sobota, 17 listopada 2012

maseczka redukująca trądzik Dermo Minerały

Cześć!
Miałam napisać coś wczoraj, ale nie dałam rady.. To był mój nasty raz u kosmetyczki, ale aż tak źle nigdy nie było. Już wiem jak czują się ludzie w piekle! Nikomu tego nie życzę.. Mam nadzieję, że stan mojej cery się poprawi, muszę jeszcze zrobić wszystkie badania, bo coś jest nie tak. Narazie muszę działać, bo okropność:\
A poza tym kupiłam już materiały na sukienkę studniówkową i.. mam jeszcze małe pytanie, ale to na końcu:).

Zauważyłam, że w ogóle nie recenzuję maseczek.. A uwielbiam je! Używam regularnie i wypróbowuję co raz to nowe. Dlatego dzisiaj przed Wami maseczka redukująca trądzik Dermo Minerały.
Maseczki Dermo Minerały można było kupić jakiś czas temu w Biedronce. Ja wybrałam odpowiednią do mojego typu cery. Klasyczna saszetka, 2x10ml. Jest to bardzo dużo, wystarczyłoby mi na 4 użycia gdyby nie to, że produkt w kontakcie z powietrzem zasycha.. Dlatego po nałożeniu grubej warstwy jeszcze trochę zostaje i niestety trzeba to wyrzucić.
Bardzo dziwne są napisy, jakby takie 3D? Coś w ten deseń.
Z technicznych spraw- maseczka jest gęsta i ma kolor zgniłozielony. Zapach to kwestia gustu, mi szczególnie nie przeszkadzał.
Rozprowadza się dobrze, gorzej ze zmywaniem.. Tu trzeba się troszkę pomęczyć.
Maseczka po nałożeniu zasycha na twarzy, nawet ciężko coś powiedzieć :P. Tworzy się sucha skorupa. Producent zaleca zmycie po 20min, ja zazwyczaj właśnie tyle trzymam na twarzy wszystkie maseczki. Niestety tutaj po 10min zaczęło mnie coś szczypać. Wytrzymałam 20min i zmyłam- nie miałam podrażnień ani uczulenia, może po prostu takie jest działanie. Pory zostały zauważalnie zmniejszone, oczyszczenie jak dla mnie średnie. Pojawiło się też nieprzyjemne uczucie ściągnięcia skóry, dlatego szybko nałożyć musiałam krem nawilżający. Efektu WOW nie było, jedynie ładnie ściągnięte pory i średnie oczyszczenie. Nic szczególnego, na pewno nie kupiłabym ponownie.
Cena: ok. 4,00zł/20g


***

I jeszcze pytanko- potrzebuję dobrego korektora, który zakryłby przede wszystkim zaczerwienienia, blizny potrądzikowe i ewentualnie jakieś niedoskonałości oraz od czasu do czasu obszar po oczami. Bardziej jednak niż okolice oczu interesuje mnie to pierwsze. Czy Mac Pro Longwear się nada? Pytam, ponieważ nie spieszy mi się wydawać tyle pieniędzy, a chcę wiedzieć czy warto:)

23 komentarze:

  1. Wiesz co ja ostatnio używam korektora z l'oreala true match taki w pędzelku. Moim zdaniem jest bardzo dobry. Wiadomo podkład trochę zniweluje zaczerwienienia a korektor je dobije. U mnie ten z l'oreal póki co sprawdza się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko, że ten o którym mówię na bank nie nadaje się pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię maseczki, ale takie "własnej roboty", a ta podsunęła mi pomysł na mieszankę glinki z olejem z jojoby. tylko glinki różowej chyba użyję... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. polecam zieloną glinkę z apteki w formie sproszkowanej bardziej działa niż te drogeryjne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam maseczkę z tej firmy ale inną, przeszkadzało mi opakowanie, cięzko się rozrywało,a mokrymi rękami to masakra. Musiałam lecieć po nóz.

