czwartek, 12 września 2013

przyjemniaczek od Under Twenty- multifunkcyjny antybakteryjny krem BB

Cześć Wam!
Ja nie wiem czy to ta kiepska pogoda, czy choroba mnie bierze.. Ale czuję się tak okropnie, że szkoda gadać :\. Głowa pęka, wszystko boli, zimno trzęsie.. Do tego stresy dzisiaj. Przespałam całe popołudnie i teraz nadal jestem nieprzytomna. Ale nie chciałam żeby było tutaj pusto, więc przychodzę z recenzją:).

Dziś parę słów o multifunkcyjnym antybakteryjnym kremie BB z serii ANTI ACNE Under Twenty (Dr Irena Eris).
Kosmetyk kupujemy w kartonowym pudełeczku, całkiem ładnym. Samo opakowanie to plastikowa, solidna tubka o pojemności 75ml, której szata graficzna przypomina tą z pudełeczka. Produktu jest naprawdę dużo, bo ponad 2x tyle co w standardowych podkładach, więc starczy na długo, jest wydajny. Nie mam pojęcia kiedy go całego zużyję :P.
Tubka ma szczelne zamknięcie, na pewno nie otworzymy przez przypadek. Samo otwieranie ułatwia wygodne wgłębienie. Produkt wydobywamy standardowo, przez niewielki otwór- bez problemu można wycisnąć pożądaną ilość.
Kosmetyk dostępny jest w dwóch odcieniach: 01- jasny beżowy i 02- naturalny. Ja posiadam 01 i z mojej strony- wielkie brawa, nareszcie jakiś drogeryjny BB krem, który nadaje się dla bladych cer! Jestem miło zaskoczona :). Kolorek jest naprawdę jasny, z żółtymi pigmentami, co również bardzo mnie ucieszyło. Produkt ma dość gęstą konsystencję, pachnie delikatnie (jak zwykły podkład, może troszkę pudrowo), nie spływa, dobrze się go rozprowadza (nie jest toporny).
Obietnice producenta oraz skład:
Do drogeryjnych BB kremów, które obiecują cuda, jakich człowiek jeszcze nie widział podchodzę z dużym dystansem. Tutaj również tak było, choć jednocześnie byłam bardzo zaciekawiona- w końcu kosmetyk jest przeznaczony dla młodych cer problematycznych (czyli takich jak moja). Byłam przekonana, że będę go używać pod podkład dla samego wyrównania kolorytu.. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że ten krem BB całkiem dobrze kryje! Oczywiście nie ma co porównywać go do np. mojego ulubionego pod względem krycia Revlona CS, ale śmiało może rywalizować z wieloma podkładami. Aplikacja palcami da delikatniejszy efekt, a pędzlem- bardziej kryjący (w moim przypadku flat top Hakuro H50s). Na twarzy wygląda bardzo naturalnie, wygładza, wyrównuje koloryt cery, ale uwaga! Jeśli nałożymy zbyt dużo może wyglądać bardzo nieestetycznie, wręcz sztucznie, więc nie należy przesadzać z ilością ;). Dzięki swoim żółtym pigmentom bardzo dobrze kryje wszelkie zaczerwienienia, ślady, krostki i inne niedoskonałości. Dopasowuje się do twarzy, jednak na ten moment i tak jest dla mnie za jasny (trochę się opaliłam, ale wcześniej był idealny i taki też będzie na jesień i zimę), mieszam go z odrobiną ciemniejszego podkładu. Zawiodą się dziewczyny, które szukają matowienia, nie występuje ono w tym przypadku. Krem zostawia skórę nawilżoną, aż błyszczącą (co nie do końca mi odpowiada), ale można sobie poradzić przy pomocy transparentnego pudru matującego, którym niestety muszę się ratować i poprawiać dość często (co ok. 2-3h w zależności od dnia). Trzyma się na twarzy koło 6-8h, potem zaczyna się równomiernie ścierać. Jednak kiedy jestem cały dzień na nogach to też daje radę, nie ściera się całkowicie, choć pod koniec wiadomo, że nie wygląda już idealnie. Nie zauważyłam, aby produkt poprawił stan mojej cery (to by dopiero były cuda :P), ale na pewno też go nie pogorszył.
Podsumowując- nareszcie jasny drogeryjny krem BB, jestem z niego bardzo zadowolona. Zgadzam się z wszystkimi obietnicami producenta oprócz tej, że matuje- nie robi tego kompletnie, wręcz przeciwnie. Co nie zmienia faktu, że przyjemniaczek z niego i bardzo chętnie po niego sięgam! :)
Cena w sklepie internetowym Under Twenty: 15,90pln/75ml (obecnie w promocji za 12,72pln)

