czwartek, 1 sierpnia 2013

powiało powagą, czyli woda toaletowa LAMBRE #24

Hej Kochane!
Jak tam życie? U mnie zwariowanie z poplątaniem, zdałam egzamin wewnętrzny na prawo jazdy i dziś zapisałam się na samą teorię.. Boję się, bardziej niż praktycznego egzaminu, ale zobaczymy jak to będzie :).
W sobotę miałam wycieczkę do Wrocławia w poszukiwaniu mieszkania, a właściwie pokoju.. zakończoną sukcesem! A przedwczoraj odwiedziłam sklepy i babcię (:P), co by choć zacząć kompletować coś na nowe mieszkanko. Ale o tym więcej w następnym poście, jeśli dobrze pójdzie, czekam na jeszcze jedną rzecz:).


Tymczasem chciałabym Wam zaprezentować wodę toaletową #24 firmy LAMBRE.
Zapach przyszedł do mnie zapakowany w minimalistyczne, ładne, kartonowe opakowanie.
Sam flakon jest również raczej klasyczny- wykonany z mocnego szkła, wysoki, bez zbędnych zdobień, mieszczący aż 50ml. Dostępne są również perfumy 20ml i 8ml. Na ozdobnym sznurku przyczepiony jest numer zapachu.
Jeśli chodzi o sam wygląd to produkt prezentuje się elegancko, nie ukrywam, że jestem sroczką- często bardziej niż zapachem kieruję się wyglądem buteleczki :P. W tym jednak wypadku nie ma żadnych udziwnień, czysta klasyka.

Informacje o zapachu:
Rodzina zapachów: bukiet kwiatów
Nuty głowy: cytryna, grejpfrut, jabłko
Nuty serca: konwalia, róża, irys
Baza: piżmo, wanilia, ambra, drzewo cedrowe
Świeży kobiecy zapach otwiera świat czystości i niewinności, lekkości i swobody. Zapach czaruje szykownością i emanuje szczerymi, wyrazistymi emocjami. Skrzący się owocowy początek stworzony z połączenia cytryny, grejpfruta i jabłka płynnie przeistacza się w kwiatową kompozycję konwalii, róży i irysu, które napływają niczym fale aromatycznej mgły przynosząc ze sobą lekkość i swobodę.
Delikatny jaśmin odważnie przekierowuje całą kompozycję do mało wyraźnych nut piżmowych. Natomiast połączenie drzewa cedrowego z wanilią dodają kompozycji odrobiny niestałości i figlarności.
A co zapachu mogę powiedzieć ja? Ogólnie mówiąc, były dwa podejścia;). Po kilku pierwszych użyciach mnie odrzuciło- bardzo mocny, agresywny zapach, który kojarzy mi się.. z perfumą dla starszych pań! Jednak po jakimś czasie przekonałam się do niego. Miałam okazję wypróbować go w różnych porach roku. I zdecydowanie jak dla mnie odpada na wiosnę i lato, jest zbyt ciężki. Za to na pewno powrócę do niego na jesień, bo w zimie był idealny. Jest mocny, wystarczy raz psiknąć, max. 2, a zapach utrzymuje się hohoho i jeszcze dłużej, przynajmniej u mnie :). Na pewno nie każdemu będzie pasował, ja jako zwolenniczka świeżych, lekkich zapachów musiałam się z nim oswoić. Jest bardzo elegancki, poważny, tak mi się kojarzy.
Cena w sklepie internetowym LAMBRE: 82,00zł/50ml
Dostępne również perfumy w cenie 68zł/20ml oraz 40zł/8ml.

W moje łapki wpadła też próbka zapachu LAMBRE #12-  jest zdecydowanie bardziej lekki, świeży, uwielbiałam go! Niestety wszystko co dobre wszystko się kończy :D
Buziaki!!

53 komentarze:

  1. czyli jednak wyszło, że wylądujesz w Wrocławiu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak wyszło, ogólnie bardzo mi się tam podoba i się cieszę, tylko zabija mnie ta odległość no i to, że na początku będzie ciężko, bo nikogo tam nie znam, 500km od domu:( haha

      Usuń
  2. bardziej podoba mi się kartonik, w którym zapakowany był flakon niż on sam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wygląda,chciałabym kiedyś wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. skoro tak... to muszę mu trochę podebrać przy najbliższej okazji, bo jeszcze trochę ma :)
    i nie dyskryminacja tylko coś dla mężczyzn skoro wszędzie tylko (albo głównie) dla kobiet


    "powiało powagą" hahahah... do tej pory nie mogę powstrzymać się od 'rechotu' xD
    powodzenia z prawkiem! będę trzymać kciuki tylko napisz datę i godzinę i teorii i praktycznego! (ja miałam łączony)
    ciekawy zapach.. i nie drogi jak patrzę. może się skuszę, po jakimś zastrzyku gotówki, bo teraz niestety nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :P

      Dzięki dziękiii, poniedziałek 14, boję się max haha, też mogłam połączyć, no ale teraz nowe testy, niby zasady umiem, stare umiem perfekcyjnie, ale i tak czuję się niepewnie..

      Usuń
  5. ja w ogóle nie znoszę ciężkich zapachów więc ciężko by było

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też unikam, ale ten mi bardzo pasuje na porę zimową:)

      Usuń
  6. ja nie podchodziłam na prawko hehe mnie te znaczki się mylą ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, no cóż, ja bym chciała zdać i z głowy:D

      Usuń
  7. Ja już chyba znalazłam swój ideał, ale mam problem z tym, że nie pachnie na mnie długo ;/.

