niedziela, 4 listopada 2012

zużycia października + makijaż w moim stylu!

HEJ:). Długi weekend i po weekendzie.. Gdzie ten czas?! Ale nie będę narzekać, trochę się poleniłam, trochę poodwiedzałam rodzinę, dziś był czas na naukę:). A teraz znów wytężam główkę, bo ciężki tydzień przede mną!
A póki co przychodzę do Was z produktami zdenkowanymi w miesiącu październik. Myślę, że nie poszło mi źle, jestem zadowolona! Oto co udało mi się zużyć:
I trochę bardziej szczegółowo..
1. Mrs. Potter's szampon z odżywką 2w1- taki sobie szampon, nie zrobił mi nic złego, ale też nic dobrego. Musiałam używać dodatkowo odżywki. Czy kupię ponownie: raczej nie
2. Ziaja sopot spa mydło z algami pod prysznic- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: tak
3. Lirene łagodzenie kremowy płyn do higieny intymnej- bardzo dobry płyn, nie podrażnia, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
4. Garnier Essentials płyn do demakijażu 2w1- dobrze radzi sobie z demakijażem, denerwuje mnie tylko opakowanie, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
5. Joanna Naturia peeling myjący- świetny zapach, przyjemny produkt, ale trochę za słaby zdzierak. Jednak mam do niego sentyment i kupuję w kryzysach finansowych. Czy kupię ponownie: tak
6. Synergen peeling do twarzy dla skóry wrażliwej- baaardzo mocny zdzierak, nawet zbyt. Lubię go, ale teraz stawiam na mniej agresywne peelingi, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
7. Avon planet spa maseczka do twarzy kwiat lotosu- kupiona w promocji, bardzo wydajna i całkiem niezła w działaniu choć bez fajerwerków. Jeśli znajdę ją jeszcze w promocji to na pewno kupię. Czy kupię ponownie: tak
8. Anida krem do rąk glicerynowo aloesowy- świetnie pachnie i bardzo dobrze działa, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: tak (jeśli dowiem się gdzie)
9. Ava Laboratorium krem z zieloną herbatą i koenzymem Q10+R cera tłusta i mieszana- baaaaardzo wydajny, świetnie pachnie i bardzo go lubię, ale cieszę się, że nareszcie go zużyłam, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
10. NO-SCAR krem z masy perłowej przeciw bliznom- super zapach i bardzo dobre działanie, ale dopiero po jakimś czasie, mój must have. Na pewno za jakiś czas pojawi się recenzja, jest też wydajny do granic możliwości! Czy kupię ponownie: tak
11. Rimmel Match Perfection podkład- nie polubiliśmy się, jeden z moich gorszych podkładów, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: nie
12. L'Oreal Bare Naturale puder sypki mineralny, transparentny- miniaturowe opakowanie, polubiłam go, robił swoje, recenzja: TUTAJ. Nie mam mu nic do zarzucenia, jednak póki co chcę wypróbować innych tego typu produktów. Czy kupię ponownie: może w przyszłości
13. Essence colour&go lakier do paznokci- przepiękny miętusek, bardzo lubię lakiery Essence, jednak mają to do siebie, że bardzo szybko gęstnieją.. Czy kupię ponownie: tak
14. City Chick bibułki matujące do twarzy- w październiku zużyłam ostatnie kilkanaście sztuk, robią swoje i polubiłam je. Jednak nie są dostępne stacjonarnie, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: raczej nie
15. Cleanic Active chusteczki odświeżające- super w podróży jak i niezbędne w torebce. Czy kupię ponownie: tak


I jeszcze mały bonus- makijaż. Zapewne większość Was stwierdzi: super makijaż na dzień! Jednak dla mnie jest to wersja wyjściowa lub imprezowa, wtedy zazwyczaj się tak maluję, ewentualnie dobieram mocniejsze cienie. Nie wiem czy wspominałam, ale kocham brązy! I ten kolor u mnie najczęściej gości. Na co dzień nie maluję oczu, chyba, że mam ochotę :).
I jeszcze kilka minek do obiektywu :)
Jak Wam się podoba? Może macie jakieś sugestie? ;)


I jeszcze mała prośba- chciałabym, abyście wypowiedziały się czy powinnam zmieniać wygląd bloga, czy ten jest OK? :-)

29 komentarzy:

  1. nie lubię podkładów Rimmel, więcej żadnego nie kupię :] a makijaż bardzo mi się podoba, kreska idealna!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam mydło z Ziaji :)
    a makijaż piękny, również w moim stylu ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. ładna kreska ! też kocham brązy w makijażu ,

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten lakier z Essence jest cudowny! Muszę go mieć :D!

