niedziela, 15 grudnia 2013

Jak poradziłam sobie z wypadającymi włosami?

Dobry wieczór!
Chociaż czy ja wiem czy taki dobry.. Mnie czeka romantyczna nocka, oczywiście z anatomią :P. Ale nie o tym chciałam pisać.

Dziś poruszę temat wypadania włosów. Oczywiście nadmiernego, bo poza tym każdemu włosy wypadają ;). Ja nigdy nie miałam z tym problemu. Moje włosy są mocne, dość grube, zdrowe. Nigdy ich nie farbowałam, nie eksperymentowałam, nie katowałam suszarką/lokówką/prostownicą (to jedynie okazyjnie). Jednak na przełomie sierpnia i września 2013r. zaczęły się sypać jak szalone.. Byłam przerażona- przy każdym ich myciu, a nawet przy zwykłym dotknięciu (nie wspominając o czesaniu) na ręce zostawała mi pełna garść włosów. Później zaczęłam używać szamponu do włosów wypadających z Barwy (RECENZJA), który niestety jeszcze pogorszył sprawę.. U mnie wypadanie ewidentnie było spowodowane nadchodzącą jesienią, dużym stresem, brakiem witamin.
Zbliża się koniec grudnia- zużyłam cały szampon Pharmaceris oraz kończę pierwsze opakowanie suplementu diety. Wszystko wróciło do dawnego stanu- włosy wypadają normalnie, nie nadmiernie. Odetchnęłam z ulgą i mogę spać spokojnie.. :). Chciałam Wam krótko opisać co mi pomogło.

1. Pharmaceris H skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych (RECENZJA)
Bardzo dobry szampon. Myślę, że w przyszłości wrócę do niego. Nie będę się za dużo rozpisywać, u góry macie link do pełnej recenzji (swoją drogą, to najchętniej czytany post ostatniego miesiąca!). Samodzielnie mi nie pomógł, ale nie zaszkodził mi jak Barwa, to bardzo ważne. Za to doskonale wspomaga walkę z wypadającymi włosami ;).

2. Tangle Teezer (RECENZJA)
Tangle Teezer, czyli szczotka kupiona z ciekawości. Niby nic takiego, ale teraz już nie wyobrażam sobie funkcjonowania z inną szczotką. Ta prawie nie ciągnie włosów, jest delikatna, dlatego nie naraża ich na dodatkowe wypadanie. Pełna recenzja w linku powyżej.

3. Ambio supplements wyciąg ze skrzypu polnego i pokrzywy, witaminy i minerały (suplement diety)
Temu punktowi poświęcę ciut więcej uwagi, bo nie było osobnej recenzji na blogu. Kiedy byłam już totalnie zdesperowana, poszłam do apteki i powiedziałam: "proszę jakieś tabletki ze skrzypem na wypadające włosy..". Pani farmaceutka dała mi ten oto suplement, akurat w promocji za 9pln. Pomyślałam- tanie jak barszcz, co mi szkodzi! Brałam 2x dziennie po 1 tabletce, obecnie kończę pierwsze opakowanie. I myślę, że to właśnie te tabletki pomogły mi najbardziej. Włosy (i przy okazji paznokcie) wzmocniły się. I tak jak już wspominałam- przy pomocy tych tabletek i dwóch wcześniej opisanych "wspomagaczy", wygrałam walkę z wypadającymi włosami!

A Wy co stosujecie na wypadające włosy? ;)

21 komentarzy:

  1. ooo idealny post dla moich włosów

    ps. zapraszam na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zaczęłam brać calcium ale moja nieregularność jest totalnie nie na miejscu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba tez pójdę do apteki i tak powiem, bo włosy lecą mi masakrycznie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stosuję Silicę, włosy wypadały mi po narkozie:/ no i odżywkę Joico K-pak, w sumie jest już coraz lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się ta szczotka :) a szampon na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie wypadają podczas mycia....muszę kupić jakiś suplement :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też była masakra z wypadającymi włosami.;o i w sumie dalej nie jest tak jak powinno być, ale na pewno już jest nieco lepiej.Zmiana wody, miejsca, diety, brak witamin, wszystko się odbiło na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tym szamponem bo szczotkę oczywiście znałam wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie Pharmaceris się nie sprawdza :/

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo chciałabym jakiś szampon z Pharmaceris, same dobre rzeczy o nich słyszę.
    Tangle Teezer widziałam w Tk Maxxie u siebie, muszę się przejść po świętach i kupić :P


    ja na wypadające włosy polecam wiekszość produktów które dzialają na rozdwojone koncowki, wiem, ze to może brzmieć dziwnie, ale to one sprawiają, ze moje włosy rosną szybciej i nie wypadają :P

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam od wczoraj TT i niesamowicie się cieszę :) też mam problem z wypadającymi włosami, chyba wypróbuję szampon, który polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. suplementów diety z wyciągiem ze skrzypu polnego i pokrzywy w swoim zyciu najadłam sie tyle, a nic mi nie pomogły :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja faza na nadmierne wypadanie już się skończyła, ale bardzo boję się co będzie na wiosnę :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten szampon i różne suplementy i niestety nie pomogło, ale u mnie to jest to samo co z cera przez te hormony. Włosy lecą mega od maja i nic mi jak dotąd nie pomogło :/ Super że Tobie się udało , aż zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie już to okropne wypadanie tez przechodzi ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. szampon z Pharmaceris H czeka u mnie w kolejce :) skrzyp polny tez łykam ale inny suplement

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny blog:)
    zaczynam prowadzić bloga o fotografi! jesli wejdziesz, zobaczysz.. bedzie mi bardzo miło!
    z góry dziękuje! http://empire-of-impressions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi same przestały wypadać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję wygranej walki z wypadającymi włosami:) Moje nie wypadają nadmiernie, ale są rzadkie, cienkie i ogólnie w kiepskiej kondycji :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze wiedzieć :) po ciąży pewnie będzie kosmos z tymi wypadającymi włosami u mnie ..

    OdpowiedzUsuń