie! ;(

    OdpowiedzUsuń
  88. Ehhh.. oj tak ro bardzo przykre ^^

    OdpowiedzUsuń
  89. dziękuję bardzo :) po prostu poprawiasz mi humor w tak okropną pogodę. nawet ciepła herbata nie pomaga mi jakoś dzisiaj.. zawsze wyglądą pewnie korzystnie. ze wzrokiem nic nie mam. normalnie dla Cb mogę iść na badanie, żeby udowodnić ; D jeśli godzinę 23 (kilka minut w tą czy w tą.. xd) można uznać za noc, to 'kotek' już się napatrzył na twoje śliczne zdjęcia i stwierdza po raz kolejny: TWOJE OCZY SĄ MEGA! ;**

    OdpowiedzUsuń
  90. nie kupiłam oversize'a bo wyglądałam w nim dziwnie. zupełnie nie do mojej figury to jest xD
    jeśli chodzi o sweterki, to do Terranovy chodzę na każde wyprzedaże;D tam są najlepsze;D
    oj no oj no :< :*

    OdpowiedzUsuń
  91. Nie pisz mi takich bzdur, że jesteś zbyt głupia. To ta notka jest dość specyficzna! :)
    Każdy może zrozumieć ją na swój sposób i nikomu tego nie bronie. :)

    Dziękuję za odwiedziny i za pozostawiony komentarz! :)

    OdpowiedzUsuń
  92. NBo fajny fajny, ja mam podobny z Avonu i też go sobie chwalę ;)
    Hm, z zespołu odeszłam, gdyż był konflikt między mną a (o zgrozo) dziewczyną gitarzysty, która do zespołu tak naprawdę nie miała nic. W każdym razie, była zazdrosna, że jakaś dziewczyna jest za mikrofonem, a nie facet. No a tym bardziej, że jestem kontaktowa i od razu super się dogadałam z chłopakami. To już masakra. Powinnam być szkaradna, cicha, paskudna itd. No ale pech. Później tylko zaogniło się na pewnym koncercie, gdy zostałyśmy same przypadkowo z jej kuzynką, gdy chłopcy poszli po instrumenty do samochodów. No i zaczęła na mnie mówić za plecami, myśląc chyba że tego nie słyszę lub że słyszę, ale nic nie zrobię. Jako że moje oczy nie wytrzymują takich spięć, to się załzawiły a moje nerwy poszły się je***ć i wkurzona powiedziałam chłopakom, że jak z nią coś nie zrobię to nie wyjdę na scenę. Ona oczywiście wszystkiego się wyparła. Później na scenie zadedykowałam piosenkę dla ludzi, którzy idealnie udają, a są strasznie fałszywi. Gitarzysta się wkurzył i zaczął mylić się jak tylko by mógł, ale jakoś to pociągnęłam. Cud, że to była nasza ostatnia piosenka. No i była kłótnia. Do tego dochodzi fakt, że chodziłam z basistą (dowiedzieli się wszyscy po tym nieszczęsnym koncercie). Przyznam, że zachowałam się nieprofesjonalnie, ale ten chłopak nas wszystkich nie słuchał i wierzył w każde słowo dziewczyny. Przy okazji moja była teściowa jechała autem z rodzicami gitarzysty, nim i tą laską i słuchała jaka to ja jestem zła. No, po koncercie na gg usłyszałam, że jestem kurwą i wszystko psuję itd. (chociaż zespół siedział w piwnicy dopóki nie zjawiłam się ja i nie wyciągnęłam ich na jakiekolwiek koncerty). Perkusista i basista wstawili się za mną i pow., że jeżeli dalej tak będzie to oni zabierają swoje rzeczy z jego piwnicy i zakładamy zespół bez niego. Po wakacjach, gdy się wszyscy spotkaliśmy on nadal mnie nie chciał przeprosić. Przyznał mi tylko rację, że już nie wierzy 100% tej lasce. W każdym razie, kierując się tym, że mam miękkie serce, sama zdecydowałam, że rezygnuję z tego zespołu przez atmosferę i żeby się nie rozwalił on do końca, żeby mój chłopak miał jak spełniać swoje marzenie. Dzięki temu ocaliłam zespół. Gitarzysta nie jest już z tą laską i mi przyznał rację, przyjaźniliśmy się itd. Zespół stoi w miejscu, niby mają wokalistkę, ale to już teraz rozeszło się po kościach. A ja po kilku miesiącach usłyszałam "dzięki za te 7 miesięcy, nara"... czyli zerwałam z basistą, a on nie chciał nawet utrzymać kontaktu. Nie żałuję tych kilku koncerów i bardzo miło je wspominam, ale wiem, ok może zabrzmieć to mało skromnie, ale gdyby nie mój upór i ciągłe "źle to brzmi, jeszcze raz!", to byśmy nigdzie nie zagrali, co zresztą teraz widać w jakiej kondycji jest zespół - jak się myśli, że zagrało się kilka koncertów i można osiąść na laurach, bo "tak zajebiście" grają, to ... nadal siedzi się w piwnicy. No cóż... prawdą jest, że nie grają w ogóle, a ich umiejętności są przeciętne.
    Sory, że taki długi kom, ale inaczej nie umiałam tego opisać ;)
    Dziękuję za kom, i zapraszam ponownie, gdyż pojawiła się nowa notka.
    Xoxo

    OdpowiedzUsuń
  93. O! Ale masz duzo komentarzy :)
    dziękuje i zapraszam ponownie ;**

    OdpowiedzUsuń
  94. Właśnie, dobrze że napisałaś o tolerancji, a raczej jej braku. Bo mi ten ważny wątek jakimś cudem umknął.. ;p

    OdpowiedzUsuń
  95. tez mam te pyłki :d i trzymam je otwarte, bo rzeczywiscie przy odkrecaniu wszytko sie wysypuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  96. Ja nie używam takich pyłków ;D
    Wiem co to znaczy kąpać się w misce. Ale nowy prysznic jak już ci zamontują to będzie wydawał ci się takim rajem,że hoho :)

    OdpowiedzUsuń
  97. ładny róż..;]
    miłych wakacji.! ;>

    OdpowiedzUsuń