    OdpowiedzUsuń
  5. mialam tylko plyn z lirene i lakier essence, ale oba produkty bardzo lubilam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż świetny- ja tak maluję się na codzień od prawie dwóch lat;) Uwielbiam kreski.

    Czekam na recenzję kremu no-scar, bo odkąd mam piękną bliznę po oparzeniu się podczas jazdy motorem szukam czegoś skutecznego

    OdpowiedzUsuń
  7. Spore zużycia, gratulacje ;).
    Makijaż śliczny, bardzo podoba mi się precyzyjna kreska :).

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem spore denko:) ja lubiłam dwufazówkę z Garniera, ale teraz zdecydowanie wolę micele:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna kreska, bardzo mi się podoba.
    a denka zazdroszczę, u mnie to awykonalne...

    OdpowiedzUsuń
  10. Noo... w tym miesiącu trochę tego mniej ;D Uwielbiam ten peeling z Joanny.

    OdpowiedzUsuń
  11. super kreska i ,zużycia duże też mam ten szampon do włosów i płyn do intymnej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to jest sama kredka/eyeliner czy dodatkowo z cieniami? ślepa jestem wiem :)
    jeśli chodzi o wygląd bloga - zależy na jaki chcesz zmienić :D a preferuje łagodne kolorki, ale nie musisz się tym sugerować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie Ci poszło, ja także zużyłam emulsję do higieny,
    ale cudna kreska

    OdpowiedzUsuń
  14. piekny makijaz, cudna kreska :):)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bloga masz fajnego - bardzo przejrzysty i estetyczny :) nie ma bałaganu :) Tobie musi się w końcu podobać najbardziej - takie moje zdanie :) makijaż mnie się BARDZO podoba - sama podobny robię na co dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  16. gratuluję zużyć:)
    bardzo ładny makijaż:) jesteś bardzo podobna do mojej jednej znajomej;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam to samo, praktycznie identyczny makijaz przywdziewam na jakies imprezki ;) Nie czułabym się chyba dobrze w jakimś szałowym, ten jest dla mnie szałem :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Długi weekend minął w mgnieniu oka ;/
    Uwielbiam te peeling'i z Joanny ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. No proszę proszę, spore te zużycie a kreseczka idealna ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. kreseczka idealna wciąż swojej tak nie potrafię dopracować! :) przepraszam za brak długiej odpowiedzi odnośnie revlon colorstay ale na długi weekend wyjechałam i byłam odcięta od świata:),

    co do Revlona, kryje bardzo dobrze, trzyma się cały dzień bez poprawek- to jest duży komfort kiedyś podkłady ze mnie po prostu spływały. Nie daję go dużo wtedy wygląda naturalnie, pozatym nie zapycha dla mnie to najważniejsze :)

    Pozdrawiam M :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te owocowe peelingi Joanny :) Makijaż genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj ile kosmetyków :D i informacji, zawsze się przydadzą :)) co do makijażu to bardzo ładny, idealna kreska co mi niestety ciężko wychodzi :PP

    A co do Twojego pytania o zmianach na blogu to moim zdaniem tak jak jest jest bardzo dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny i ciekawy blog.kosmetyki super,niektóre miałam z nich i sa dobre!Pozdrawiam i zapraszam.
    http://dorotadz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam peeling kiwi i jest suuuper ;) Śliczne kreski ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. jest ok:) eyelinerem maluję się na co dzień, piękna jaskółka:)

    OdpowiedzUsuń
  26. piękny makijaż :) uwielbiam kreski :)

    OdpowiedzUsuń