piątek, 13 kwietnia 2012

o ostrożnym błyszczyku..

Hej Dziewczyny! Mam nadzieję, że się trzymacie, bo mnie dopadło wstrętne choróbsko.. Co prawda już prawie się wyleczyłam, ale 3 dni leżałam i grzałam się. Lato, przybądź! ;)



BŁYSZCZYK SHINE SEDUCTION
Dziś mowa o błyszczyku, który został wprowadzony na rynek bardzo dawno i, o ile mi wiadomo, nie jest już dostępny w szafach Maybelline. Można go kupić na Allegro lub w drogeriach internetowych takich jak http://manieczka.pl/.
Kosmetyk posiada bardzo eleganckie opakowanie, które zdecydowanie jest jego plusem.
Posiadam nr 130- CANDY DESIRE. Jest to słodki, lekko przezroczysty odcień różu z maleńkimi drobinkami.
Sposób wydobywania produktu (jak pewnie pamiętacie z reklam) jest dość nietypowy- kręcimy dolną częścią opakowania, a błyszczyk wydostaje się przez dziurki w plastikowym, przezroczystym aplikatorze. Za pierwszym razem jest to dość dziwne, ale to kwestia przyzwyczajenia ;). Wiele dziewczyn narzeka, że nie da się wydobyć odpowiedniej ilości. Cóż, ja nie mam z tym problemu.. Jedno, dwa przekręcenia i to wystarcza na całe usta.
Konsystencja nie jest zbyt gęsta, ale w kontakcie włosy-pomalowane usta może być dość.. lepko i klejąco. Niektóre dziewczyny może to zrazić.
Bardzo lubię używać tego błyszczyku rano, przed wyjściem gdziekolwiek. Dlaczego? Ponieważ nakłada się szybko i bezproblemowo. Z opakowania nie ma szans się nic wylać, można spokojnie nosić w każdej torebce. 
Z początku bałam się, że kolor na ustach będzie zbyt.. różowy, słodki. Nic bardziej mylnego! Jest bardzo subtelnie i (co najważniejsze) drobinki nie są nachalne. Nie lubię przesadnego błysku i ten produkt spełnia moje wymagania. 
Nie jest to kosmetyk idealny z tego względu, że trzyma się na moich ustach (bez jedzenia i picia) max. 2 godziny. To taka górna granica. Natomiast to "słodkie pragnienie" można na pewno polubić za wydajność, delikatność, wygodę używania, elegancki wygląd, czy cenę. W moim odczuciu błyszczyk również delikatnie optycznie powiększa usta.
Cena w drogerii internetowej Manieczka7,90zł - cena naprawdę niska

26 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda na ustach :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wygląda, ale takie coś zdecydowanie nie jest dla mnie. W ogóle do jakichkolwiek kolorowych kosmetyków dotykać się nie powinnam, bo się zaraz tym wymarzę i tyle tego będzie ^.^

    OdpowiedzUsuń
  3. cena naprawdę dobra :) ja jednak pozostanę wierna pomadkom, jakoś nie mogę się przyzwyczaić, że coś tam mi się świeci i lepi na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odcień wydaję się być ciemny więc zaskoczył mnie efekt na ustach, ładny, delikatny róż.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wygląda na ustach. Aż szkoda, że nie jestem fanką błyszczyków :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Odcień błyszczyku wydaje się mocny, ale zdjęcie ust nim pomalowanych naprawdę mnie zaskoczył. Rzeczywiście nie jest tak rzucający się w oczy, ładny :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ` oo jaaaaaki faaajny . ; ** kuruj się. <3

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubię kupować kosmetyków przez internet więc trochę szkoda że nie można dostać go w normalnym sklepie :( szukam jakiegoś fajnego błyszczyku bo do tej pory używałam do ust jedynie pomadki ochronnej :D

    w środe mam "własciwe" urodziny, trochę tak nijako w środku tygodnia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem fajny ten błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładnie wygląda na ustach!:)

    wiesz co kupiłam ją jakiś rok temu w małym butiku, nawet nie pamiętam nazwy;/

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy efekt na ustach :) ja za blyszczykami nie przepadam, ale ten wyglada naprawde interesujaco. mnie denerwuje jak mi sie wlosy do nich kleją :D

    a balsam kupilam w... Giant Tiger :d mieszkam w Kanadzie, wiec raczej tego sklepu nie znajdziesz w PL :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taak. Znam odżywki z Eveline. Wersja 8w1 to mój hit! Muszę jeszcze dokupić diamentową. Poza tym używam jeszcze oliwki Eveline na skórki i efekt jest naprawdę zadowalający :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Aj tam, mi psy jakoś nie sprawiają wielkich kłopotów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie lubie blyszczykow ;<. p.s bodajze z Sally hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ooo fajny :D takim to bym sie nawte nie bala malowac ust bez uzycia luisterka ;DDD

    jak ciwczenia ;D?

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie wygląda na ustach zapraszam do siebie mam do sprzedania cienie MUA:)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny kolor :d

    zapraszam do siebie, zachęcam do komentowania / look-took.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. jak tam się czujesz? wyleczona już?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie jestem fanką błyszczyków. ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję:D! haha to już niedługo ;)
    właśnie jest jak dla mnie idealny! matuje, kryje jak trzeba, tani, jest dostępny odpowiednio jasny dla mnie odcień, trochę mało wydajny no ale warto :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję:D! haha to już niedługo ;)
    właśnie jest jak dla mnie idealny! matuje, kryje jak trzeba, tani, jest dostępny odpowiednio jasny dla mnie odcień, trochę mało wydajny no ale warto :)

    OdpowiedzUsuń