wtorek, 12 lipca 2011

krem do cery tłustej i mieszanej Ava Laboratorium-recenzja

Cześć cześć! Jak Wam dzień mija? Mi bardzo sennie.. Nie mam siły na nic, więc przepraszam, dziś konkretnie- tylko recenzja:).

***

KREM DO CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ Z EKSTRAKTEM Z ZIELONEJ HERBATY I KOENZYMEM Q10+R, AVA LABORATORIUM
Jest to pełnowymiarowy kosmetyk, który dostałam od AVA LABORATORIUM. Opakowanie jest plastikowe, bardzo proste, ale mnie się podoba. Zielony kolor wygląda tak spokojnie, na pudełeczku nie ma zbyt wielu napisów, całość się bardzo ładnie komponuje;).
Krem pochodzi z serii Zielona Herbata. Trochę o niej:
Zielona herbata to kolejna seria, w której stopniowo wymieniane są konserwanty z parabenów na alternatywny konserwant zakwalifikowany przez ECOCERT do kosmetyków naturalnych. 
Seria zawiera substancje biologicznie czynne tj. Koenzym Q10+R oraz koncentrat z liści zielonej herbaty. Zielona Herbata jest naturalnym źródłem witamin C, B, K, P, soli mineralnych, flawonoidów i polifenoli, które skutecznie walczą z agresywnymi dla cery wolnymi rodnikami. Koenzym Q10+R - eliksir młodości - jest ważnym źródłem energii dla komórek skóry i ważnym czynnikiem w procesie ich dotlenienia. Kompleks Q10+R i zielona herbata stymuluje procesy regeneracji skóry, pobudza odnowę kolagenu oraz przeciwdziała szkodliwym wpływom zanieczyszczonego środowiska. 
W serii tej możemy znaleźć takie produkty jak:
  • Intensywnie nawilżający krem z ekstraktem z zielonej herbaty 24-godzinne nawilżenie
  •  Chusteczka odświeżająca o zapachu zielonej herbaty - 10 szt. 
  • Krem do cery tłustej i mieszanej z ekstraktem z zielonej herbaty i koenzymem Q10+R
  •  Krem do cery suchej i wrażliwej z ekstraktem z zielonej herbaty i koenzymem Q10+R
  •  Krem na powieki i pod oczy z ekstraktem z zielonej herbaty i koenzymem Q10+R
Jak już wspominałam- ja dostałam krem do cery tłustej i mieszanej, ponieważ jestem posiadaczką tej pierwszej. Co o konkretnym kremie pisze producent?
Lekki krem zawierający substancje biologicznie czynne, które skutecznie neutralizują wolne rodniki oraz stymulują procesy regeneracji skóry. Dzięki temu skóra odzyskuje gładkość, elastyczność oraz zdrowy młody wygląd. Krem z zieloną herbatą zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry, pobudza jej mechanizmy obronne. Świetnie nadaje się pod makijaż.


Przejdźmy "do wnętrza". Kremik jest białawy, konsystencja raczej rzadka, dzięki czemu bardzo łatwo go rozprowadzać. Nie schnie szybko, ale niewiadomo jak długo to też nie zajmuje. I teraz bardzo ważne- zapach! Jest wspaniały, pokochałam nakładanie kremu przez tę delikatną woń.. Właściwie nie wiem jak ją określić. Pachnie tak.. naturalnie :-).

Co do działania.. Mogę już coś na ten temat powiedzieć, ponieważ używam tego kosmetyku codziennie (rano i wieczorem), od momentu kiedy rozpakowałam paczuszkę. Krem na pewno nawilża buzię, delikatnie napina, twarz jest po nim gładka i miękka w dotyku. Nakłada się BARDZO przyjemnie, dla mnie to frajda! Kosmetyk jest lekki i nadaje się pod makijaż- sprawdzałam. W dzień chłodniejszy moja twarz się świeci o połowę mniej niż zwykle! Nie wiem, czy tylko u mnie jest taki super efekt, czy wszyscy są tego samego zdania? :-) W dni upalne ograniczenie świecenia jest mniejsze, ale nie dziwię się. Całe ciało się poci, twarz też.W dodatku krem jest naprawdę bardzo wydajny, niewielka ilość wystarcza spokojnie na całą buźkę.
Cena w sklepie Ava Laboratorium15,49zł/50ml (cena wg mnie jest śmiesznie niska zważając na wydajność i jakość kremu)

PEŁNA OFERTA KOSMETYKÓW JEST DOSTĘPNA TYLKO I WYŁĄCZNIE W SKLEPIE INTERNETOWYM http://www.ava-sklep.pl/!  

