poniedziałek, 28 października 2013

"podwójny kłopot".. czyli prosty makijaż oka jedną kredką Oriflame Very Me

Cześć!
Cieszę się, że wczorajszy wierszyk Wam się spodobał :D. A dziś cudowne wieści, albowiem stał się cud i zaliczyłam pierwsze koło z anatomii na 4.5! To dopiero nowina.. Z tej radości powstaje nowy post :P.

Na Facebooku pokazywałam Wam małą zapowiedź makijażu. Skoro powstała osobna podstrona to teraz trzeba ją rozwijać :). A dokładniej chodzi o to zdjęcie:
To bardzo prosty, klasyczny makijaż i nie potrzeba do niego specjalnych zdolności. Skupia się na czerwonych ustach, a oczy.. No właśnie! Dziś chciałabym Wam pokazać jak zrobić prosty, ale efektowny mejkap oczu przy użyciu tylko jednej kredki :). Jesteście ciekawe? Czytajcie dalej!

Sprawczynią całego zamieszania jest kredka do powiek Very Me Double Trouble (ale fajna nazwa!) z Oriflame
Sama nie miałam zbyt dużej styczności z kosmetykami Oriflame. Miałam kiedyś zestaw do pielęgnacji buzi, ale uczulił mnie i niechęć pozostała. Jednak nigdy nie używałam kosmetyków kolorowych tej firmy, a moja mama bardzo lubi ich szminki, więc.. czemu by nie spróbować? ;) Byłam bardzo ciekawa.
Kredka jak widać jest podwójna i dość ładnie się prezentuje.
Dostępne jest 5 wersji kolorystycznych. Ja posiadam "Night Glow" (nr katalogowy: 20421).
Jedna końcówka jest biała, ale połyskująca.
Druga czarna, matowa.
Biel jest piękna, ma świetne właściwości rozświetlające, dobrze odbija światło, co zobaczycie w makijażu. Niestety jest dość oporna jeśli chodzi o rozprowadzanie jej zarówno na powiekę, jak i na linię wodną, trzeba się trochę namęczyć..
Czerń jest bardziej miękka, łatwo się rozprowadza, jednak jak dla mnie mogłaby być bardziej czarna- wiecie o co chodzi ;).
Co ciekawe, kredki można używać na całe powieki, jednak w tej wersji kolorystycznej nie odważyłam się na to- byłby to baaardzo mroczny makijaż :P. Nałożona jako kreska solo niestety szybko się ściera. Z pomocą może przyjść baza- wtedy trwałość jest dużo lepsza- wytrzymuje większość dnia :).
Cena katalogowa: 17,00pln (w katalogu 15 w promocji za 11,90pln)

A jeśli jesteście zainteresowani dołączeniem do Oriflame to zapraszam na stronę: http://www.ori-klub24.pl/witaj-w-oriflame/

A teraz w praktyce :). Na twarz użyłam zmieszanych podkładów: Maybelline Affinitone oraz Under Twenty multifunkcyjny antybakteryjny krem BB (recenzja). Pod oczy korektor  Loreal True Match a na pozostałe niedoskonałości- Mac Studio Finish. Wszystko utrwaliłam matującym pudrem z Yves Rocher, a twarz wykonturowałam bronzerem Honolulu z W7.
Brwi podkreśliłam ciemnym cieniem z zestawu do stylizacji brwi Catrice. Na powieki nałożyłam bazę Stay On z Hean (recenzja) i zaczęłam działanie z bohaterką dzisiejszego wpisu- podwójną kredką :).
Białą częścią zaznaczyłam dolną linię wodną, obszar pod łukiem brwiowym (i roztarłam) oraz wewnętrzny kącik (początek roztarłam), malując kreskę do połowy powieki. Czarnego koloru użyłam do górnej linii wodnej oraz do zakończenia kreski.
Następnie skośnym pędzelkiem roztarłam wszystko tworząc przejście i w ten sposób powstała bardzo prosta, czarno-biała, cieniowana kreska :). Rzęsy wytuszowałam XXL Waterproof z Sensique.
Na koniec trzymając się zasady proste oczy+wyraźne usta (i na odwrót) pomalowałam usta czerwoną szminką z Kobo.
A tak przedstawia się efekt końcowy :).
Jak Wam się podoba moja propozycja?

