piątek, 12 sierpnia 2011

powietrze pachnie jak malinowa mamba.. czyli co nieco o pomadce nabłyszczającej od Simple Beauty

No cześć! Miałam zamiar napisać wczoraj, ale byłam na ostatnich (uff!) korkach z chemii i wróciłam dopiero wieczorem, byłam wykończona. Teraz też nie jestem w pełni sił, ale zdecydowałam, że nie chcę sobie robić długich przerw od bloga przed dwutygodniowym wyjazdem :-). U mnie w zasadzie wszystko w porządku.. jutro muszę wstać jak zwykle o 5:30, ale niestety potem tego nie odeśpię, ponieważ idę z mamą na rynek na zakupy. Potem oczywiście sprzątanie oraz muszę zapisać Lunę na sterylizację pod koniec sierpnia. I jakoś to zleci, wieczorem małe "domowe spa", a w niedzielę zaraz po zebraniu- pakowanie ;). Tylko wyjazd mnie pociesza, ponieważ na chwilę obecną jestem znudzona i zmęczona. Będę miała wielki problem, bo kochana Mamusia kupiła mi tyle jedzenia na drogę, że nie mam pojęcia jak się zmieszczę.. ale tym będę martwić się w niedzielę! :P Narazie recenzja dla Was :).

POMADKA NABŁYSZCZAJĄCA, SIMPLE BEAUTY
Pomadkę dostałam do testów od Simple Beauty, co nie wpływa oczywiście na jej ocenę. Na początku podeszłam do niej z rezerwą, ponieważ używam jedynie pomadek ochronnych.
Zacznijmy jak zwykle od opakowania, które wydaje mi się.. nietrwałe. Co prawda zamknięcie jest dość dobre (kosmetyk nie powinien otworzyć się przez przypadek), ale całość wykonana jest z cienkiego plastiku. Co więcej, sama pomadka nie prezentuje się zbyt ładnie, ale nie oczekuję cudów za taką cenę.
Pomadkę wysuwa się bardzo dobrze, bez jakichkolwiek problemów. Ja posiadam odcień nr 3- kolor taki, jak na zdjęciach.



Pozostałe odcienie oraz możliwość zakupu: TUTAJ.

Nabłyszczająco - odżywcza pomadka. Zawiera silikon, witaminą A + E, kwasy tłuszczowe oraz witaminę C. Zapewnia efekt pełniejszych, zmysłowych ust z głębokim, lśniącym kolorem.
Pomadkę aplikuje się bardzo łatwo, szybko i sprawnie, to mi się podoba. Nie jest całkowicie kryjąca, raczej półprzezroczysta z baaaardzo wieloma drobinkami (dla jednych to plus, dla innych minus, ale to w końcu pomadka NABŁYSZCZAJĄCA).
Pewnie zdziwił Was tytuł posta? Hm, cytat z piosenki Vavamuffin idealnie pasuje do tej pomadki, ponieważ pachnie autentycznie jak malinowa mamba! Dla mnie bomba, mogłabym siedzieć i ją wąchać na okrągło :-).
Jesli chodzi o trwałość.. szału nie ma, bez jedzenia i picia kosmetyk utrzymuje się na ustach przez ok. 2 godziny. Bardzo ładnie nabłyszcza usta, nadaje lekkiego koloru, działa wg mnie trochę jak błyszczyk, idealne rozwiązanie na co dzień. Nie wydaje mi się, żeby pomadka miała jakieś pielęgnacyjne właściwości. Za to jest wydajna.
Nagie, niczym niepomalowane usta:
Usta pomalowane pomadką:


Cena w sklepie Simple Beauty: 7,98zł/4g (cena jak widać- bardzo niska)

P O D S U M O W U J Ą C
PLUSY:
  • bardzo niska cena
  • rewelacyjny zapach! (malinowa mamba)
  • ładnie nabłyszcza usta
  • łatwa i szybka aplikacja 
  • wydajność
  • idealna na co dzień
MINUSY:
  • trwałość
  • opakowanie
  • dostępność

23 komentarze:

  1. W takim razie od razu życzę miłego wyjazdu ;)

    Fajnie wygląda ta pomadka,tylko szkoda,że jest nietrwała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny odcień . : ) I zapach pewnie też powala . : )

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kolorek :)
    zapraszam do mnie, bedzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Normalnie dziewczyno uwielbiam cię! Wawa to zespół który połączył mnie z najwspanialszym facetem na świecie. Dzięki nim lubię też reggae. Padam do stópek i życzę udanego wyjazdu!! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny kolorek ma ta pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taaaa znając siebie to też pewnie bym wszystko uciapała,a najgorsze to,że jak bym się starała nie nabrudzić w takim białym pokoju to na bank zrobiła bym nie zły bajzel :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nmzc (; ;* no napewno wstawie zdjecia mojego pokoju ale jeszcze nie wiem kiedy..? dlatego ze jeszcze nie zrobilam zadnych zdjec dlatego ze rozladowala mi sie bateria w aparacie i kurcze nigdzie nie moge znalesc ladowarki do niego! nie wiem co sie z nia stalo [?!] przeciez jeszcze nie tak dawno byla i ladowalam w niej baterie.. szukalam w pokoju podczas sprzatania bo myslalam ze moze gdzies jest zawiruszana w tym syfie heh, w calym domu i nic, nie ma jej nigdzie :( no ale poszukam jeszcze raz na spokojnie, dokladnie. Moze jest w jakims miejscu co jeszcze nie szukalam bo nawet sie nie spodziewam ze tam mogla by byc lol.

    OdpowiedzUsuń
  8. No ze mną jest bardzo podobnie. I te wspomnienia! :)
    Wydaje mi się, że powinnaś go dostać w Rossmannie. Ale nie jestem tego w 100% pewna, bo ja swój dostałam. Jak tam nie będzie to w niesieciowych drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a co do tej pomadki nablyszczajacej to jej kolor nie przypadl mi zbytnio do gustu ;/ dlatego ze tak jak juz napisalam wczesniej.. ja lubie rozowe, takie jasne i delikatne kolory, i w dodatku takie perlowe a takich nie uzywam no ale jak ma taki zapach to chociaz tyle dobre ;D ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Udanego wyjazdu

    fajny kolor, ale szkoda, że nie trwały

    OdpowiedzUsuń
  11. sliczny kolor ! życzę Ci udanego wyjazdu kochana ;):*!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję ;)
    Ładny kolorek, idealny na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładnie naabłyszcza ja jednak wole matowe szminki tylko takie ' zabarwiające ' xd

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ladnie wyglada na ustach :))
    zapraszam do mnie po długiej przerwie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo pasuje do Ciebie ten kolorek pomadki;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz świetne usta więc taka pomadka wygląda fantastycznie. Ja też lubię takie kolory, tylko bardziej matowe.

    http://food-is-so-good.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. mmm -.- zapach musi być śliczny :)
    dziękuje i zapraszam ponownie (nowy post!)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale super wygląda, ma fajny kolor i w ogóle jest miodzio ;) Pozdrawiam + obserwuję, i wow, bo jesteśmy z tego samego miasta :P

    OdpowiedzUsuń