czwartek, 2 lutego 2012

codzienny towarzysz od Under20- recenzja toniku

Hej hej! Jak tam się grzejecie w te mrozy? :) Ja jakoś staram się przetrzymać pogodę i z niecierpliwością czekam na WIOSNĘ! Chociaż, momencik.. Pierwsze na co nie mogę się doczekać to osiemnastka jednej z moich dobrych koleżanek (18 lutego). A potem czekam tylko na ciepełko. Ostatnio uświadomiłam sobie, że niekoniecznie pragnę gorąca i bardzo wysokich temperatur, ale tęsknię za lekkim chłodem rano i wieczorami, a cieplutkim, miłym słońcem w południe oraz rozkwitaniem przyrody.. czyli wiosna w pełnej krasie, uwielbiam!
Cieszę się, że spodobały Wam się moje buty. Chyba każda kobitka zdecydowałaby się na nie po takiej cenie!

Wedle Waszych życzeń dziś przychodzę z recenzją toniku Under Twenty.. Zapraszam! ;-)



ANTI!ACNE CERA WRAŻLIWA TONIK ANTYBAKTERYJNY PRZECIW ZASKÓRNIKOM, UNDER TWENTY
Tonik ten dostałam w prezencie świątecznym od Laboratorium Kosmetycznego Dr Ireny Eris, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i tylko utwierdziłam się w fakcie, że ta firma potrafi doskonale zadbać o swoich klientów :-). Mam już pewnie doświadczenie z tonikami Under20, więc tu nie spodziewałam się specjalnych cudów. Ucieszyłam się za to, że będę miała kosmetyk w sam raz na co dzień, do rannego przemywania twarzy. Moje przeczucia mnie nie zawiodły, ale od początku!
Opakowanie jest typowe dla toników Under Twenty- przezroczyste, estetyczne. Zamknięcie jest solidne, a produkt wydobywa się bez trudu (jest go 200ml).
Konsystencja jest rzadka, co chyba nie jest zaskoczeniem ;). Jeśli chodzi o zapach.. nie potrafię go opisać, jest trochę podobny do zapachu serum Lirene opisywanego przeze mnie TUTAJ. W każdym bądź razie- mnie się podoba.

Wystarczy niewielka ilość do przemycia całej twarzy. To w ogóle jest plus kosmetyków Under20- wydajność! Taki tonik przy codziennym używaniu wystarcza mi na ok. 3 miesiące :).
Pewnie jesteście ciekawe działania? Od razu zaznaczam, że jeśli szukacie mocnego kosmetyku do zwalczenia problemów skórnych to tu się zawiedziecie. Jest to natomiast dobra alternatywa, jeśli potrzebujecie delikatnego produktu na co dzień. Tonik wchłania się szybko i po zastosowaniu czuję, że skóra jest czysta, staje się też lekko matowa. Efekt matu utrzymuje się u mnie jakoś przez 30 minut, więc szału nie ma, ale tak jak pisałam wcześniej- od tego kosmetyku oczekuję tak jakby.. "porannego odtłuszczenia" twarzy i ta potrzeba jest zaspokojona :). Nie zauważyłam natomiast, aby pod wpływem toniku znikały zaskórniki, czy inne niedoskonałości skóry.
Nie ma mocnego i radykalnego działania, jest bardzo delikatny i dlatego uważam, że w 100% nadaje się dla skóry wrażliwej. Nie podrażnia, nie wysusza, nie powoduje podrażnień.
Cena: ok. 13,00zł/200ml (w zależności od sklepu)

Generalnie jestem na TAK, jeśli chodzi o kosmetyk na co dzień do delikatnego oczyszczania skóry, zmatowienia jej na chwilę oraz przywrócenia odpowiedniego dla skóry pH. Cena jest korzystna, wydajność świetna. Zawiodą się natomiast osoby, które oczekują usunięcia zaskórników, krostek, czy jakiegoś gwałtownego działania.

Dla chętnych: wizazowe opinie

Jeszcze mała uwaga- zdecydowałam się zrezygnować z podsumowań recenzji (czyli w skrócie plusy i minusy danego produktu), ponieważ wiele osób zamiast czytać moje pełne zdanie na temat kosmetyków ograniczało się do kilku wyrazów zawartych w bardzo ogólnym podsumowaniu :).

buziaki!