Podsumowując: Naprawdę świetny kosmetyk! Nawet jeśli u kogoś efekt mniejszego przetłuszczania nie jest widoczny to warto kupić krem ze względu na komfort używania, nawilżenie i delikatną poprawę stanu skóry. Za taką cenę zdecydowanie polecam :).

68 komentarzy:

  1. jak skończę mój z Synesis to go kupię

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna recenzja :)
    Może kupie taki krem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja biorę teraz hormony, i w tym tygodniu widzę że mi zadne kremy nie pomagają nic a nic! japka się świeci jak szalona, aż się załamuję :< jakos w przeciagu najblizszych 3 tygodnii rozpoczynam kuracje ziaja nuno ;D to wybawienie dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jest zbyt drogi, a wydaje się dobry po tym, co napisałaś. Z resztą sama konsystencja mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To są jakieś podróby pewnie,bo oryginalne Olki zawsze są spoko i wszyscy je lubią :DD

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam na razie perfecte do cery naczynkowej ale jak mi się skonczy to kupię ten bo widzę, że ma podobne działanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. po Twoim opisie, chyba go kupię. ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny ;]
    dziękuje i zapraszam ponownie ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. podejrzewam, że mojemu kotkowi nie spodobała się lampa od aparatu hehe ;)
    krem ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czuję się skuszona :D Niestety nigdzie go jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. moze skusze się i kupie taki krem ; )))

    zapraszam do mnie http://mamba-x3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. czy z firmą AVA też nawiązałaś współpracę ? ;>
    a co, korzystałaś z glinki? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ej ten krem zapowiada się super! kolejny na moją listę must-have.
    Ja mam niedaleko siebie kilka sh z rzeczami w koszach, ale bardzo ciężko tam na coś trafić...do tej pory wygrzebałam w nich max 5 rzeczy...ale jednak cena żadnej nie przekraczała 5 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skończę biodermę, to przetestuję ten :) mam około 20 pozycji kosmetyków (i nie tylko) na mojej liście rzeczy do przetestowania ;o masakra.
    Dokładnie...jak widzę te wielkie kosze pełne ubrań, to aż mi słabo ;x

    OdpowiedzUsuń
  15. Spoooooooonio haha :D Olka z Olką się dogada! Zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ile razy w tygodniu stosowałaś glinkę, bo właśnie nie wiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No coś tam na pewno się niszczą, ale ja farbuje włosy tak co 3 miesiące teraz wyszło 4 + prostowanie i koniecznie muszę się wybrać do fryzjera by podciąć końcówki i chyba zrobie to za 2 dni! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. cute|!



    xoxo from rome
    K.
    http://kcomekarolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. nuno to te biało różowe kojarzysz?:D żel tonik i krem ;D rządzą;D a ile dałaś za Excipial Pigmentcreme?:D
    ja biorę hormony, bo w lutym miałam wycięte 3 guzy w piersi które rosły mi tam od ponad roku i strasznie mi szalały hormony jak i przed tak i w czasie, i po :) ponad miesiąc temu tez się ledwo trzymalam już, byłam nerwowa i strasznie nadpobudliwa, nie spałam, miałam straszny trądzik, wypadały mi włosy, a małe rosły tam gdzie nie powinny... do tego humory, zachcianki, zaparcia i wszystko co daje objawy ciąży - poniekąd obawiałam się jej i poszłam do lekarza, on mi dał jednak skierowanie na usg i hormony, okazało się że mam za dużo androgenów (hormonów męskich) w tym testosteronu, bo ponad normę. dostałam na to wszystko pigułki, teraz już 2 miesiąc biorę, za 1 opakowaniem po 2 tygodniach dawałam rade, ale teraz znowu jestem strasznie taka jak wtedy :<

    OdpowiedzUsuń
  20. Koniecznie muszę zainwestować w krem nawilżający, bo do tej pory nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna ta recenzja tak samo jak i blog :) zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania napewno się odwdzięczę ^^ ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. hihi a u mnie caly czas pieknie :D ! co do kosmetyku, to tez mam tlusta cere i moze powinnam sprobowac ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. jaaaaa jak słodko dziękuje Ci bardzo :***

    no kosuzlka fajna i słodki materiał ma :D to nic, że L :DDDD a ja siebie etz duzo abrdziej wole w prostych wlosach ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam jeszcze o kosmetykach z tej serii, ale przy następnym zakupię wezmę to pod uwagę :)

