sobota, 12 października 2013

zużycia sierpnia i września oraz kilka nowości

Cześć!
Coś ciężko mi się zabrać do nauki.. Co gorsze, wstałam dziś przed 13 (!!!) i cały dzień mam lenia, jestem okropna :P. No ale trudno, przynajmniej posprzątałam i zrobiłam pranie.
Brak internetu przez 2,5 tygodnia totalnie mi wszystko rozregulował i teraz nadrabiam :). Przychodzę do Was ze zużyciami sierpnia i września. W sierpniu zużyłam bardzo mało, więc postanowiłam połączyć i tak oto zrobiło się tego trochę.. dużo :D.
Powyżej cała gromadka, a poniżej 3 kosmetyki, które zużyłam w końcówce września, już w nowym mieszkaniu (więc nie załapały się na zdjęcie grupowe).
1. Lovely balsam do ust- całkiem, całkiem! W użytkowaniu trochę podobny do Carmexu, ale tylko trochę. Czy kupię ponownie: może
2. Rimmel Saty Matte puder- mam odcień transparentny, kocham go!! Puder nr 1 dla mnie, delikatnie kryje, ale nie będę się rozpisywć, bo na pewno ukaże się recenzja :). Czy kupię ponownie: tak (już zakupiłam)
3. Lirene STOP cellulit aktywny balsam antycellulitowy- bardzo dobry balsam, niebawem recenzja. Czy kupię ponownie: może

4. Pharmaceris C antycellulitowy peeling- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
5. Pharmaceris C krem-żel antycellulitowy- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
6. Nivea for men łagodzący żel do golenia- po raz kolejny, ulubieniec :). Czy kupię ponownie: tak
7. Fa dezodorant- przy używaniu blokera nie wymagam wiele, Fa spisuje się u mnie doskonale i już mam kolejne opakowanie. Czy kupię ponownie: tak
8. Facelle płyn do higieny intymnej- jest świetny i mam już kolejne opakowanie. Niestety recenzję dodam dopiero za jakiś czas, bo po pierwszym otwarciu opakowanie się już nie domyka i nie mogę zrobić zdjęć bez rozlewania :(. Czy kupię ponownie: tak
9. Lirene Youngy 20+ płyn micelarny z tańczącymi drobinkami z wit. E- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: nie
10. Lirene tonik nawilżająco-oczyszczający- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: tak
11. Lirene STOP cellulit żel pod prysznic- bardzo fajny, oczyszczający i przyjemnie pachnący żel, niebawem recenzja. Czy kupię ponownie: może
12. Dove szampon do włosów- całkiem dobry, choć ja nie jestem bardzo wymagająca co do tego typu produktów :). Ale szampony z Dove lubię. Czy kupię ponownie: może

13. Venus balsam po goleniu i depilacji- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
14. Ziaja odżywka intensywne wygładzenie- całkiem ładnie ujarzmiała włosy i ułatwiała rozczesywanie. Czy kupię ponownie: może
15. Under Twenty Anti Acne peeling myjący- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
16. Lirene Youngy 20+ żel myjąco-peelingujący do twarzy- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: nie
17. NOAlab tonik z azeloglicyną i wit. B3- bardzo, bardzo przyjemny tonik, choć niezbyt wydajny. Czy kupię ponownie: może
18. BeBeauty płyn micelarny- ostatnio pisałam, że już go nie kupię.. i kupiłam :P. Jednak przemawia za nim cena i to, że nie podrażnia mi oczu (a ostatnio robi to wiele produktów), więc wracam do niego z podkulonym ogonem. Czy kupię ponownie: tak
19. Cztery pory roku krem do rąk glicerynowy- niezbyt go lubiłam, jakby w ogóle nie chciał się wchłaniać.. :\. Czy kupię ponownie: nie

20. Ziaja bloker- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: tak
21. Pharmaceris A lekki krem głęboko nawilżający- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: tak
22. La Roche-Posay Effaclar Duo- niebawem recenzja! Czy kupię ponownie: tak
23. Manhattan podkład Powder Mat Make Up- nie mogę się wypowiedzieć o nim do końca, ponieważ był za ciemny i nie stosowałam go solo, a mieszałam z innymi podkładami. Jednak na pewno bardzo dobrze matowi :). Czy kupię ponownie: może
24. Ingrid podkład Mineral silk&lift- jak wyżej, oprócz efektu matowienia. Czy kupię ponownie: nie
25. Maybelline Affinitone 24H- bardzo go polubiłam za przyzwoite krycie, wygładzenie i ogólnie dobry efekt, choć odcień nie był w 100% mój. Czy kupię ponownie: może

26. Babydream mokre chusteczki- uniwersalne, zostało ich jeszcze trochę, ale całkiem wyschły. Czy kupię ponownie: może
27. Johnson's baby ochronny krem przeciw odparzeniom próbka- stosowałam na podrażnienia, średnio sobie radził. Czy kupię ponownie: nie
28. Bioderma filtr do twarzy próbka- dobrze chronił moją twarz w czasie kuracji już jakiś czas temu. Czy kupię ponownie: może
29. Filtr do twarzy próbka- szczerze powiem, że jakiś całkowicie mi nieznany, dostałam od dermatologa.. ale użyłam tylko raz. Czy kupię ponownie: nie
30. Annabelle Minerals podkład mineralny kryjący próbka- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
31. Safira chłodzący żel do ciała- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: nie
32. Rimmel Mach Perfection korektor rozświetlający- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: tak

Uff i nareszcie koniec, to by było na tyle :D Chciałabym Wam jeszcze pokazać co ostatnio wpadło w moje łapki :). Przede wszystkim wygrałam rozdanie na blogu Kosmetyki Panny Joanny, nagrodę odebrałam sobie po przyjeździe do domu, dziękuję ślicznie! :* Patrzcie, jakie cudowności:

Kolejne paczuchy.. lakier i cienie z Marizy.

