piątek, 24 stycznia 2014

miniMAX na paznokciach po raz kolejny

Cześć!
Uff, wszystkie zaliczenia za mną, jeszcze "tylko" dwa egzaminy w przyszłym tygodniu, mam nadzieję, że dam radę :).
Dziś paznokciowo. Na moim blogu już pojawiła się recenzja lakierów z serii miniMAX firmy Eveline- chętnych odsyłam TUTAJ. Dziś pokażę Wam jaki efekt dają dwa inne kolory.
Opakowania są identyczne dla całej serii, nie będę wszystkiego opisywać, po to wcześniej była recenzja :).
Prezentowane odcienie to 686- czerwono-malinowy, kremowy, bez drobinek, nie smuży, schnie szybko jak cała seria, a 2-3 warstwy daje pełne krycie. 
Drugi to 425- mój ulubieniec! Głęboki granat, mieniący się i choć nie lubię zazwyczaj takiego wykończenia to ten lakier ma coś w sobie i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Pełne krycie daje już pierwsza warstwa, ale zawsze i tak nakładam dwie.
Lakiery połączyłam ze sobą i wygląda to ciekawie. Jednak moim ulubieńcem stał się granat i lubię go nosić solo :). Trwałość w tym przypadku jest lepsza niż recenzowanego przeze mnie wcześniej lakieru- około 3-4 dni, więc jestem zadowolona.
Cena to ok. 6,00pln, dostępne też w sklepie internetowym za 5,31pln.

17 komentarzy:

  1. Mam jeden lakier z tej serii, ale strasznie długo schnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba są śliczne, dużo słyszałam o tych lakierach, szkoda,że nie dorwałam ich w Biedronce na przecenie ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne połączenie kolorów
    a mi się marzą żelwóki , zapuściłam paznockie i już chciałam je pomalować a tu jak na złość połamałam jeden

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubie te lakiery z eveline. mam jeden niebieski i jeden różowy.

    OdpowiedzUsuń
  5. faktycznie, granat jest świetny... :D połączenie niczym moje z początków bloga haha :D

    OdpowiedzUsuń
  6. one sa genialne ;D ja je uwielbiam na razie mam tlyko dwa odcienie czerwieni ale na penwo sie ksuze po wiecej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyglądają w połączeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam kilka lakierów z tej serii. Kolorki rzeczywiście są śliczne ale niestety krótko się utrzymują na płytkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Granat zdecydowanie bardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oba kolory mi się spodobały!

    OdpowiedzUsuń