    Serdecznie zapraszam na mojego bloga, pojawiła się ostatnia notka przed wakacyjną przerwą. Zachęcam do oceniania stylizacji Zośki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dlaczego chce przedluzyc ? bo od lat sie obcinam i jakos nigdy tych wlosow nie moge zapuscic, a jesli juz by mi sie udalo to i tak mam bardzo cienkie wlosy i pewnie nie wygladaloby to dobrze a chcialabym miec dluuugie wlosy wiec chyba zdecyduje sie na sztuczne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mi bardzo sennie:):) kolejna dobra recenzja:)))

    OdpowiedzUsuń
  27. dokładnie, "przepada"! A to dokupić coś w drogerii, a to sh po drodze, a to coś przekąsić na mieście...i schodzi :( Ostatnio zaczęłam sobie robić listy, co mi jest potrzebne i tylko te rzeczy kupuję...raczej :p

    OdpowiedzUsuń
  28. właśnie powoli wykańczam mój krem na dzień z garniera... i chciałam kupic go ponownie.. a po Twoim poście mam zagwozdkę czy nie skusić się na ten :P eh.

    co do gotowania.. też kiedyś nie lubiłam tego robić i nie umiałam :P ale trzeba "wykarmić" mężczyznę to się nauczyłam i wręcz pokochałam :)

    a szmatkę polecam :) na allegro można dostać taniej niż w TBS, 2 w cenie 1, za jakieś 13 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  29. pisałam do magdalena.pawlowska@eris.pl
    później skierowała mnie do pani ani odpowiedzialnej za under twenty.
    (;

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajna recenzja.:]
    Hmm... Dużo osób recenzuje wciąż jakieś produkty.:) Może ja tez powinnam.:>

    OdpowiedzUsuń
  31. ja dziś poszłam do łazienki specjalnie żeby zobaczyć nazwę tego mojego wybielacza do twarzy ;D beauty black & white coś tam ;D hehe ;D a ten fluid to hmm opowiedz mi o nim ;D
    wiesz kosmetyczka to kosmetyczka, ale mnie tak wypryszczało że aż bol i to przez głupie hormony. kuracja trwa 4 miesiące, teraz się czuje jakoś słabo, nie wiem może pogoda, ciśnienie, ale znowu mam niespodzianki na twarzy, strasznie dużo śpię i mam zachcianki jak wtedy gdy miałam problemy z androgenami. to okropne :< a kosmetyczka ci wyciska czy co robi?

    OdpowiedzUsuń
  32. świetna recenzja :P sama pisałaś czy ściągnęłaś z neta ?

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawa i zachęcająca recenzją, myślę, że gdybym potrzebowała krem, to przekonałabyś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. a ten krem z garniera to taki zwyklaczek , "półtłusty ochronny krem nawilżający na dzień " do cery normalnej/mieszanej. Na lato jest jak znalazł :) ma taką fajną, dość lejącą formułę przez co jest mega lekki.
    jakby ten z avy u mnie ograniczał przetłuszczanie to wręcz ideał! :)
    heh, ja też jestem leniem..ale wystarczy,że nie chce mi się/zapominam o codziennym balsamowaniu ciała... jeżeli chodzi o pielęgnacje twarzy to jestem bardziej systematyczna w tym co robię :P

    OdpowiedzUsuń
  35. oo jak ci fajnie :)
    coś nas łączy, moja mama jest szefową w księgarni, a Twoja pracuje w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  36. No film "Amerykańska dziewica " już kiedyś oglądałam ale ten drugi oglądnę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ja to pranie wykonuję już niemal automatycznie i bardzo szybko :) wystarczy,że używam dość gorącej wody, raz dwa i gotowe, kwestia wprawy (przynajmniej mam nadzieję,że w ten sposób te wszystkie brzydkie rzeczy umierają, uciekają, cokolwiek :D )

    ja bardzo chciałam peeling do twarzy od kiedy się dowiedziałam,ze to ten sam co drobnoziarnisty z daxa.. bo tego kupuję w saszetkach a to niewygodne :)
    kupiłam tylko peeling do stóp

    OdpowiedzUsuń
  38. dziękuję, też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja mam to samo z egzaminami na studiach ;p

