niedziela, 5 stycznia 2014

Ulubieniec- wazelina kosmetyczna do ust Flos-lek

Dobry wieczór!
Tej nocy wracam do Wrocławia, niestety.. Czeka mnie długa podróż, a potem ciężkie (dosłownie) wchodzenie na piąte piętro :P.
Dlatego dla relaksu trochę o pielęgnacji ust. Czy znacie wazeliny kosmetyczne do ust z Flos-lek?
Opakowania są okrągłe, szczelnie zakręcane, mieszczą 15g.
Dostępne są różne warianty, m.in. poziomka, pomarańcza, czekolada, wanilia, róża. Ja posiadam poziomkę (która już się skończyła) i pomarańczę. Wszystkie rodzaje wazeliny mają postać gęstą, którą wygodnie się wydobywa (staje się miękka pod wpływem ciepła). Kolor taki jak poniżej. Wielkim atutem jest piękny zapach! Aż chciałoby się zjeść :D. Poziomka i pomarańcza pachną owocowo, soczyście.
Opis producenta oraz skład:
Jak wiecie (lub nie) mam obsesję na punkcie dbania o usta. W każdej możliwej kieszeni, torebce mam jakiś balsam. Wazelinki z Flos-lek są moimi ukochanymi produktami tego typu! Uwielbiam je za wszystko.
Po pierwsze wspomniany zapach- wcale nie chemiczny. Po drugie, są bardzo wydajne, wystarczają na długo. Dobrze się je rozsmarowuje (choć przy długich paznokciach wydobycie może być uciążliwe), dają ładny połysk na ustach. Co najważniejsze- chronią usta przed mrozem i innymi rzeczami, genialnie je pielęgnują, nawilżają. Idealnie sprawdzają się na spierzchnięte usta, wygładzają je i doprowadzają do porządku. 
Wazeliny stosuję zawsze na noc i w sytuacjach większego wysuszenia ust.
Koszt jednej sztuki to niecałe 8,00pln.

29 komentarzy:

  1. Mam czekoladową jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie bym je wypróbowała. Z tego co pamiętam widziałam je chyba w pobliskiej aptece więc w tygodniu zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To chyba cos podobnego do masel Nivea, ale na pierwszym miejscu takze maja parafine :( niestety nie dziala ona dobrze na moje usta :( nie mnie, kosmetyki Flos-lek uwazam za bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie parafinę, a wazelinę, która tylko chroni przed czynnikami zewnętrznymi, nie nawilża, ani nic z tych rzeczy, ale we Flos'leku jest jeszcze alkohol cetylowy, tłuszcz, wosk, olej, więc może w jakimś stopniu nawilżać też usta oraz je zmiękczać

      Usuń
  4. Ubolewam nad tym, że moje usta nie przepadają za wazeliną, ponieważ omijają mnie poziomkowe smakołyki;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mialam jeszcze okazji testowac, ale kosmetyki Floslek lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za wazelinami :(

    OdpowiedzUsuń
  7. No sama nie wiem, jak zwykle zachęciłaś, a na mnie czeka malinowe masełko od nivea :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Poziomkowa musi być cudowna. ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio myślałam czy sobie ich nie kupić :) Myślałam nad wersją czekoladową, ale tą pomarańczową mnie skusiłaś! Dobrze,że nie pachną chemicznie bo tego się obawiałam...

    OdpowiedzUsuń
  10. znam obie, nic nie pobije wazeliny Floslek, genialne!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie testowałam, ale zacheciłas mnie do przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też mam bzika na punkcie dbania o usta :) wyschnięte, spierzchnięte nie wyglądają ładnie. z firmą flos-lek miałam do czynienia, ale nie z tym produktem, ale chętnie sama przetestuję! a w zamian polecam balsam do ust Tisane :) ja preferuję w pojemniczku, ale jest też w sztyfcie :) dostępne w aptekach ok 10zł :)

    nie cieszysz się z powrotu do Wrocławia?

    u mnie było dziwnie, ale było ok :) w sumie trochę nie mam ostatnimi czasy ochoty na imprezy i może dla tego, ale cieszę się, że wyszłam do ludzi, a nie siedziałam w domu.

    u mnie też tak 2-3 dni. niestety mam problem ze skórą na rękach, a tym samym i z paznokciami :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kilka razy miałam je w koszyku, ale ciągle odkładałam. Muszę wreszcie jedną taką wazelinkę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam straszną chrapkę na czekoladową wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam czekoladową, teraz mam ochotę na inny smak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam pomarańczową wazelinkę, dokładnie taką, jak Ty :) uwielbiam :) Pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej, ten zapach musi być wspaniały! muszę kupić, też uwielbiam dbać o usta ;))

    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. preferuję tego typu kosmetyki w formie sztyftu, bo są łatwiejsze w aplikacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja pozostaję wierna masełkom Nivea :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Wstyd mi, że jeszcze ich nie testowała. Prezentują sie cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cena jest ok, ale nie podoba mi się ich mało higieniczne opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam poziomkową i zastanawiałam się ile czasu potrzeba żeby wykończyć taką wazelinkę? one są mega wydajne! używam codziennie grubą warstwę na noc od długiego czasu a tego ledwo co ubywa :D czary :p

    OdpowiedzUsuń