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uu no to szkoda:( ten zapach jest mega trwały!
      :*

      Usuń
    2. Ja wciąż szukam jakiegoś patentu na przedłużenie trwałości mojego :P.

      Usuń
  8. kompletnie nie kojarzę! :C

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawił mnie zapach,a teraz to chyba mniej
    moje życie tez ostatnio na wysokich obrotach, wszystko za szybko się dzieje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest po prostu elegancki i bardziej odpowiedni na zimę, nie pasuje mi używanie go gdy jest ciepło:)

      Usuń
  10. piękny flakonik, ja lubię mocne perfumy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc mógłby Ci się spodobać:)

      Usuń
  11. Teoria nie taka zła, jak ją malują.
    Szkoda, że nie można niuchać przez neta ;D

    ---

    Dzięki! Cieszę się, że się podoba :)
    U mnie jest teraz takie fajne ochłodzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie trafię na głupie pytania to będzie okej:)
      No szkoda, szkoda, ale kto wie.. technika idzie do przodu:D

      Usuń
  12. Nie lubię zapachów "starobabcinych" ;<

    OdpowiedzUsuń
  13. Po długich poszukiwaniach w końcu przez przypadek znalazłam mój zapach i jego będę się trzymała, dość mam już testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam ;o
    p.s no bo ma bycw moim, to mój blog i styl ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. W takim razie powodzenia na prawku :P

    OdpowiedzUsuń
  16. będę trzymać kciuki! poniedziałek. 14:00
    powodzenia!

    gorąco, gorąco, ale przyjemnie :) dzisiaj też. a u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, niestety nie udało się, ćwiczyłam non stop, wykuta, hejt na nowe testy!!!
      A u mnie było przyjemnie, a od niedzieli skwar że nie da się funkcjonować :D

      Usuń
  17. Mam ten zapach i mi też się kojarzy z zapachem dla starych bab, nie mogę się do niego przekonać jakoś.. :P Służył mi z odświeżacz powietrza :D

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem zakochana we Wrocławiu! Sama planuję się tam przenieść na studia, ale mam jeszcze na to czas :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Trzymam kciuki za egzamin!!! <3 A wody niestety nie miała, ale również wolę świeże zapachy, więc chyba spodobała by mi się ta nr 12, co miałaś próbkę :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie, ale niestety się nie udało:(

      Usuń
  20. ooo nie wiedzialam ze one sie tak dlugo utrzymuja na skorze ;) No ale fajnie, fajnie ;D

    kurde czekam no! psiz jak najszybciej co z tym mieszkanie, pokojem bo jestem mega ciekawa :DDD
    haha no widzisz ;D Kluska zaledwie pietro pode mna bedzie ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Utrzymują się, oj tak!
      Napiszę, jeszcze dokupię coś i obiecuję, że w przyszłym tygodniu napiszę post o tym :D Ale najważniejsze Ci napiszę- pokój mam, bardzo ładny, super lokalizacja:D mieszkanie z całkiem obcymi 4 osobami, ale to co, zintegrujemy się hihi ^^
      zazdroszczę Waaam, też bym najchętniej tam mieszkała:P

      Usuń
  21. Oooo, miło mnie zaskoczył.

    OdpowiedzUsuń
  22. podobno ciężkie te nowe testy, ja zdawałam na starych jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciężkie, już się o tym przekonałam:(

      Usuń
  23. Ten zapach myślę, że nie byłby dla mnie dobry, bo mnie szybko głowa boli od mocnych zapachów...

    OdpowiedzUsuń
  24. teoria to teraz ponoć masakra, więc nie dziwię się, że się obawiasz:D czyli jednak na 100pro Wrocek? :> oo to mi pewnie raczej też nie przypadłby do gustu ten zapach (przynajmniej na obecną pogodę, jak u Ciebie) bo też preferuję świeże, słodkie zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoria to MASAKRA, potwierdzone info! haha nie zdałam:( A niby wszystko umiałam.. nerwy+durny zestaw wylosowałam. Kolejna szansa w ten piątek, trzymaj kciuki :P
      Tak, Wroclove :D Już mam wszystko załatwione, nawet napiszę o tym post niebawem:)
      Na lato u mnei odpada ten zapach, ale na zimę bardzo lubię:)

      Usuń
  25. Nie miałam styczności i możliwości powąchania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez monitor ciężko ocenić :P

      Usuń
  26. z opisu wyglada na to, że to zapach idealny dla mnie. musze gdzieś w sklepie go poniuchać :)

    ps. pare osob doniosło mi, że nie widzi moich nowych postów w panelu. mają tak glownie osoby, które zaobserowały mnie jako jedne z pierwszych (w tym Ty). jeśli tez tak masz, to będzie mi miło, gdy mnie 'odobserwujesz' i zaobserwujesz na nowo - podobno pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam:)
      Spokojnie, mam Cię w blogrollu, także na bieżąco widzę nowości;D

      Usuń
  27. Nie słyszałam jeszcze o takiej firmie. Muszę wejść na stronę i wybrać coś dla siebie :D
    liczi-or-liczi.blogspotcom

    OdpowiedzUsuń