niedziela, 26 stycznia 2014

Mroźny makijaż i garść recenzji Softer

Cześć!
Dziś będzie dłuższy post, sam tytuł na to wskazuje. Postanowiłam pokazać Wam makijaż i przy okazji opisać kilka kosmetyków, które bardziej lub mniej mi się sprawdziły :).
Jeśli chodzi o to co zmalowałam to coś baaardzo bardzo prostego, nie potrzeba do tego absolutnie żadnych umiejętności, wystarczą chęci i kilka produktów. Makijaż mroźny, zimowy, tak mi się on kojarzy- jasne, połyskujące cienie, promienna twarz, rumieńce i ciemne usta. Do takiego makijażu zmotywowała mnie pogoda za oknem oraz kolory cieni :).
Na początek przygotowuję twarz- nakładam podkład matujący z Under20, korektor z L'Oreal pod oczy oraz korektor Mac Studio Finish na innych "nieprzyjaciół". Czas na puder- użyłam pudru z Softer, który miał już swoje 5 minut na blogu, zainteresowanych zapraszam TUTAJ. Jest idealny do tego makijażu, ponieważ nie daje efektu płaskiego matu, ale raczej pozostawia satynowe wykończenie- cera jest zmatowiona, ale promienna. Do pudru użyłam świetnego pędzla kabuki Hakuro H100.
W moim mroźnym, zimowym makijażu nie może zabraknąć ładnego rumieńca, używam różu do policzków z Softer nr 06 o pięknym odcieniu. Zaczynam przekonywać się do róży :). Nakładam go pędzelkiem skośnym z elite, który szczerze mówiąc jest bardzo średni.
Sam róż ma dobrą pigmentację, ale równocześnie wygląda naturalnie na policzkach i nie robi plam. Utrzymuje się u mnie na buzi caały dzień i nie mam mu absolutnie nic do zarzucenia. Do tego jest wydajny, w "moim" kolorze i ładnie współgra na co dzień z ulubionym brązerem. Jest całkowicie matowy, bez drobinek, a mimo to ożywia cerę. Róż jest dostępny w sześciu odcieniach i kosztuje 12,99pln.
Poniżej już efekt z różem- prawda, że ładnie się prezentuje?
Coś bez czego się absolutnie nie obejdę to wyraźne, podkreślone brwi. Moje same w sobie są grube, mocne i ciemne, ale zawsze nadaję im kształt i dodatkowo zaznaczam. Używam do tego celu ulubionego zestawu do stylizacji brwi z Catrice, o którym jeszcze będzie głośno na blogu- używam go niezmiennie od roku, dzień w dzień i nie zamienię!
Przed pomalowaniem brwi dokładnie je wyczesuję- taki grzebyk lub spiralka to bardzo praktyczna sprawa, pomaga brwiom naturalnie się ułożyć. Szczególnie, gdy są tak niesforne jak moje. Użyłam grzebyka z Trendy Shop'u, który sprawdza się świetnie. Jego koszt to poniżej 10pln.
Na brwi nakładam ciemniejszy kolor, jedynie na sam początek dodaję trochę jasnego. Do tego celu używam pędzelka skośnego również z Trendy Shop'u. Ma on gęste włosie, które nie odstaje, nie odkształca się i nie "rozczapierza" mimo wielu prań. Bardzo go lubię, jest miękki i włoski nie wypadają a jego koszt to również poniżej 10pln.
Poniżej efekt z podkreślonymi brwiami- twarz od razu nabiera wyrazu! :) Po pomalowaniu brwi jeszcze raz wyczesuję, by ściągnąć nadmiar produktu.
Najwyższy czas na oczy, zawsze pod cienie używam bazy. Moją ulubioną jest ta z HEAN (recenzja). Nakładam ją malutkim pędzelkiem z Trendy Shop'u, następnie rozcieram palcami. Tego samego pędzelka użyję później- idealnie nadaje się on do precyzyjnego działania, lubię nakładać nim cień przy linii rzęs (dolnej i górnej) oraz w kącik wewnętrzny. Jest mięciutki ale się nie odkształca i nie wypadają z niego włoski, jego koszt to poniżej 10pln.
Do aplikacji cieni na całą powiekę używam dużego, płaskiego pędzelka również z Trendy Shop'u. Jest równie miękki, tani i dobrej jakości jak jego bracia. Nie mam nic więcej do dodania, bo znów musiałabym się powtarzać- po prostu bardzo lubię pędzelki Trendy do oczu :).
Mroźny makijaż kojarzy mi się z bardzo połyskującymi, jasnymi cieniami w chłodnym odcieniu. Takie są cienie z Softer. Niestety z wszystkich kosmetyków tej firmy to chyba najsłabsze ogniwo- mają dość słabą pigmentację. W opakowaniu się sypią, ale na oku już na szczęście nie, łatwo "przyklejają" się do powieki i rozcierają. Na bazie nie bledną i są trwałe. Lubię je do rozświetlania wewnętrznego kącika i pod łuk brwiowy i zazwyczaj mieszam je z bardziej wyrazistymi cieniami. Bo solo wychodzi własnie taki "mroźny" makijaż- delikatny, prosty i połyskujący :). Nie każdy wygląda w czymś takim dobrze. Dostępnych jest kilka wersji kolorystycznych, mój numer to 06, koszt cieni 5,00pln.
Powyżej cyferkami zaznaczyłam których cieni używam po kolei. Na początek pierwszy kolor na wewnętrzną połowę ruchomej powieki.
Drugi odcień na zewnętrzną połowę powieki.
Czas na kolor trzeci- biorę wcześniej opisywany mały pędzelek Trendy i maluję kresę wzdłuż górnej linii rzęs oraz zaznaczam zewnętrzny kącik i załamanie.
Na puchaty Hakuro H77 (który służy mi też do nakładania korektora z Mac'a, ale o tym innym razem) nabieram jeszcze trochę odcienia nr 3 i rozcieram.
Na dolną linię wodną nakładam białą kredkę z Essence, która optycznie powiększa oko i sprawia, że wygląda na bardziej wypoczęte. Kosztuje ok. 6pln a sprawdza się w tej roli świetnie.
Na dolną linię rzęs nakładam kredkę z Softer w kolorze 3, by dodać trochę koloru. Kredki dostępne są za 2,99pln w kilku odcieniach. Są średnio miękkie, ale dobrze się z nimi pracuje i nadają ładny kolor. Zazwyczaj używam ich właśnie na dolną linię rzęs na ożywienie makijażu, ponieważ tam najwolniej się ścierają. Na górnej powiece niestety nie są już tak trwałe, ale za taką cenę nie należy spodziewać się cudów.
Zrezygnowałam z kreski eyelinerem i od razu przeszłam do tuszu. Używam Lash Shocking ponownie firmy Softer. Ma moją ulubioną szczoteczkę- silikonową. Na początku jest trochę wodnisty, ale z czasem robi się fajniejszy. Dobrze się z nim pracuje, co lubię w nim najbardziej- super rozdziela rzęsy. Moje naturalne są krótkie i rzadkie, więc do nieba nigdy nie będą, ale tusz spełnia moje główne wymagania- rozdziela i wydłuża. Jest trwały i nie osypuje się, zmywa się bezproblemowo. Kosztuje 11,99pln.
Poniżej już gotowe oko..
No i na koniec usta. Moje pierwsze skojarzenie- skoro mróz to usta muszą być ciemne! W tej roli świetnie sprawdza się moja ulubiona pomadka do ust firmy Softer, pomadki recenzowałam TUTAJ. Nadają koloru, a przy okazji lekko nawilżają.
Koniec! Oto mój efekt mroźnego makijażu:).
Produkty Softer dostępne są w Trendy Shop'ach, Drogeriach Stars, online możecie nabyć je TUTAJ (z tym, że asortyment nie jest pełny).