Oraz podwójna kredka, podwójny cień i szminka z Oriflame.

No i muszę Wam powiedzieć, że ostro zaszalałam.. Pojechałam sobie ostatnio do Magnolii do Natury, żeby kupić zachwalany kamuflaż z Catrice (koszt 13pln). Niestety nie było go :(. A ja potrzebowałam czegoś na szybko, ponieważ skończył mi się mój korektor na niedoskonałości. Przypomniałam sobie, że Studio Finish Concealer z MAC jest jednym z najlepszych w rankingu KWC na Wizażu, więc poszłam do MAC'a.. Pani była bardzo miła, dobrała mi odpowiedni odcień (NC20), doradziła i wyszłam zadowolona wydając na niego.. 74pln :P. No cóż, wydałam dużo, dużo więcej niż to było zaplanowane, ale na razie nie żałuję. Póki co jestem nim zachwycona i spodziewajcie się recenzji za jakiś czas! :)
Buziaki!

34 komentarze:

  1. Sporo tego. Niektóre rzeczy mnie zainteresowały i coś z Maca też sobie muszę kupić, bo wszyscy zachwalają

    OdpowiedzUsuń
  2. puder stay matte kiedyś używałam, ale mi się znudził, nie był zły, ale znalazłam lepszy, wrócę do niego na pewno, bo jest dość tani i dobry do poprawek:) muszę sobie kupić facelle wreszcie, wszyscy chwalą:) Ziaja bloker to standard, do końca życia chyba go bedę kupować, nie znajdę nic lepszego :P bardzo dużo tego masz, mnóstwo interesujących rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, zapytam z ciekawości, jaki to lepszy puder znalazłaś? To może też bym się zainteresowała:)
      Z blokerem mam tak samo :D A Facelle polecam, ma bardzo dobry skład i jest uniwersalny i łagodny :)

      Usuń
  3. gratuluję wygranej:) w zużyciach widzę kilka znanych mi kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jejciu ile zużyć :D
    La Roche-Posay Effaclar Duo od dawna mnie kusi, boje się jednak że może mnie po nim wysypać ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, on ponoć tak działa, że najpierw wysypuje, a dopiero później jest poprawa. Ale to wszystko zależy indywidualnie od osoby, u mnie np. nic takiego nie wystąpiło, od razu pomagał :).

      Usuń
  5. U mnie nawet przez pół roku się tyle tego nie nazbiera ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo sporo tego:D. Widzę sporo znajomych produktów: micel Lirene z drobinkami który u mnie się fajnie sprawdza, tonik Lirene czy Affinitone 24h (też lubię).

    OdpowiedzUsuń
  7. zaszalałaś w zużywaniu :DDDD a zakupy fajne, czekam na recenzję korektora z MAC:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj no, tak wyszło! Haha :D Cieszę się, że udało mi się tyle zużyć.
      Recenzja korektora na pewno będzie jak już go przemagluję na wszystkie możliwe sposoby:)

      Usuń
  8. wow 2,5 tygodnia bez neta, współczuję
    mnóstwo zużyłaś, gratki

    OdpowiedzUsuń
  9. denko bardzo spore, u mnie dopiero czekaja w kolejce niektóre kosmetyki z Lirene ;) gratuluje wygranej same fajne kosmetyki ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. ile kosmetyków, mam podobnie tylko ze większość moich półek zajmują maski :d
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. no to muszę przyznać że pospałaś ;) ja bardzo lubię puder Rimmel Stay Matte :)
    ps. miło poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiśćie ostro zaszalałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ śpioch z Ciebie...ja też lubię pospać ale zazwyczaj brakuje mi na to czasu i szkoda mi dnia:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie mam tak samo, ale rano nie potrafię się przemóc i się podnieść :P

      Usuń
  14. Dużo tego! :) Czekam na recenzję pudru Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powder Mat Make Up mój ulubieniec! Uwielbiam buzie po nim, jest taka nieskazitelna, haha :D I też właśnie kończę opakowanie i mam kolejne, ale... kupione latem, wiec obawiam się koloru! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie wzięłam nie ten najjaśnijszy z gamy, rok temu chyba to było i nadal nie wiem dlaczego?! Haha, w świetle drogeryjnym wydawał się ok (miałam jeszcze opaleniznę z wakacji).. A w świetle dziennym dużo za ciemny :(. A teraz jak jestem blada to pewnie nawet ten najjaśniejszy byłby za ciemny wrr

      Usuń
  16. własnie ostatnio na półce widziałam ten płyn micelarny :) zaciekawiły mnie te kuleczki pływające, ale własnie jest dużo opinii,że to fajny gadżet, ale nic po za tym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, raczej gadżet:) Jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam, u mnie recenzja tego micelka;)

      Usuń
  17. miałam ten puder z rimmela i świetny był, ale wymieniłam go na puder sypki manhattan i ten jednak bije stay matte na głowę :P

    OdpowiedzUsuń