    OdpowiedzUsuń
  40. super że się tak rozpisałaś, uwielbiam czytać takie komentarze;D zresztą opisałaś mi wszystko pięknie i szczegółowo jestem z Ciebie diabelnie dumna;D kurde co do tego kremiku - fluidu, zarąbiście byłoby żeby się nie błyszczało nic :(
    przepraszam że dopiero teraz odpisuje, ale nic mi się nie chciało, straaaasznie :< mam lenia, nieciekawie się czuję:< tak to jest jak się wstaje o 14;D;D;D

    OdpowiedzUsuń
  41. zachęciłaś mnie do kupna bo właśnie szukam dobrego kremu do buźki pod podkład :O fajnie fajnie a nie wiesz czy w rossmannie jest ? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. no, to sa piekne miejsca. to chyba mozna to powtorzyc, czy juz nie jezdzisz do babci ?;) takie wspomnienia sa najlepsze ;p

    OdpowiedzUsuń
  43. na pewno je dostaniesz (;
    do mojej cery trochę nie pasują, bo ja mam niestety problemową. no ale... może coś się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  44. dzieki;D ja myśle czy by nie zmienić jeszcze tekstu na georgia ale nie mam pojęcia ;D
    nie no rozumiem, poza tym lubie strasznie jak ktoś mi o czymś wyczerpująco i dokładnie pisze;D
    mi się szybko przetłuszcza cera, to jej wada. na dodatek jakieś przebarwienia mi się pojawiły;/
    co do spania - spoko, dziś wstałam o 7:30 ;D strasznie to wszystko dziwne, naprawde:P

    OdpowiedzUsuń
  45. nie no bo ja nie jestem pewna no ;D;D;D hehe;D
    do lajkowania usunęłam bo po prostu okoliczności mi to nakazały:P

    OdpowiedzUsuń
  46. ojjjjjj 15zł za kuriera za krem :O teraz zauważyłam poszukam w aptece .

    OdpowiedzUsuń
  47. Dziękuję :)
    Moja opalenizna to niestety czerwień, ale mam nadzieję, że mi zbrązowieje :)

    OdpowiedzUsuń
  48. No tak, wiem, że cena jest ważna, ale niestety nie mam o niej pojęcia, a żel nie jest sprzedawany w sklepach firmowych, wiec ceny mogą byc uzależnione od miejsc, w których jest sprzedawany.

    OdpowiedzUsuń
  49. troszeczkę boli, ale da sie wytrzymac
    zależy jakie masz włoski na nogach i jakie cebulki

    OdpowiedzUsuń
  50. aa rozumiem.. czasem to chcialabym sie zatrzymac w tym okresie zycia, w ktorym jestem ,albo wrocic do starych czasow.. szkoda,ze sie nie da ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja muszę kupić coś do suchej skóry ;)
    P.S. nowa notka ze zdjęciami fryzuy ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. taki ruchomy aparat też swego czasu nosiłam, ale wtedy brakowało mi systematyczności, nie chciałam go nosić i w końcu po kilku latach zdecydowałam się na stały ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. ja mam sucha :(

    dziekuje za koment :**

    OdpowiedzUsuń
  54. gratuluję! dostałaś nominację do nagrody ONE LOVELY BLOG AWARDS! więcej na http://paulina-sroka.blogspot.com/2011/07/dirty-picture.html

    OdpowiedzUsuń
  55. Mam mieszaną cerę i strasznie mnie wkurza te świecenie :/

    OdpowiedzUsuń
  56. mmm.. z zieloną herbatą ? to pewnie ładnie pachnie.:* + nie jadam fasfood'ów od paru dobrych miesięcy jakoś nie smakują mi. mięsa tłustego także nie tknę. za wędliną nie przepadam. a jeśli chodzi o jedzenie ciężko strawne to bardzo rzadko mi się zdarza abym takie jadła. :* o tak , wodę niegazowaną mogłabym nawet pić 5 litrów dziennie . <3 haha . ;* dziękii za rady ! :)

    OdpowiedzUsuń
  57. hah no tak mi sie udaje, ze wynajduje takie rozne , jeszcze nigdy nie wyszlam z sh z pustymi rekami ;p

    OdpowiedzUsuń
  58. ee, dzień jak co dzień ;D.
    a te krem chyba dobry;]



    Zapraszamy na bloga http://ciuszkifajnejdziewuszki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. hmmm interesujące!! zaciekawił mnie ten krem i muszę go sobie sprawić ;D
    cena w ogóle... zachęciłaś mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  60. Dostałaś nominację do One Lovely Blog Awadr!
    Więcej u mnie na blogu !

    OdpowiedzUsuń
  61. twój blog nominowałam do One Lovely Blog Award, więcej info u mnie :)

    OdpowiedzUsuń