50 komentarzy:

  1. po 1. Niby fajnie się zapowiada, ale ja jakoś kremów BB sie boję. :( Że nic nie przykryją; że po jakimś czasie pojawią się plamy; że jego trwałośc będzie mega krótka i wiele innych :D Nie wiem czemu, ale tak już mam. :D Sama mam BB z Eveline i nie wiem czy go zacząć używać czy nie? :D

    po 2. Co do oczyszczania to ja mniej więcej chodzę raz na rok/półtora. Wcześniej miałam gorszą skórę, ciągle ją zapychałam. Ale zaczęłam bardziej zwracac uwagę na kosmetyki i jest dobrze. :) Pewnie gdybym znała się na składach to już w ogóle udało by mi sie ją do perfekcji, ale niestety... :D


    po 3. masz ładne paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zwróciłam uwagę na pazurki :D
      Szkoda, że ten BB nie matuje, gdyby nie to, mógłby się stać moim ulubieńcem. Ostatnio poprawiła mi się cera i mogłabym zrezygnować z podkładów :)

      Usuń
    2. Sylwia, ja też podchodzę do nich z dystansem tym bardziej, że potrzebuję mocniejszego krycia:). Haha no jak masz już to wypróbuj, co Ci szkodzi! :D Najwyżej komuś oddasz:)

      Takiej to dobrze:D U mnie niestety zmiana kosmetyków nie pomaga, znam swoją cerę, jest lepiej, ale ogólnie nadal niefajnie i wciąż szukam przyczyn :\.

      Haha dzięki, jeśli chodzi o lakier to żółtek z Manhattanu Quick Dry 60 seconds. Ale stan moich paznokci od jakiegoś czasu jest okropny, oesssus :P

      Usuń
    3. mentoska, lakier jak wyżej;D
      Ja właśnie używam tego BB zamiast podkładu, choć obecnie mieszam go z odrobiną czegoś ciemniejszego by był idealny. Bardzo go lubię, zawsze to lżejsze niż Revlon CS :). Niestety nie jest idealny, ale coś za coś :P

      Usuń
  2. A ja właśnie obecnie z takich rzeczy na facjatę używam minerałów bo lekarz zakazał mi formy płynnej w podkładach ;/ Powiedział, że jeśli nie odstawię płynnych podkładów to w życiu się nie wyleczę ale minerały są dla mnie dobrą alternatywą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! Ja używałam jakiś czas minerałów, ale nie zauważyłam różnicy w stanie mojej cery, u mnie przyczyna tkwi gdzie indziej.

      Usuń
  3. Mi się wydaje, że to przez pogodę... leje i leje... jest tak ponuro ;/ Lubię kremy tego typu, ale tego jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe lub jedno nałożyło się na drugie :P
      Ja z tym kremem się bardzo polubiłam, używam codziennie:)

      Usuń
  4. chyba jednak wolę fluid tej samej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ze współprac chyba ze 3 kremy BB, ale za żaden jeszcze nie chwyciłam, bo jakoś nie jestem przekonana do ich krycia... Ten akurat też mam w zapasach i jeśli faktycznie jest taki dobry jak mówisz, to chyba wypróbuję. Choć ostatnio w ogóle nie noszę podkładu na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten BB całkiem nieźle kryje, jeszcze nigdy na taki nie trafiłam, więc warto;D

      Usuń
  6. Niestety już nie łapie się w przedziale wiekowym :P. Ładne pazurki miałaś! :)

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tam, wiek to tylko liczba! ;D
      Dziękuję :*

      Usuń
  7. fajnie, że się sprawdza, bo stoi w kolejce u mnie. Zresztą u wielu blogerek zbiera same pochwały, oby było tak ze mną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest naprawdę dobry:) Oby u Ciebie się sprawdził!

