sobota, 12 stycznia 2013

zużycia grudnia + kilka słów o moreli na ustach firmy Mariza

Cześć! Wybaczcie, przygotowania do studniówki zajmują mi ostatnio cały wolny czas.. Plus rozwijają się inne rzeczy, pomyślnie dla mnie! :) Baardzo się cieszę. A teraz nie przedłużając..

Trochę późno, ale jednak. Z miesiąca na miesiąc coraz mniej zużyć.. Przedstawiam Wam produkty zdenkowane w grudniu:
Czyli:
1. Biały Jeleń żel pod prysznic- całkiem fajny, nie uczula, bezzapachowy. Czy kupię ponownie: może
2. Pantene Pro-V szampon z odżywką intensywna regeneracja- bardzo lubię szampony Pantene, często je ostatnio kupuję. Czy kupię ponownie: tak
3. Bourjois woda micelarna do demakijażu twarzy i oczu- najlepszy produkt do demakijażu jak do tej pory, wygrywa! Na pewno każdy zna, ale zapewne pojawi się recenzja na blogu. Czy kupię ponownie: tak
4. Venus balsam do ciała ujędrniający- duża pojemność, bardzo ładnie pachnie, daje dobry efekt nawilżenia. Bardzo go polubiłam! Czy kupię ponownie: tak (jak wykończę obecne)
5. Invex Remedies regenerujący żel do ciała Silor+B- na skaleczone miejsca fajnie działa, ale dla mnie to raczej bajer, do tego niezbyt tani, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: nie
6. Fa antyperspirant Active Pearls Rose Fresh- tani i dobry, lubię go! Przy używaniu blokera nie mam dużych wymagań, ten antyperspirant je spełnia. Czy kupię ponownie: tak
7. Invex Remedies antybakteryjny tonik Ag123 na trądzik- niestety uczulił mnie na twarzy, a nie kosztuje mało. Znalazłam zastosowanie- dekolt i tam spisywał się fajnie, dobrze odświeżał i nie powodował krostek, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: nie
8. Nivea Soft krem nawilżający- stosowałam do nawilżania okolic oczu. Dawał dobre nawilżenie, ale po dostaniu się do oczu powodował efekt pieczenia. Czy kupię ponownie: nie
9. Anabelle Minerals podkład mineralny kryjący w odcieniu Golden Fair- próbka dobrego podkładu, na dniach recenzja! Czy kupię ponownie: może
10. Maybelline Shine Seduction błyszczyk do ust- najlepszy błyszczyk do ust jaki miałam w życiu! Przepiękny odcień, niska cena, delikatny efekt, jedynie z dostępnością problem, recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: tak
11. Carmex balsam do ust- wszystkim znany produkt, uwielbiam! Czy kupię ponownie: tak


***

A teraz jeszcze chciałam Wam przedstawić błyszczyk morelowy firmy Mariza.
Firmę pewnie już dobrze znacie jeśli śledzicie mojego bloga;). Teraz i ja zostałam konsultantką, dałam się skusić! Mają kosmetyki naprawdę dobrej jakości.
Ten konkretny produkt ma typowe, wygodne opakowanie i co ważne- szczelnie zamykane.
Aplikator to zwykła gąbeczka, jest lekko wygięty, co ułatwia posługiwanie się nim, dobrze pomyślane ;).
I jeszcze zbliżenie:
Sama aplikacja nie należy do najłatwiejszych tj potrzebne jest lusterko, przynajmniej ja inaczej nie potrafię. A to dlatego, że błyszczyk jest zwyczajnie gęsty i trzeba go dobrze i dokładnie rozprowadzić aby ładnie wyglądał. Niestety lubi podkreślać suche skórki, jeśli takowe mamy, dlatego usta muszą być zadbane!

Skład:
Ja posiadam odcień 33- błyszczyk morelowy. W opakowaniu może wyglądać trochę przytłaczająco, ale tak naprawdę to delikatny, naturalny odcień, który bardzo mi się podoba :).
Zapach jest prawie niewyczuwalny. Największą wadą błyszczyku jest to, że klei się. Wszystkie wiemy czym to grozi, jeśli przez przypadek na usta dostaną się włosy! Jednak przez to produkt ciut dłużej utrzymuje się na ustach niż inne tego typu kosmetyki- coś za coś ;).
Efekt na ustach:
Cena w obecnie obowiązującym katalogu: 15,40zł/8ml



***

ZAPRASZAM DO UDZIAŁU W KONKURSIE NOWOROCZNYM!

23 komentarze:

  1. nic nie miałam z Twoich zużyć :) no może poza próbką carmexu :) - na pewno nie kupię ponownie, a błyszczyk z marizy ma ładny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wygląda na ustach! :) Kiedy masz studniówkę ;>?

    OdpowiedzUsuń
  3. O to dzień po mnie, ja 9 :D Wszyyystko rozumiem :D Ja tam co nieco się udzielam, a to zaproszenia wypisywałam, a to jakieś inne duperele robię :) Sukienkę już na szczęście mam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. tez chcialabym przezyc studniowke jeszcze raz! eh :) zuzycia ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Króóótka, przy moich 160cm wzrostu nie miałam co się z długą sukienką wygłupiać :D Może wrzucę zdjęcie, ale to jeszcze sobie i buty muszę kupić, i dodatki jakieś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam truskawkowy Carmex i też go uwielbiam. Chyba nawet bardziej od tego w słoiczku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uuuuuuuuuu jakie masz ponetne ustaaa ;D sexy lala ;DDD7

    aaaa bylam bylam fkatycznie ! kupowalam sobie prezent na swieta ;D tylko hmm sroda albo czwartke albo piatek? nie wiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Szukam właśnie jakiegoś nowego błyszczyka i ten bardzo mi się spodobał, ma świetny kolor :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  9. oo ile tego zużyłaś ;D
    ładny błyszczyk

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja znowu carmexa nie lubię :P Efekt naprawczy ma w porządku, ale nie mogę znieść tego mrowienia, chłodzenia i zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam nic z Twoich zużyć :) ale błyszczyk ma nieziemski kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten błyszczyk z Marizy ;) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Love your blog ! What about following each other? Also on bloglovin and fb if you want...just let me know :3 <3

    NEW POST UP!

    www.ontomywardrobe.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Błyszczyk bardzo ładnie prezentuje się na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładny kolor ma ten błyszczyk :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Twoich kosmetyków używam tylko kremu nivea, lubię go! :D
    A błyszczyk ma ładny kolorek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bourjois woda micelarna kupiłam już drugie opakowanie i szybko nie zamienie na inny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ten błyszczyk i nawet się polubiliśmy :P

    OdpowiedzUsuń
  19. ten blyszczyk mi sie bardzo podoba:)odcien zwlaszcza

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam Carmex,fajny był ,ale nie przepadam za balsamami i błyszczykami w tubkach mają według mnie nie wygodne aplikatory.Ten błyszczyk ma ciekawy kolor :)


    zapraszam:katttusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Z twojego denka używam tylko Bourjois i jestem z niego bardzo zadowolona ;)
    Bardzo ładnie wygląda też błyszczyk z marizy ;)

    OdpowiedzUsuń