sobota, 28 grudnia 2013

pomadki do ust Softer, czyli zimowi ulubieńcy

Cześć!
Wracam po świątecznej przerwie :). Dużo się działo, były też momenty lenistwa. Ogólnie po przyjeździe dowiedziałam się, że się przeprowadzam i mam z tego powodu wiele zamieszania.. Ale damy radę:).

Dziś nareszcie przychodzę do Was z recenzją moich ulubieńców firmy Softer. Są to pomadki do ust głęboko nawilżające.
Opakowania są całkiem ładne, ale kojarzące się raczej z nastolatkami i daleko im do ekskluzywnego look'u. Zresztą nie ma co zbyt wiele wymagać od pomadek za ok. 15pln ;).
Do wyboru mamy 6 odcieni, ja mam 4 z nich: 001, 004, 005 i 006.
001 to najbardziej naturalny odcień, lekko różowy, bardzo ładnie podkreśla usta, idealny do codziennego makijażu.
004 to lekko perłowy odcień, delikatnie połyskujący, jest już bardziej widoczny na ustach od poprzednika.
005 na poniższych zdjęciach wyszedł bardzo, ale to bardzo przekłamany.. Nie wiem dlaczego :\. Wygląda prawie identycznie jak 004, a na żywo wcale tak nie jest. Bliżej mu do ciemnego, lekko bordowego, ma więcej czerwonych, niż różowych tonów. Po ten odcień sięgam najczęściej! Idealny na sezon jesień-zima.
006, czyli klasyczna, krwista czerwień :). Nic dodać, nic ująć, bardzo elegancki odcień!
A teraz przejdźmy do spraw technicznych. Dlaczego tak bardzo lubię te pomadki? Po pierwsze- banalnie prosto się rozprowadzają, jak masełko, są mięciutkie. Są też dobrze napigmentowane, już za pierwszym pociągnięciem widać kolor (choć wiadomo, że jasne odcienie się tak nie wyróżniają). Wyglądają ślicznie na ustach, nie zbierają się w niepotrzebnych miejscach. I bardzo ważne- nie wysuszają ust, a wręcz przeciwnie. Pierwszy raz spotkałam się z pomadkami kolorowymi, które są naprawdę nawilżające. Co prawda nie jest to głębokie nawilżenie, a raczej delikatne, ale zawsze coś. Umówmy się też, że nie są to pomadki długotrwałe. Nie "przykleją" się do ust na pół dnia, wycierają się przy jedzeniu i piciu, bez tego spokojnie wytrzymują ok. 2 godziny w zależności od koloru. Do plusów należy zaliczyć to, że schodzą równomiernie.
Kosmetyki Softer dostępne są w Drogeriach Stars oraz Trendy Shop'ach (klik fb). Szkoda, że nie na szerszą skalę.. :(.

38 komentarzy:

  1. pierwsza pomadka mi sie najbardziej podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta krwista czerwień! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę zakupić jakąś :) na razie ciągle używam błyszczyków od niech :)

    OdpowiedzUsuń
  4. całkiem niezłe te pomadki. Raz natknęłam się na szafę marki i ominęłam łukiem, bo kosmetyki te wydawały mi się takie... strasznie bazarowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się tak wydawało, ale mają naprawdę fajne produkty:)

      Usuń
  5. Najbardziej podobają mi się pierwsza i ostatnia :) są cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wyglądają na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny efekt, nie miałam z nimi styczności. Pewnie dlatego, że zwykle używam bezbarwnych:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Tobą jeśli chodzi i ich miękkość, super się nakładają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz przepiękne usta ! Czymkolwiek być ich nie pomalowała i tak wyglądałoby pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. najbardziej podoba mi się krwista czerwień ,
    widzę, że pomadki nie drogie i warte uwagi

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie się prezentują te kolorki na ustach ,ja poznałam dwie te pomadki o numerach 02 i 03 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 001 zdecydowanie najbardziej mi się podoba :) ale kupiłabym też 006 na jakieś imprezy byłaby idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Firmy nie znam, ale podobają mi się wszystkie kolory, oprócz czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej firmie. Lubię pomadki w pięknych opakowaniach, więc chyba nie skusiłabym się na tą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz słyszę o takich pomadkach...ale czerwień jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  16. Really love the red lipstick! Nice color :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nieźle:) Podoba mi się 005:)


    PS Kiedy parapetówa?? ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO WŁAAAAŚNIE PANI OLU? :D

      Usuń
    2. Parapetówa jak się przeprowadzę OF COURSE :D. Narazie się wymeldowałam, więc oficjalnie JESTEM BEZDOMNA :((((. A w tamtym domu jeszcze jakieś remonty itp., właśnie będę zajmowała się wybieraniem wszystkiego, a zaproszę Was już na gotowe :D

      Usuń
  18. mi pierwsze 3 się najbardziej podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy kolorek najbardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widzę tę firmę :). Czerwień wygląda bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgadzam się ten pomadki są rewelacyjne ;) Piękne kolory masz w swojej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ile kolorów i każdy piękny :D

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczne kolorki, szczególnie dwa ostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam jedyneczke i tez bardzo lubie! Ale szkoda, ze nie mają nudziaka, och czuje, ze bylabym od niego uzalezniona! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. to kolejny kosmetyk, który polecasz z tej firmy, więc może za niedługo będą one bardziej dostępne? mam nadzieję! bo cena jest niska, a jednak uważasz, że warto na sobie wypróbować te kosmetyki! więc musi ta firma się rozprzestrzenić ze sprzedażą! aż się nie mogę doczekać aż mi coś od nich do rąk wpadnie!

    jesteś na publicznej uczelni? medycznej? ja chciałam iść koniecznie na uczelnie medyczną na kosmetologię, co mi się udało, chciałam Łódź, ale właśnie się tam nie dostałam i poszłam gdzie indziej, ale nie żałuję tego!

    hehe, dojdziesz. u mnie jest myśl, na ile jadę dni, gdzie mogę wyjść, co zabrać, ostatnio też się staram ograniczać, bo jednak zawsze brałam za dużo rzeczy no i jednak jadę do domu, a nie gdzieś w podróż, więc jak czegoś zabraknie to albo coś tam w domu wygrzebię, albo siostra wspomoże czy mama ;) więc na luzie do tego podchodzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, fajnie by było! Ogólnie firma należy do tanich, bo najdroższa cena jaka tam jest to bodajże 15,99pln :). Powiem tak- mam trochę produktów i najbardziej ze wszystkiego polecam lakiery (mają baaardzo duży wybór kolorów!) i pomadki do ust właśnie :D. Inne rzeczy też są fajne, niektóre bardziej, niektóre mniej, ale to właśnie lakiery i pomadki uwiodły mnie najbardziej:)

      Tak, na publicznej:). Ja chciałam iść do Łodzi lub Lublina, ale nie dostałam się. Jestem na AWF'ie we Wrocławiu, kierunek funkcjonuje tam chyba dopiero trzeci rok i nie żałuję! Mam bardzo daleko, ale przede wszystkim od razu mam trochę praktyki, kierunkowe zajęcia są ciekawe, nie mam na co narzekać :).

      No właśnie ja w sumie mam to samo- jadę do domu, więc biorę tylko najpotrzebniejsze rzeczy:). Ale mimo wszystko jakoś sama myśl o pakowaniu wprawia mnie w przerażenie:D

      Usuń
  26. śliczne !;)

    linijkala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. nie znam tej firmy :( bardzo podoba mi się czerwona pomadka

    OdpowiedzUsuń