wtorek, 7 lutego 2012

walka z cellulitem- nowości Pharmaceris

Hej! Dzisiaj piszę, aby przekazać Wam nowości od Pharmaceris.. Ponieważ pewnie niejedna z Was zmaga się z cellulitem, na pewno przydadzą się informacje :).




Jak skutecznie zlikwidować cellulit?



Cellulit, którego objawem jest tzw. "skórka pomarańczowa", to nieprawidłowe rozmieszczenie tkanki tłuszczowej z towarzyszącymi zmianami obrzękowo – włóknistymi w tkance podskórnej. Dolegliwości pojawiają się po okresie dojrzewania i rozwijają się zwykle przez wiele lat. Przyczyna powstawania zmian jest złożona. Bierze się pod uwagę czynniki genetyczne, zaburzenia krążenia żylnego, limfatycznego, wysokokaloryczną dietę, wpływ czynników hormonalnych, a także siedzący tryb życia i brak ćwiczeń fizycznych. Oprócz zabiegów i ćwiczeń usprawniających krążenie, niezbędne jest codzienne stosowanie odpowiednich preparatów pielęgnacyjnych i przestrzeganie odpowiedniej diety.

Kompleksową pielęgnację skóry objętej cellulitem zapewnia stosowanie odpowiednich peelingów złuszczających martwy naskórek oraz poprawiających mikrokrążenie w skórze i aplikacja kremów antycellulitowych.



Dermokosmetyki  Pharmaceris C, wspomagające kuracje antycellulitowe:


CELLU FREE Antycellulitowy peeling myjący do ciała, 225 ml, 31,50 zł

Łączy codzienne oczyszczanie z działaniem wspomagającym redukcję cellulitu i wygładzanie skóry. Doskonale myje i usuwa obumarłe komórki naskórka. Masaż przy pomocy peelingu pobudza mikrokrążenie w skórze, co przyspiesza procesy przemiany materii m.in. spalanie tłuszczów, wydalanie toksyn.





CELLU FREE 1 Antycellulitowy krem- żel,  150 ml, 51,50 zł

Widocznie zmniejsza nierówności skóry jednocześnie przeciwdziałając przyczynom powstawania cellulitu. Innowacyjny kompleks IM FORMULA chroni włókna kolagenu i zapobiega ich nieodwracalnej degradacji, umożliwiając wzmocnienie elastycznego rusztowania skóry, niezbędnego do jej ujędrnienia oraz zmniejszenia powstawania cellulitu. Dostarczany do najgłębszych warstw skóry, gdzie powstaje cellulit, unikalny aminokwas DERMÈ SYSTEM, zawierający grupę funkcyjną L-karnityny, pełni rolę przewodnika przeprowadzającego kwasy tłuszczowe przez błonę mitochondrialną, nieprzepuszczalną dla cząsteczek o dużej masie, do wnętrza mitochondriów, gdzie zostają spalone. Dzięki temu procesowi skóra zachowuje  prawidłową strukturę bez nagromadzonych, grudkowatych złogów tłuszczu.

WWW.pharmaceris.pl




Jeśli ktoś jest zainteresowany- kosmetyki te dostępne są w aptekach :).

39 komentarzy:

  1. uff, ja poki co nie zmagam sie z cellulitem, ale zobaczymy jak to po zimie bedzie ^^ haha!

    OdpowiedzUsuń
  2. joooj nie chce cellulitu ej :D!

    OdpowiedzUsuń
  3. i tak najważniejszy jest chyba ruch i zdrowa dieta, jak ktoś ciągle je w fast foodach i siedzi przed komputerem, to żadne kosmetyki mu nie pomogą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ruch + dużo płynów + balsam i cellulit znika, ale potem przychodzi zimna - mniej piję, mniej się poruszam i znów różnie bywa ;\

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe, ciekawe czy to dziala:)
    zapraszam do obs mojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na razie nie mam tego problemu i się cieszę :) + dzięki Tobie dziś się zawzięłam i przeczytałam aż 5 rozdziałów Lalki, jak będę po 4 dziennie to do niedzieli skończę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sie chyba juz pogodzilam z moim cellulitem:P

    OdpowiedzUsuń
  8. mi na szczęście nie jest potrzebne ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. pewnie że tak;D nawet napisałam że w przyszłym tygodniu to zrobię;D:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie jest tak samo :) Ja jestem na 18 rozdziale 1 tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczęłam czytać jeszcze przed świętami haha;d