20 komentarzy:

  1. Smerfowe czapki- czemu nie? ;) Kiedyś używałam Under Twenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie przed chwilą używałam żelu z under20 ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zależy jak na kogo działa ten cały under20...

    zapr. do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm fajnie...ale osobiscie chyba będe potrzebowała cos takiego tyle ze z mocniejszym działaniem.
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  5. wydaje się pozytywny. ale ja jakoś mam wstręt do tych kosmetyków. :D o taak, ja także na wiosnę czeeekam. <3

    OdpowiedzUsuń
  6. obserwuje ;) i licze na rewanz
    swietny blog ;)
    w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)
    http://matekmateo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja osobiście nie lubię kosmetyków tej fimy , dlatego że mi nie pomagają .
    + ładnie pachną :)

    obserwujemy ?>

    OdpowiedzUsuń
  8. Tu wielka fanka plotkary,a najbardziej chucka i chair,czytalam twoj komentarz na jednym z blogow na ten temat

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go właśnie i czekam na efekty działania. Czy nie wysuszy mi pewnych partii twarzy mocniej niż mam.
    Ostatnio testowałam żel do twarzy, który okazał się mega beznadziejny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej, jak tu się u Ciebie z lekka pozmieniało :) Uroczy ten szablonik :) Jak już wspominałam - mrozy znoszę doskonale :) Ale Ty kiepsko trafiłaś z tymi feriami, bo teraz i tak masz wolne, a jakbyś nie miała ferii, to też byś miała wolne, bo jest za zimno, aby myśleć i szkoły w większości są pozamykane. Kurczę, jak ja bym chciała 18nastkę. Buty boskie :) Hehehe ;D Wstyd się przyznawać, ale przez całe swoje życie nie wiedziałam, po co w ogóle taki tonik jest. Aj, to trochę daleko do siebie mamy, bo ja tak spod stolicy jestem. Cieszę się ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. używałam go kiedyś, sama nie wiem czemu przestałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zawsze chodzę do takiej drogerii, w której już mnie Panie znają i zawsze coś doradzą ;) Właśnie poleciły mi ten krem - u mnie sprawdził się na prawdę dobrze, myślę, że spokojnie by sobie poradził :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam inny z UT i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam żel do twarzy z tej serii i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kiedyś miałam tonik, żel do twarzy i krem z firmy under twenty i byłam zadowolona ale od jakiegoś czasu używam produktów z firmy clean & clear :)

    obserwujemy ? :>

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak można nie być zadowoloną z tak pięknego szablonu? Przecież to jest dosłownie dzieło sztuki! A tak w ogóle, to podzielę się z Tobą fantastyczną stronką z szablonami: www.nymfont.com - naprawdę świetne szablony tam są. I pewno bym skorzystała z tej strony, ale lubię sama je tworzyć, więc nie bardzo mi pasuje takie ściąganie darmowych gotowców. Ja sobie z psem niestety nie pochodzę, chociaż bardzo lubię. No, ale za zimno jest dla yorka. A nie mam nawet dla niego ubranka. Nie znoszę psów tak ubierać... to dla nich jest takie nienaturalne. Masz w czerwcu urodziny? O, jak przyjemnie. Ciepło i w ogóle. Ja mam w marcu -.-'

    OdpowiedzUsuń
  17. mialam go, ale to nie byl tonik dla mnie :D a ogólnie, to swietny blog! :D wpadnij do mnie :* obserwuj, jesli Ci sie blog podoba (: masz twittera? followujemy sie? :D twitter.com/viktoriapoland

    OdpowiedzUsuń
  18. zmienilas szablon chyba ?:) ogolnie nie bylam zadowlona z produktow tej firmy, poza tym teraz nie moge uzywac tych 'drogeryjnych' specyfikow antybakteryjnych etc, bo mam antybiotyk w zelu na buzie :<

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładny szablonik :) Ja też lubię ten tonik, choć nie zauważyłam aby zaskórników było mniej, ale nawet tego nie oczekiwałam, więc także jestem na TAK :)

    OdpowiedzUsuń