poniedziałek, 28 stycznia 2013

o podkładach Annabelle Minerals + Zainspiruj się gwiazdą: Taylor Momsen

Czas, czas.. potrzebny mi czas! Dużo czasu :o. Jak któraś ma na zbyciu to proszę o kontakt, przygarnę jak największe ilości :D. Mimo wszystkich zawirowań i nerwów postanowiłam sobie, że w tym tygodniu wieczorami/nocami będę coś tu skrobać, bo tęskni mi się ;).

Dziś przyszła pora na recenzję próbek podkładów mineralnych kryjących, które mogłam testować dzięki uprzejmości firmy Annabelle Minerals. Używałam wielu odcieni przez dłuuuugi czas, dlatego dokładnie sprawdziłam wszystkie właściwości i mogę je ocenić :).
Próbek dostałam 15: 5 odcieni golden, 5 odcieni beige oraz 5 odcieni natural. Wszystkie zamknięte są w małych, plastikowych pojemniczkach, dokładnie zakręcanych i opisanych pod spodem. Pomyślałam wtedy- no dobra, na kilka użyć mi wystarczy.. Bardzo się myliłam, ale o tym później :).
Wielkim zdziwieniem była dla mnie konsystencja- po prostu proszek. Nie wiedziałam jak mam sobie z "tym czymś" radzić, jednak wszystko załatwił pędzel! Ja używam flat top Hakuro H50S. Po jakimś czasie podkład "zbił się" w jedną całość, jednak nadal przy nakładaniu był sypki.
Co do samej aplikacji to trochę się jej obawiałam. Bo niby jak poradzić sobie z takim podkładem? Nie jest to takie trudne jak się może wydawać, przekonałam się o tym :). Ważna rada- nakładajcie go stopniowo, w małych ilościach, inaczej zrobią się nieestetyczne "placki"! Odpowiednia aplikacja daje efekt jakiego szczerze mówiąc w ogóle się nie spodziewałam.. Przede wszystkim naprawdę dobrze kryje! Zaczerwienienia, blizny, mniejsze i większe niedoskonałości. Przy tym wygląda naturalnie i nie robi maski. Ma pudrowe wykończenie, buźka jest ładnie zmatowiona, więc nie trzeba nic dodatkowo nakładać. Dużym plusem jest to, że to podkład mineralny- lekki, nie zapycha porów, nie psuje stanu skóry. To dla mnie bardzo ważne, jako że mam cerę tłustą z niedoskonałościami, na pewno nada się dla skóry wrażliwej. I właściwie jak dla mnie produkt ma tylko jedną, za to dość dużą wadę.. Trwałość :(. Nie wytrzymuje na buzi długo, tak po ok. 7-8h zaczyna schodzić i to nierównomiernie. Być może u osób, które nie mają tak tłustej cery będzie inaczej, u mnie niestety kiepsko w tej kwestii.
Ogromnym zaskoczeniem jest.. wydajność! Tak, tak, taka maleńka próbka wystarczyła mi na bodajże miesiąc codziennego używania. Zaskoczone? ;-)
Odcieniem idealnym dla mnie jest golden fair. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, bo gama odcieni jest bogata!

Więc po kolei, od lewej.. Odcienie beige:
- fairest
- fair
- light
- medium
- dark

Odcienie natural:
- fairest
- fair
- light
- medium
- dark

Odcienie golden:
- fairest
- fair
- light
- medium
- dark
Cena w sklepie internetowym Annabelle Minerals: 30,00zł/4g lub 50,00zł/10g


***


A tymczasem akcja "Zainspiruj się gwiazdą" trwa.. ;). Troszkę się spóźniłam, ale tydzień 3 trzeba zaliczyć!
Tym razem Taylor Momsen- bardzo cenię ją jako piosenkarkę i aktorkę, jestem zdecydowanie fanką! Jednak jej makijaż jest dla mnie jednym wielkim nieporozumieniem :(. Inspiracja:
Makijaż "na pandę", czyli jak dla mnie oczy wypaćkane czarnym cieniem, całkowicie nie w moim stylu i w ogóle mi się nie podoba. Ale odwzorować trzeba, tym razem znów "znęcałam się" nad Dżastą ;D.
Jeśli chodzi o mnie- jestem na "nie"! ;)

32 komentarze:

  1. ten makiijaz jest straszny ^^ nie chodzi o wykonanie tlyko wiesz ;D a mam koleżankę w grupoie która maluje sie tak dzien w dzien ;o ja nie wiem.. masakra

    a w ogóle to zauważyłam cos ciekawego na fejsie ostatnio :DDD wiesz ze Kamil mieszka w moim bloku :D?

