sobota, 16 listopada 2013

czy warto zainwestować w TANGLE TEEZER?

Cześć!
Pytałam Was na FACEBOOK'u co chcecie zobaczyć w następnym poście, największe zainteresowanie wywołali Effaclar Duo i Tangle Teezer. Dziś o tym drugim. No właśnie- czy warto zainwestować w tę szczotkę?
TT na pewno każdy zna, już kawałek czasu temu był na niego wielki BOOM, to szczotka opisywana w większości w samych superlatywach. A co ja o niej myślę?
Swoją sztukę kupiłam na Allegro za ok. 40pln (już z przesyłką). Dostępne są różne kolory, moja to bardzo żywy róż- daje po oczach :D.
Cała szczotka jest plastikowa, na zdjęciach widać jej ząbki. Ma genialny kształt- świetnie leży w dłoni, nie wyślizguje się, zapewnia komfort czesania.
Szczerze mówiąc, byłam nastawiona, że to będzie coś super, bez czego nie będę mogła się obejść- no bo jak miałam myśleć inaczej po tylu zachwytach ze strony innych dziewczyn?
TT na pewno radzi sobie lepiej z rozczesaniem włosów niż tradycyjna szczotka. Mniej ciągnie (w zasadzie to rzadko się to zdarza), nie szarpie, więc co za tym idzie- podczas czesania wypada nam mniej włosów. To ogromny plus, zwłaszcza w okresie wzmożonego ich wypadania. Jednak nie przesadzałabym też z tym, że szczotka rozczesze dosłownie wszystko- u mnie czasem musiałam się nieźle namęczyć (choć nadal szybciej rozprawia się z kołtunami niż "zwykła" szczotka). Mam też wrażenie, że TT rozczesuje włosy tylko powierzchownie, tak więc muszę nią "przejechać" z każdej strony :). Ogromnym plusem tej szczotki jest to, że wykonuje nam masaż głowy, tym samym poprawiając ukrwienie. Do tego naprawdę świetnie nabłyszcza włosy, wygładza je :).
Wracając do pytania z tematu posta- czy warto? Moja odpowiedź brzmi- tak, choć nie jest to w moim odczuciu nie wiadomo jakie cudo to łatwo się do takiego małego "luksusu" przyzwyczaić. Teraz gdy od czasu do czasu sięgam po inną szczotkę jestem wielce zawiedziona i tęsknię za moim "różowym plastikiem" :).

69 komentarzy:

  1. Ja już zapisałam aukcję na allegro w zakładkach i czekam na przelew, kupię go ze względu na ten masaż głowy i wygładzanie, bo moje włosy ostatnio bywają kapryśne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi:)

      Usuń
  2. A ja uważam,że warto. Mam moja szczotę ok. 4 lata, w tym czasie odstawiłam wszystko inne, bo nic innego nie czesze tak dobrze moich skołtunionych kudłów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. przynajmniej wszędzie ją znajdziesz przez taki rzucający się kolor ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. warto warto:) no i latwo sie czysci, a normalna szczotke musze co srednio 2 dni szczoteczka czyscic bo juz ma kurzu na niej, a to szybko i sprawnie sie czysci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jeszcze nie dałam się porwać jej urokowi

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wersję kompaktową i jest ok, ale bez szału :) Pełnowymiarową mam w planach kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Długo myślałam nad jej zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zastanawiam sie nad nia juz dlugi czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam takie samo odczucie jak ty, fajna rzecz ale bez wielkiego "wow"

    OdpowiedzUsuń
  10. mi bylo szkoda wydac pieniadze na niego, ale dostalam wreszcie wersje kompakt w prezencie i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja czekam właśnie na podróbę z ebaya, podobno naprawdę wierna kopia TT, oprócz tego, że ząbki ma ostrzejsze, mam nadzieję, że się sprawdzi.
    Taki róż fajny by był na jesień. Wszędzie szaro a tu taki kolorowy akcent :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi tak się spodobała ta wersja, że kupiłam kompaktową i wydaje mi się, że jest nawet od tej lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam TT, choć ideałem na pewno nie jest ;) ale i tak sobie świetnie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam na nią chrapkę, ale ciagle wypadają mi wazniejsze rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi również bardzo się podoba :) Ale dopóki nie sprawdzę na własnej skórze nie uwierzę w te całe zachwyty wokół TT :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oj masaż głowy mnie zachęcił :P widzialam je w tk maxxie na pewno sobie kupię następnym razem, wreszcie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam wersję kompaktową i zastanawiam się dlaczego tak długo zwlekałam z zakupem! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię tą szczotkę, najbardziej za to, że włosów nie wyrywa. mam identyczna też w różu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. od dłuższego czasu mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam identyczną szczotke i nawet kolor ten sam :) a opinia moja jest bardzo podobna do Twojej :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jeszcze nie mam :D Ale zamierzam kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Także mam wrażenie, że rozczesyuje tylko na powierzchni :/ ale bardzo lubię szczotki TT ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam kiedyś wielką ochotę na tą szczotkę, ale kupiłam inną i chyba już tak zostanie. Nie kusi mnie już tak bardzo

    OdpowiedzUsuń
  24. od jakiegoś czasu jestem posiadaczką TT ;)
    uwielbiam i nie zastąpię zwykłą szczotką ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. muszę kiedyś ją w końcu kupić.