79 komentarzy:

  1. piękne oczko! piękne brwi! piękna Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dzisiaj Ty rymujesz? :D Dziękuję!

      Usuń
    2. haha nawet nie czuję, że rymuję :) hihi
      ślicznaś no :)

      Usuń
  2. nie podoba mi się przejście białej kredki w czarną;/ ogólnie na plus cały make up, a zmiany blogowe również fajne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam pokazać coś innego niż zwykłą, czarną kreskę:) Dziękuję!

      Usuń
  3. jak wygląda sprawa z chemią na AWF, dużo jej czy więcej biologii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co chemii nie mam w ogóle. Mam za to anatomię (najcięższy przedmiot, najwięcej nauki) i biologię z genetyką (wiele materiału to powtórka z liceum). Ogólnie anatomia jest najgorsza. Za miesiąc zaczyna mi się dodatkowo biofizyka, a od przyszłego semestru lub roku- biochemia :).

      Usuń
  4. NATURALNIE , że się podoba ! jesteś caaała idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziękuję, niestety nie jestem :D

      Usuń
  5. Bardzo mi się podoba Twoja propozycja, makijaż lekki i kobiecy :) Gratuluję zaliczenia kolokwium :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż piękny, kreska biało-czarna rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładnie :) nie wpadłabym na takie połączenie a daje fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie super :) lubię te kredki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być: *dla mnie super :)

      ech, mój zacinający się laptop doprowadza mnie do szału :)

      Usuń
    2. Złośliwość rzeczy martwych;p

      Usuń
  9. prosto i klasycznie - tak jak lubię :) ale usta i tak przebijają wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne jest te przejście z bieli na czerń - pierwszy raz takie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie- czysta improwizacja :P

      Usuń
  11. Super pomysł! Mam białą kredkę, wypróbuję jutro Twój pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładna kredka i ja precyzyjne maluje :)

    Zapraszam do siebie i do wspólnej obserwacji :))

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładnie Ci to wyszło , masz śliczne usta ;)
    Obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję. domyślam się, że anatomia człowieka jest dość zawiła. piękny makijaż, bardzo lubię czerwone usta i delikatne oczy

    OdpowiedzUsuń
  15. piękny makijaż , kosmetyków Oriflame zbyt nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  16. Super efekt , własnie mi przypomniałaś ze też gdzieś miałąm od nich kredke :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie wyglądasz, bardzo ładny makijaż. Dawno nie miałam nic z Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję zdania na 4.5 - wiem, że anatomia to postrach studentów.
    Ach, gdybym jeszcze umiała takie kreski robić.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale pięknie wyglądasz i te usta :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo Ci ładnie w czerwonych ustach!! Zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  21. wow jaki piękny <3 zainspirowałaś mnie do zrobienia sobie podobnego <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I cieszę się, pochwal się jak wyszło:*

      Usuń
  22. jejku, jak Ty pięknie wyglądasz w takim kolorze czerwonych ust!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :* Dopiero niedawno się przekonałam do tego koloru:)

      Usuń
  23. Ale świetnie przechodzą kolorki w kresce :) cudo! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, że widziałam te zdjęcia wcześniej, bo takie ekscesy z rana chyba nie są na miejscu :D

    <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Czerwona pomadka jest stworzona dla Ciebie... Pieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. zazdroszczę Ci,że pasuje Ci tak intensywny kolor ust !
    wyglądasz pięknie
    Ps
    obserwuję
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  27. Ależ Ty masz piękne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo pasuje Ci taki makijaż :)

    OdpowiedzUsuń