      Usuń
  8. mój ulubiony! naprawdę mocno polecam jest świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja go lubię:)

      Usuń
  9. dzięki ;)

    cieszę się, że dodałaś recenzję tego kremu
    przy tylu recenzjach na pewno nie byłoby tu pusto ;)
    ja dalej nie wiem jaki odcień dla mnie. jedne wydają mi się za jasne inne za ciemne :( a np. z tego kremu nie ma testerów :(
    na pewno skończysz go przed 20-stką. w końcu UNDER 20 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm wydaje mi się, że widziałam testery tego BB w Rossmannie? Ale mogę się mylić.. W każdym razie ten, który ja mam 01 jest jaśniutki :).
      Hehe, no jest szansa, że przed 20-stką skończę, chociaż nie byłabym tego taka pewna! Ale wiek to tylko liczba :P

      Usuń
  10. Już, już, chciałam go kupić i boom! - piszesz, że nie matuje :( To odpada :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety.. nie jest idealny, ale i tak bardzo go lubię:)

      Usuń
  11. Surowiak, skad masz takie paznokcie?!:D

    Ja lubie te kremy, są bardzo wydajne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj BARDZO wydajne:D

      A lakieeer to żółty z Manhattanu Quick Dry 60 seconds :D. Smuży, ale ma piękny kolor! A ogólnie moje paznkcie są w opłakanym stanie :P

      Usuń
  12. nie chcę nic mówić, ale to może być jakieś choróbsko :< wokół mnie np. pełno chorych i sama dzisiaj się czuje jak trup ;x
    dużo dobrego słyszałam o tym kremie bb :D ten efekt świecenia to ja mam i przy bb garniera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już mi trochę przeszło:) Ale i tak tragedia! W depresję można popaść przy takiej pogodzie..
      Zapewne świecenie będzie u każdego różne, w zależności od cery.. Ja mam tłustą, nawet bardzo tłustą, więc może u mnie jest to bardziej widoczne:)

      Usuń
  13. Mnie tam under20 uczula :(
    Ale masz śliczny kolor pazurków ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. DOBRY WIECZÓR !:D

    Chyba Cię posłucham co do BB i spróbuję! Szczególnie teraz po oczyszczaniu jak cera wygląda jeszcze bardzo dobrze i nie ma potrzeby mega krycia! Tylko nawet nie pamiętam jaki mam kolor! Więc pozostaje kwestia czy kolor będzie "mój". :D

    Mam jak do tej pory 2 lakiery z Manhattanu, ale i tak je uwielbiam za pędzelki między innymi. :D Czerwony fajnie krył, a teraz mam jakąś odżywkę wybielającą - którą i tak stosuję jako bazę!

    A co do rzęs to już wiesz co ja wielbię, słynnego rycynusa i meega dużo tuszu do rzęs! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór? Haha chyba dobranoc :D. Ja nie wiem naprawdę czy to ta pogoda czy co, ostatnio robię to co mam zaplanowane po czym idę spać i mogę spać non stop:( haha i właśnie zaraz się wybieram :D

      A spróbuj, co masz do stracenia;D Akurat o tym BB jeszcze ani nie słyszałam ani nie próbowałam to sprzedasz mi info :P

      O tak, Manhattan ma fajne pędzelki, ale ten żółty mój smuży okropnie :o. Trzeba się namachać żeby ładnie to wyglądało. Ale i tak go lubię za kolor i w miarę dobrą trwałość:D

      Ojj, rycynusa używałam i byłam zadowolona, ale zaczął uczulać :P. Teraz Alterra daje mi bardzo fajne efekty, ale no nie oszukujmy się- mam genetyczne bezrzęsie:( haha, nie ma u mnie szans na takie piękne rzęsiska, zazdrocha:D

      Usuń
    2. Miałam pięknego żółciaka z Corala (zresztą nadal go mam ^^) piękny kolor, ale wysyp bąbelków był na jednym paznokciu niesamowity :D To chyba urok żółciaków "jak nie smużek, to bąbelek!" :D

      JA mam problem jedynie z systematycznością. :D O ile jestem w domu i całe moje maziajstwo odbywa sie u mnie w pokoju to SPOKO! Ale jak jestem u babci i rytuał trwał pół w pokoju, pół w łazience to zapominam o rycyku. :D

      Usuń
    3. Alboooo może jeszcze nie kryć! Mam też żółciaka z Wibo i nie wiem ile musiałabym nałożyć warstw żeby nie było prześwitów :P.