    OdpowiedzUsuń
  2. haha noo czaje ;D funn najwazniejszy :D
    haha spoko! tez tak czesto mam ze widze kogos nie ogarniam mijam go po 5 minutach mysl 'ooo kurde to w koncu ona!' :DDD az glupio :DD

    a no w moim moim nawet nie wiesz jak sie zdziwilam jak to zobaczylam xD ;D dzieli nas 3 klatki chyba, albo 4 nie wiem ;D nooo to moze Cie zobacze kiedys u nas na placu zabaw czy cos ;D ale ten swiat mega maly ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę wypróbować te podkłady , zapowiadają się ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. hahhaha dżasta wygląda jakbyś jej zrobiła mega kuku :D ej ja też chcę te podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam takich podkładów :). Makijaż świetny :)).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe te podkłady... Ale w życiu nie powiedziałabym, że takie małe pudełeczko może starczyć na tak długo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chyba zostanę przy tradycyjnych podkładach ;P Jedynie kiedyś chciałabym wypróbować beauty jajko do jego nakładania bo pędzlami to średnio wychodzi i dużo mi zjada podkładu :/


    Powiem tak jak sobie pomyślę, że Taylor jest w moim wieku to za głowę się łapie ;P Chociaż co ja tam wiem. Ostatnio chcieli mnie wyprosić z biblioteki uniwersyteckiej bo podobno to miejsce jest głównie dla studentów a nie dla licealistów XD Także musiałam okazać moją legitymkę ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie trochę przeraża ta cała Taylor Momsen, a oczy ma tak wymalowane jakby jej ktoś oba podbił:/:P

    OdpowiedzUsuń
  9. a nie wiesz czy podkreśla suche skórki? :-/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem za trochę jaśniejszymi makijażami, bardziej naturalnymi.:P Ale ten makijaż wyszedł Ci podobnie jak Taylor.:p

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam na szczęście 3tyg ferie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. tzn wiesz :D ui mnie zdziwienie wywolalo bardziej fakt, że on mieszka tak blisko mnie ;DDD

    ooo tak :DDD bardzo spodobal mi sie fragment z melanzem, a nie ze na jakiejs kawie czy kiii ciul :DDD lubie lubie lubie :D !

    OdpowiedzUsuń
  13. Dopóki nie przeczytałam, że krótko się utrzymuje i schodzi nierównomiernie w mojej głowie było "oooo, ciekawe, trzeba spróbować". No ale tak to kiepsko, chociaż też mam cerę tłustą z niedoskonałościami, więc większość podkładów długo się nie utrzymuje. Jaki najbardziej Ci pasował podkład do Twojej cery?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz był tak poprawny językowo, że aż sama się załamuje xp

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja u siebie też nie lubię smokey eyes :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dla mnie za mocne smokey eyes,ale to dlatego,ze się tak nie maluje po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam ten podkład ;)

    makijaż .. brrrrrrrr :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Makijaż taki trochę emo ;-)

    A tymi minerałkami muszę się zainteresować. Nie mam nic z tej firmy w swojej kolekcji, a kolekcja to niemała... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czasu to również by mi się ostatnio więcej przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hello there! I could have sworn I've been to this website before but after browsing through some of the post I realized it's new to me.

    Anyhow, I'm definitely happy I found it and I'll be bookmarking and checking back
    often!
    Review my web blog :: cat health problems

    OdpowiedzUsuń
  21. fajny post ;)
    www.okomody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawe produkty :)

    katttusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Spore te próbki ;P Ten makijaż jest okropny. Jakby się limo miało, czy co...

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne tło, piękne zdjęcia i Ty :3 naprawde solidna praca na blogu ;3 Zapraszam też do siebie, mam nadzieję, ze mój blog również się spodoba :)

    Zapraszam też do udziału w konkursie który aktualnie odbywa sie na moim blogu: http://podarta.blogspot.com/2013/01/styczniowa-loteria.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Taylor nie pasuje taki makijaż..

    OdpowiedzUsuń
  26. Mrocznie haha :D
    Ciekawią mnie bardzo te produkty od anabelle! :)

    Ja na swoją studniówkę natomiast zupełnie odbiegam od klasyki :D

    OdpowiedzUsuń
  27. podkład w proszku? Boże, chyba jestem opóźniona :D dla mnie makijaż Taylor też jest nieporozumieniem xd a ta Twoja wersja z pełnią szczęścia na twarzy Dżasty powala :D

    OdpowiedzUsuń
  28. makijaż Taylor te jest dla mnie jakimś nieporozumieniem... patrząc na nią widzę pandę hahaha:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kurczę a ja mam wrażenie, że jej strasznie pasuje taki "mroczny" make up. Może przez ten kontrast z włosami? Nie mam pojęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne odcienie:) pamiętam jak na początku w plotkarze grała taką słodką dziewczynką, a potem te jej ubrania i makijaż, porażka:D

    OdpowiedzUsuń