Zmykam do powtórek, bo jutro egzamin z biofizyki, trzymajcie kciuki! :)

25 komentarzy:

  1. ale ladnie wygladasz! :)
    swietna ta pomadka ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny makijaż ;) Ja też używam podkładu z Under 20 i według mnie jest bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie taki zimowy makijaż, jak dla jakiegoś czarnego charakteru :> Ale bardzo ładny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się pomadka.. właśnie takiej szukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie i elegancko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chciałam tą bazę Hean, ale akurat nigdzie nie było :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie Ci to wyszło :) Ta szminka na Twoich ustach wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nawet nei wiesz jak CI pasuje taki make up < 333

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna jesteś :)

    na puder na pewno niedługo się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglądasz fenomenalnie :)
    Możesz zamówić u mnie,tylko trzeba doliczyć jeszcze koszt przesyłki ok.6zł
    skontaktuj się ze mną na priv,
    pozdrawiam i powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. powodzenia na egzaminie :)
    a makijaż zmalowałaś bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oglądam, oglądam i wow!! Rewelacyjny makijaż i boskie zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękności <3
    Pokazuj częściej makijaże, bo świetnie Ci to wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie wyglądasz! Ufff, wreszcie ktoś z równie "mocnymi", naturalnymi brwiami jak ja :D Nie rozumiem mody na brwi kreski ;P
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę brwi, ja mem mega grube i rzadkie,dodatkowo zawijają sie i muszę je podcinać i dawać wosk, który sam w sobie ma jasny brązowy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale piekny makijaż! Cudownie wygladasz ;)

    Zapraszam do mnie na konkurs ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. makijaż śliczny:)
    jak egzamin poszedł?

    OdpowiedzUsuń
  18. A może lepiej ocieplić tę zimę? Bosko Ci w tym kolorze szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne masz te brwi, zielenieję z zazdrości. Ja mam w tym miejscu 3 wątłe badyle na krzyż :/

    OdpowiedzUsuń
  20. ulala umówimy się? XD bardzo mi się to oczko podoba;>

    OdpowiedzUsuń