      Oj, z tym to i ja mam problem.. Choć akurat przy smarowaniu rzęs się dzielnie trzymam, bo mam motywację, ale ogólnie- lipa haha :D

      Usuń
  15. Pamiętam, jak używałam kiedyś kremu wyrównującego koloryt z under twenty wtedy, gdy zaczynałam swoją przygodę z makijażem, był tak straszliwie pomarańczowy, tak odcinał się na twarzy ale nic - ja go DALEJ dumnie stosowałam! :D Z tym BB nie miałam jeszcze styczności ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja miałam coś podobnego- w gimnazjum.. Ale wstyd! :D

      Usuń
  16. Miło z jego strony, że mimo Twojego sceptycznego podejścia do niego, pozytywnie Cię zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda tylko, że aż tak się świeci:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, szkoda.. Ale i tak go lubię:)

      Usuń
  18. Wydaje się fajny ;) Szkoda tylko, że nie matowi jednak można zawsze użyć pudru. No i plus za trwałość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.. Choć poprawki bywają męczące, ale nie można mieć wszystkiego:)

      Usuń
  19. Heloł :*
    Skoro spodobał Ci się TAG to własnie oficjalnie ZOSTAŁAŚ OTAGOWANA :D

    Ja uwielbiam zarówno balsamy jak i mgiełki VS! Ale patrząc na ich polską cenę to masakra. -.-

    W sumie to dzięki, że mi przypomniałaś, że Świeta lada dzień! Trzeba odkurzyć skarbonkę i pomału zacząć karmić świnkę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha DZIĘKI! :D Na pewno odpowiem na TAG tylko wiesz, teraz mam bajzel jak nie wiem co, przed wyjazdem.. w sobotę przeprowadzam się do Wrocka i tam jak się ogarnę i poustawiam wszystko to obfocę wszystko i napiszę posta ;D

      Ojj tak, ceny zabójcze.. Patrzyłam na Allegro, za mgiełki trzeba dać koło 40pln.. Dużo jak na mgiełki, ale jeszcze do przełknięcia, poproszę św. Mikołaja haha :D. Miałam z VS krem do rąk (cuuuudo zapach!!! niestety się skończył dawno..), tusz do rzęs, a nadal mam cień w kremie, który pewnie już stracił swoją ważność, ale trzymam go choćby po to żeby się nim pojarać ^^. I'm addicted..

      Haha ja już nie mam żadnej świnki, oddałam siostrze, wszystkie i tak stały puste ^^. Choć może się zmobilizuję, tzn. na pewno będę musiała już odkładać:)

      Usuń
    2. Ja się czuję głodna za kazdym razem jak otwieram stronę główną bloga lub właśnie przewijam go do komentarzy! :D

      Hmm, nie wiem czy to jest dobry pomysł. :D Jak się rozpakujesz, ładnie poukładasz a potem zaczniesz te kolorowe kosmetyki wyciągać, stawiać, przestawiać. :D to znów zrobisz sobie bałagan, haha :D U mnie już 3 dzień kosmetyki na półce stoją. *.*
      PRZEMYŚL TO, haha :D

      Ja w domu jakąś świnkę mam, tylko niestety ma ruchomy brzuszek!! :D

      Usuń
    3. Haha i widzisz, normalnie nie byłabym głodna, wszystko przez CIEBIE!! :P

      Niee spokojnie, co jak co, ale ja lubię zmiany i uwielbiam co chwilę układać, przestawiać, organizować itp. :D Więc o to akurat się nie martwię, raczej jak poukładam to będę mogła zobaczyć co tam sobie wybrać do którego koloru ^^

      Ojj, takie świnki są najgorsze.. Bo gubią pieniążki (same, wcale nikt ich nie wyciąga!!!) haha :D

      Usuń
  20. tego jeszcze nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaglądaj do mnie jak najczęściej :* :) Lakierków mam zamiar sobie kilka zamówić, bo są bardzo fajne, a kolory w drogerii ezebra są takie "moje" :)

    Btw, nowy post dodałam, chodź :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądam, zaglądam :D. Ja muszę właśnie przeglądnąć ofertę, może coś wskoczy do mojego koszyka :P.

      Idę, idę! :*

      Usuń
  22. ja narazie mam tylko podkładów ze musze je wszystkie zużyci a nie wiem jak to zrobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, kiedyś też to miałam, teraz już jest porządeczek ;D

      Usuń