piątek, 3 czerwca 2011

glinka marokańska Synesis- recenzja

Hej! Nareszcie zakończyłam ten tydzień nauki :). Jeszcze tylko muszę nauczyć się na zaliczenie na francuski w ten weekend.. i być może na angielski i matematykę, ale mam to dopiero na czwartek/piątek. Z tym, że od poniedziałku jestem na wycieczce trzydniowej, więc wolę naukę mieć za sobą. Siedzę właśnie, chłodzę się jak mogę i zajadam ryż ze zmiksowanymi, zimnymi truskawkami! Mm.. Mimo wszystko cieszę się, że jest upalnie! ;-)
Dziś mam dla Was kolejną recenzję, tym razem jest to produkt od firmy Synesis..

GLINKA MAROKAŃSKA, SYNESIS

 Zacznę jak zwykle od opakowania. Nie będę się zastanawiała nad efektem wizualnym pojemniczka, ale raczej nad jego trwałością.. bo z pewnością taki jest. Mocny plastik, opakowanie praktycznie nie może się samo otworzyć, co jest oczywiście plusem chyba, że chcemy mieć szarawy proszek w promieniu metra :-).
 Glinka Marokańska Synesis to doskonała glinka mineralna, która wykazuje działanie silnie oczyszczające i wygładzające. Glinka działa niezwykle aktywnie, ponieważ zawiera idealnie skomponowane składniki pochodzenia wulkanicznego, takie jak: krzemionka, kationy sodu, magnezu, potasu i wapnia.

Glinkę Marokańską polecamy przede wszystkim do cery mieszanej, tłustej oraz trądzikowej, ponieważ doskonale usuwa sebum z powierzchni skóry, przy czym nie powoduje uczucia wysuszenia i podrażnienia. Skóra jest wyjątkowo oczyszczona, wygładzona, matowa, a cera wygląda zdrowo. Maska jest doskonała zarówno dla młodych Klientek, które mają problemy z przetłuszczającą się cerą i skłonnością do wyprysków, jak i dla dojrzałych Pań, które szukają efektu liftingu.

Glinkę Marokańską stosujemy w formie maski na twarz. Mieszamy ją w proporcji 1:1 z wodą lub połączoną z kilkoma kroplami Olejku do masażu twarzy, dekoltu i biustu Synesis z 8 aktywnymi składnikami.

Glinka Marokańska Synesis stanowi także doskonałą alternatywę dla demakijażu mleczkiem. Można nią także wykonać wyjątkowo delikatny, a jednocześnie skuteczny peeling.


 Do glinki dostałam osobną instrukcję..
 Glinka ma postać proszku (jak na zdjęciu). Bierzemy trochę do osobnego naczynia i mieszamy z wodą wg zaleceń producenta. Mieszamy tak, aby nie było grudek i nakładamy..
 Mogę śmiało napisać, że u mnie produkt ten spełnia w 100% obietnice z instrukcji! Używałam glinki jako dwudziestominutowej maski. Pamiętajcie tylko, że nie może ona zaschnąć na twarzy. Ja musiałam dwa razy zwilżać. Zmywa się trochę trudno, ale wszystko można przeżyć dla efektu! Pory zwężone, skóra napięta (ale tak "zdrowo", bez przesady), czysta, odświeżona, zmatowiona, wygląda naprawdę dobrze. Byłam w szoku, ponieważ efekt taki utrzymywał się 9 godzin, co z moją wiecznie świecącą się skórą jest nie lada zaskoczeniem! I to jakim miłym :). Zero błyszczenia się, normalna twarz.
 Niektórym może przeszkadzać zapach glinki po połączeniu z wodą.. Mnie niezbyt odpowiada, ale też nie odstrasza, kwestia gustu.
Cena: różna w zależności od wielkości opakowania
Glinka Marokańska dostępna jest w 4 wariantach:
Pojemność: 40g Cena: 10 zł
Pojemność: 225g Cena: 29 zł
Pojemność: 550g Cena: 60 zł
Pojemność: 1200g Cena: 99 zł


Podsumowując: naprawdę świetny kosmetyk! Nie spodziewałam się, że może być aż tak dobrze, a tu proszę. Myślę, że warto też zastosować glinkę jako peeling, ja na pewno spróbuję :). Jestem też pewna, że za jakiś czas zaopatrzę się w nią znowu!


***

 Dobra, lecę ogarnąć trochę pokój i na spacerek.. skorzystać z pięknej pogody :-). "Widzimy się" w niedzielę, narazie! ;*

31 komentarzy:

  1. u nich są niektóre real foto i swietnie wygladaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. już widzę, jak wygląda łazienka po moim użytkowaniu czegoś takiego ;P!

    OdpowiedzUsuń
  3. w tesco jest naprawdę duży wybór i mega tanio!

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kosmetyki coraz bardziej wymyślne są :) Fajne! Tez miałam dziś na obiad ryż z truskawkami! ;) U mnie też gorąco,ale jakoś nie chce mi się wyjść na dwór.Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie też strasznie gorąco. masakra jakaś. ale przynajmniej można się trochę poopalać;D
    Ty masz może konto na synesis?;D

    OdpowiedzUsuń
  6. podaj email to napisze Ci wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. w tesco promocja do 24. czerwca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta glinka jest świetna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no właśnie też chciałam zamówić a nie chce mi się konta zakładać ha ha. bo wiesz nie miałam tego, a chciałabym to przetestować no i wiesz nie mam pewności, że potem będę jeszcze coś zamawiać i chyba też nie wiem czy mi się opłaca zakładać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Glinka pewnie świetna, ciekawy kosmetyk ;)
    Zapraszam do mnie - http://szarokolorowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy kosmetyk, może kiedyś spróbuję zastosować, też mam problemy ze świecącą się skórą : <

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiększyłam grupę obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny blog, obserwuje i licze na to samo ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. No to świetnie :D Ja mam problemy ze świeceniem skóry twrazy (strefa T oczywiście) i staram się to wyeliminować, ale po co faszerowć buźkę pudrami jak można takim cudeńkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  16. myślę, że kiedyś zmienię zdanie, ale na razie w takiej sytuacji inaczej nie potrafię myśleć....dzięki:*

    OdpowiedzUsuń
  17. Luuubię kanarkowy kolor :D Ja jestem świrem haha nie mam już gdzie chować ciuchów (dosłownie) ,ale nadal kupuje:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bawi mnie nazwa tego kosmetyku. XD

    OdpowiedzUsuń
  19. myślę że ja bym tym nabrudziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. oh może masz trochę racji. w sumie jak mi coś odbije to pewnie założe konto;D

    OdpowiedzUsuń
  21. trzeb by wypróbować taką glinkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. coś ciekawego...:) ooojjj nie podoba mi się to wciąż przybywa mi kosmetyków :P

    OdpowiedzUsuń
  23. a co do uniklanych uytkownikot to juz nie pamietam, kiedys znalazlam to w googlach ale nie wiem co to dokladnie bylo

    OdpowiedzUsuń
  24. Byłaby idealna dla mnie ! ;* haha .;]
    mm.. nie jadłam nigdy ryżu z truskawkami. Trzeba będzie spróbować ! :D :*

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny blog
    zapraszam do mnie:
    http://zuzzluzz.blogspot.com/
    zaznaczam do obserwowanych, myślę, że ze wzajemnością;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawy kosmetyk :)
    Masz bardzo interesującego bloga :))
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba kupię sobie tą glinkę

    OdpowiedzUsuń