    OdpowiedzUsuń
  26. ostatnio ta szczotka bardzo mnie kusi, podoba mi się wersja niebiesko-różowa, ale czytałam, że lepsze są wersje kompaktowe i teraz mam mętlik, na którą się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Od dłuższego czasu myślę nad jej zakupem, ale po twojej opini mysle ze sie skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja ją mam już z 2 lata i nie wyobrażam sobie bez niej życia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam dokładnie tą samą opinię o tej szczotce co ty :) mam dwie już w swojej kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja kupiłam chińską podróbkę na ebayu za 5 zł i szczerze mówiąc, więcej bym za nią nie dała. Wolę szczotkę z dzika jednak ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam ta szczotkę, też mam różową ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szczotki TT nie mam - zawsze myślałam, że jest to produkt dość przereklamowany. Może kiedyś się na nią skuszę - skoro nabłyszcza włosy i ich nie szarpie ;)

    Studiuję Inżynierię Środowiska na PWr. Jestem na ostatnim roku magisterki ( no, mam nadzieję, że zdam wszystko ;) ). A co Ty studiujesz?

    A na podkarpaciu mam większość swojej rodziny ^^ W Rzeszowie, Łańcucie, Dębicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. słyszałam same dobre słowa o niej ;dd

    OdpowiedzUsuń
  34. Rzeczywiście niezła żarówa... ;) Ale bardzo ładna - ja lubię takie ultrasłodkie akcesoria urodowe :) Chociaż ostatni wzór Beloved (czarno- srebrna) oraz wzór Gold Rush też są bardzo ładne. Ja mam proste,długie włosy i nie mam większych problemów w ich rozczesywaniem, ale i tak kusi mnie TT! To chyba zwykłe gadżeciarstwo przeze mnie przemawia ... :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja wypróbowałam TT na moich krótkich i cienkich włosach i byłam zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bez wątpienia zauważalna jest ogromna różnica pomiędzy czesaniem włosów zwykłą szczotką a TT - zwłaszcza jeżeli po dłuższym użytkowaniu TT jesteśmy zmuszone rozczesać włosy tradycyjną szczotką.

    OdpowiedzUsuń
  37. wypróbowałąm TT na swoich włosach, ale nie zachwycił mnie na tyle bym chciała kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Po pierwszym zdjęciu próbowałam odgadnąć cóż to za cudeńko i mi się nie udało;) Nie narzekam na swoje włosy i myślę, że zostanę przy tradycyjnej szczotce :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Tyle pozytywnych opinii , że chyba i ja się skuszę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Mnie pasuje tradycyjna szczotka, a takie "wynalazki" niespecjalnie mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. dla mnie zdecydowanie warto :) Rozczesuje najgorzej poplatane wlosy, kudly, mokre wlosy itp. dla moich wlosow wybawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ej, mam to samo. XD Niby nie było efektu 'WOW', ale już tak się przyzwyczaiłam, że gdy sięgam po inną szczotkę to tęsknię za TT:D

    OdpowiedzUsuń
  43. Warto,warto :) od niedawna mam fioletowo różową

    OdpowiedzUsuń
  44. Cały czas zastanawiam się nad zakupem tej szczotki.

    OdpowiedzUsuń
  45. Moje włosy na szczęście dobrze się rozczesują :)

    OdpowiedzUsuń
  46. To moja ulubiona szczotka, mam wersję klasyczną, kompaktową i tańszy zamiennik Dtangler :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja mam włosy proste, słyszałam, że TT najlepiej się sprawdza przy kręconych ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jeszcze jej nie mam ale mam w planach zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Właśnie planuje jej zakup :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam ją od kilku dni i moje włosy też ona rozczesuje tylko powierzchownie :) Chyba mamy po prostu za gęste włosy do niej, ale można sobie z tym poradzić czesząc włosy z każdej strony, tak jak napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie słyszałam wcześniej o niej ;D

    OdpowiedzUsuń
  52. Też jestem leniem ;)
    to czekam na info jak będziesz w Krakowie ;)
    WOW! Serdecznie Ci dziękuję za info o spotkaniu ;** Możę się załapię...

    co do TT to na jednym z blogów było porównanie oryginału i podróbki. To samo oprócz tego, że ząbki w tym drugim są twardsze. Dlatego póki co zainwetowałam w podróbkę. Jeżeli będzie ok to prawdopodobnie i po oryginał sięgnę ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Zbieram się na jego kupno i zbieram. Szczotka z naturalnego włosia wypadła u mnie słabo, głównie przez takie powierzchniowe czesanie włosów, więc mam teraz obawy co do TT - z drugiej strony skoro rozczesuje włosy trochę szybciej i delikatniej, chyba warto spróbować, bo ostatnio strasznie się męczę przy rozczesywaniu włosów :<

    OdpowiedzUsuń
  54. Fajna. Rzeczywiście niezła żarówa. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  55. Sama kiedyś zastanawiałam się nad nią dość intensywnie, bo moje długie włosy często się plączą, ale jakoś jednak mnie nie porwała. Zastanawia mnie czy fakt, że jest zrobiona z plastiku może wywoływać elektryzowanie się włosów? Ja używam szczotek drewnianych, z rzadkim włosiem, zakończonym końcówkami masujacymi i jestem z nich zadowolona niezmiernie. :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja mam TT i jestem z niej niezmiernie zadowolona ♥

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  57. Tyle o nich czytam, z e chyba w końcu sobie kupię... Choć przypomina mi taka szczote do czesania konia ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Na pewno w przyszłości zainwestuję. Na razie muszę radzić sobie zwykłą szczotką

    OdpowiedzUsuń
  59. przy moich kreconych wlosach to jest genialne cudo ;) najlepsze na swiecie :D:)) i mam taki sam kolor ;D!

    OdpowiedzUsuń
  60. Tt nie mam troche szkoda mi kasy, swietnie sprawdza sie u mnie grzebien z TBS :)

    OdpowiedzUsuń