    Moja siostra przed ślubem zrobiła sobie rundkę po Sephorze i Dauglasie i prosiła o próbki fluidów i baz pod cienie. Dostałą mini odlewki, ale tak na 3-4 razy wystarczy. Może spróbujesz? Szkoda kupować czegoś drogiego na raz jak nie będzie super? Powiesz że szukasz czegoś na studniówkę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda ze nie ma jej w Twojej okolicy. Boję się zamawiać kosmetyki przez Internet, lubię dotknąć i pomaziać

    OdpowiedzUsuń
  7. Maseczkę muszę kupić, bo mam duży problem z trądzikiem :(
    A ten Korektor z Mac'a polecam miałam go i dobrze kryje, ale jednak jeśli jesteś jasna radzę wziąć jaśniejszy odcień bo ten korektor troszkę ciemnieje;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chodzi mi bardziej o minimalizację porów niż o sam trądzik.Jak narazie jestem na kuracji Izotekiem :0

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy jest sens kupowania tak drogiego kosmetyku ;/ może zapytaj o radę obsługę drogerii ..czy tam wiesz ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz co ja nigdy nie używałam revlonu z takich mocniej kryjących miałam rimmel lasting finish (28zł) i jestem z niego zadowolona. Odnośnie Maczka to odwiedziłabym w któryś weekend koleżankę z Krakowa wybrała się na kawę, ciastko i do Maca po próbkę i dobór odcienia bo to jednak jest wydatek, więc nie kupowałabym w ciemno. Odnośnie tego o którym wspominałam to on kosztuje około 30zł. Na wizażu jak patrzyłam to jest w rankingu tych lepszych właśnie korektorów. Chociaż ja najpierw sprawdziłabym jak sprawuje się sam podkład.

    A tej pizzy, którą masz obecnie na twarzy po prostu musisz dać się uspokoić, ale jeśli to jest to na czym ja byłam czyli oczyszczanie i peeling kawitacyjny to znam ten rodzaj piekła ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Nominowałam Cię do tagu "Libster blog", zapraszm do odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja byłam zadowolona z tej maseczki. Fakt troche szczypie, ale mi oczyściła ładnie twarz:)
    a resztę przelałam do małego pojemnicza (taki jak na ozdoby do paznokci, można je kupić na allegro):))

    OdpowiedzUsuń
  13. nie używam korektora, więc Ci nie doradzę :) (a ten który mi zalega w kosmetyczce jest z Avonu ... kiepski)
    a zielonkawych masek jeszcze nie próbowałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja od pewnego czasu boje sie uzywac takich maseczek :D nie wiem czemu.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam maseczki, chyba nawet bardzo jej też nie potrzebuję:)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie używałam takiej, bo nie mam trądziku. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam te maseczkę i mi pomogła ! :)
    Ale nigdy nienawidziłam jej zapachu, fu

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie dla mnie, ale czytałam wiele dobrych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  19. tej maseczki akurat nie znam, dziękuje za recenzję, może kiedyś ją zakupię , glinki to w sobie mają, że ściągają skórę, nieraz przy glinkach też miałam takie uczucie

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecam korektor z MUFE mi zakrywa nawet blizne

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem szczęśliwą posiadaczką Pro Longwear i bardzo go polecam każdemu :) Maskuje niedoskonałości, pięknie zakrywa cienie pod oczami. Jest bardzo dobrze kryjący i zastyga na skórze, przez co nie rusza się z miejsca cały dzień. Dodatkowo nie podkreśla zmarszczek :) Jest wydajny, bo potrzeba go naprawdę kropelkę na pokrycie całej buzi.

    OdpowiedzUsuń
  22. co do maseczki Dermo Minerały, ja po niej miałam gładką, nawilżoną cerę, to chyba po tym oleju jojoba. Twarz nie "świeciła" mi się a mam cerę mieszaną. Dla mnie ta maseczka jest super! :) tylko gdy zostało mi jeszcze w saszetce trochę to to mi zaschło

    OdpowiedzUsuń