    OdpowiedzUsuń
  12. na mnie najlepiej działa masaż bańką chińską, bolesny bo bolesny, są potem małe siniaki i obolałe nóżki, ale to wedlug mnie najskuteczniejszy sposob na cellulit. Kremy pomagaja owszem, ale banka chinska to wedlug mnie rewolucja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chodzę jeszcze na fitness i stosuję dietę, ale to mimo wszystko nie wyeliminuje cellulitu. Trzeba cos jeszcze robic, krem fakt faktem jest jakis tam pomocnikiem, ale prawdziwym wojownikem są bańki i nie mam wobec tego zadnych obiekcji :) ja chodzę i jestem super zadowolona! poza tym, najlepiej najpierw chodzic do masazystki, by zobaczyc jak ona to robi i kupic sobie banki do domu (koszt ok 30zł) plus antucellultowy olejek z ziaji by wymasowac np uda przed masazem(to konieczne, by banki sie gladko po skorze przesuwaly) Pani masazystka twierdzi, ze 20 dobrych seansow pomoze sie uporac nawet z najbardziej "zacietym" cellulitem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. podobno jak się chudnie i grubnie.. to właśnie występuje cellulit. hehe. to jest masakra . ;c co prawda jeszcze nje mam go, ale w przyszłości mam nadzieje że nadal bd takie kremy produkować. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kremy chciałabym mieć takie:)Zapraszam do mnie:http://blog-zyciowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. przy wzroście 168 ważę ok. 68 kg ; /

    OdpowiedzUsuń
  17. no dobra dobra niech będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny blog :)

    Zapraszam do mnie :*
    http://dominika-g.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. ooooooo! ja jestem bardzo zianteresowana ;DDDD

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tam z tym nie walczę... nie chce mi się ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jestem zainteresowana ;D
    niestety mam siedzący tryb życia, chociaż od jakiegoś czasu myślę by zacząć biegać, albo ćwiczyć i się zdrowo odżywiać, ale nie mogę się za to wziąć. jakiś dobry sposób na motywację?;D
    oh mnie też długo nie było, bo ogólnie nie mam stałego dostępu do internetu i bywałam sporadycznie i raczej tylko pisałam notki na blogu. a teraz chodzę do biblioteki publicznej i mam trochę czasu na skomentowanie raz na jakiś czas:)mam nadzieje że będziesz częściej wpadać;)
    ja też musiałam sobie dokupić:) jestem w nim zakochana odkąd pierwszy raz go kupiłam;D

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny blog!
    Zapraszam do mnie, kilka nowości dotyczące zimowego makijażu :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. oczywiście, rozumiem :)
    hmn, mnie akurat problem cellulitu nie dotyczy, ale rozstępów - i owszem :<

    OdpowiedzUsuń
  24. działają ?:):* ja już tyle próbowałam i nic :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Hahaha ;D Człowiek to naprawdę czasem ma niezłe zaćmienia umysłowe, nie ma co! ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. mi sie nie podoba ;d wygladam wtedy dziwnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  27. ojj, zazdroszczę takim co nigdy celulitu u siebie nie zauważyły hehe ; ))
    Jak zwykle ciekawy produkt u Ciebie ; ))
    ale co do Twojego komentarza pod moim postem, rewelacyjny, robi furorę hih :D :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja na szczęście jeszcze cellulitu nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. hahaha no co Ty ? jejuu dziekuje Ci bardzo za te klikniecia ;**

    OdpowiedzUsuń
  30. nwm czy sie komentarz dodal wiec jeszcze raz:
    hahaha, dziekuje Ci bardzo za wszytskie klikniecia ;***

    OdpowiedzUsuń
  31. hhmm no ja mam z tym problem ale niestety nie widzę poprawy, może tego wypróbuję ;)
    no zoaczę


    pozdrawiam Majorka

    OdpowiedzUsuń
  32. obyś miała rację, że się Was nie pozbędę.
    bo coś ostatnio rzadko tu bywam.

    wyprubowałaś cellu free? działa? bo ja wierzę Twoim recenzjom.

    OdpowiedzUsuń
  33. cieszę się że u mnie na razie cellulitu nie ma, ale muszę zacząć o siebie dbać bo boje się że się kiedyś pojawi :(

    OdpowiedzUsuń