sobota, 8 lutego 2014

Dermokosmetyki Pharmaceris w walce z bardzo suchą skórą

Dobry wieczór!
Kolejny dzień ćwiczeń za mną, wylałam siódme poty, mam mega zakwasy i wszystko mnie boli.. ale jaka satysfakcja!! :)

Dziś trochę inny post, bo nie będzie mojej recenzji na temat jakiegoś produktu, a spostrzeżenia na temat trzech dermokosmetyków Pharmaceris, których używała moja młodsza siostra od długiego czasu.
Moja siostra ma 8 lat i zmaga się z bardzo suchą skórą. Początkowo smarowała się różnymi kremami, nikt nie zwracał na to większej uwagi. Jednak z czasem zaczęły pojawiać się u niej bardziej lub mniej czerwone, suche "plamy" na zgięciach łokci, kolan, na szyi. Po konsultacji z lekarzem okazało się, że ma AZS, czyli atopowe zapalenie skóry.
A co to właściwie jest? Przyczyny mogą być różne: alergeny, stres emocjonalny, klimat, podrażnienie skóry, zaburzenia neurowegetatywne i inne. U mojej siostry to przede wszystkim dwa pierwsze czynniki. AZS u niej objawia się świądem, suchością skóry, skłonnością do podrażnień. Taka skóra jest bardzo sucha i ekstremalnie wrażliwa, dlatego potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji. Stosuje się m.in. emolienty, kwas gamma-linolenowy. Ważne jest pH stosowanych preparatów (przy AZS następuje wzrost pH skóry).

Z pomocą przyszła mi (a raczej mojej siostrze) Pani Magda Pawłowska odpowiedzialna za marki Pharmaceris oraz Dr Irena Eris, proponując nową pielęgnację, za co bardzo dziękuję! W tym poście chciałabym po krótce przedstawić jak wyglądała pielęgnacja skóry mojej siostry dermokosmetykami Pharmaceris przez ostatnie miesiące i czy przyniosła pożądane efekty.
Stosowane produkty to: multilipidowy krem odżywczy do twarzy z serii A (skóra sucha i wrażliwa), balsam nawilżający do ciała dla dzieci z serii B (Baby- dla dzieci) oraz regenerujący krem-masło do ciała z serii E (emolienty).
Multilipidowy krem odżywczy do twarzy nie pojawia się na moim blogu po raz pierwszy. Pisałam już o nim, ale teraz zrecenzuję go w kontekście problemów mojej siostry. Duży plus za higieniczną i sprawną pompkę. Kremik jest biały i treściwy, jak najbardziej nadaje się dla wrażliwej skóry. Na buzi siostra raczej nie miała/nie ma żadnych plam ani zaczerwienień, po prostu skóra jest sucha. Ten produkt daje jej odpowiednie nawilżenie, oczywiście koniecznie przy codziennym stosowaniu. Ogranicza suchość i radzi sobie zarówno w porze letniej, jak i w mrozach. Do tego jest bardzo wydajny.
Muszę jeszcze wspomnieć, że przy okazji ostatniego pobytu w domu nie wzięłam ze sobą zbyt wielu kosmetyków, a niespodziewanie moja tłusta cera zaczęła się przesuszać przez mrozy, towarzyszyło mi uczucie "ściągnięcia".. Z braku innych kosmetyków przez kilka dni podkradałam siostrze ten krem i genialnie sobie poradził- odżywił, nawilżył, zniwelował suchość, ale jednocześnie nie przetłuszczał dodatkowo mojej cery (choć i tak wolałam używać go na noc).
Przejdźmy do reszty ciała- tu sprawa jest już bardziej skomplikowana. Na całe ciało siostra używa balsamu nawilżającego dla dzieci. Jest on biały i lekki. Nawilża, ale nie robi tego jakoś spektakularnie. Po prostu utrzymuje dobry stan skóry, wygładza, ale tylko te partie, gdzie nie pojawiają się owe "plamy"- z nimi sobie zwyczajnie nie radzi. Za to jest bardzo delikatny i odpowiedni dla dzieci, ponownie duży plus za pompkę.
Ostatnim i chyba najskuteczniejszym produktem jest regenerujący krem-masło do ciała, czyli kosmetyk do zadań specjalnych. Zmiany skórne w AZS (oprócz tego, że pojawiają się w specyficznych miejscach) mają to do siebie, że pojawiają się okresowo i nasilają (np. w okresie wzmożonego stresu). Poprzedni balsam używany jest na całe ciało, a krem-masło jako produkt bardzo treściwy i gęsty, jest aplikowany na same zmiany, kiedy tylko zaczynają się pojawiać jakieś ich oznaki. Koniecznie kilka razy w ciągu dnia, a na noc grubą warstwą. Taka pielęgnacja w lecie złagodziła męczące "plamy" u siostry, pojawiały się one, ale w mniej zaostrzonym stanie i szybciej znikały. Krem-masło dobrze nawilża, regeneruje, do tego ochrania przed wpływem czynników zewnętrznych. Niestety, wraz ze spadkiem temperatury skuteczność dermokosmetyku zaczęła maleć.. Nie radzi sobie już tak dobrze jak w lecie, ale taka kolej rzeczy. Konieczne są różne maści i kremy od lekarza, które również nie działają od razu i nigdy w 100%. Trzeba z tym żyć i łagodzić..
Krem-masło do ciała posłużył też jako... krem do rąk dla mojego taty :). Tydzień temu przeprowadzałam się, było bardzo zimno, mróz, a on musiał pracować przy remontach domu. Przez to bardzo wysuszyła mu się skóra rąk, zaczęła pękać, aż do bólu.. I ten produkt radził sobie w kwestii regeneracji najlepiej!
A Wy jak radzicie sobie z bardzo suchą skórą?

30 komentarzy:

  1. Bardzo lubilam pharmaceris emoliacti ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Multilipidowy krem jakoś nie sprawdził się u mnie. A szkoda wiązałam z nim wielkie nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  3. oo, możliwe, że kiedyś sięgnę po coś z tej serii! współczuję Twojej siostrze AZS, bo to niestety nieciekawa choroba i może się ciągnąć latami i jest niestety też uwarunkowana genetycznie. a ja szczerzę polecę jej serię kremów i różnych innych preparatów emolium, jest to dla dzieci seria, dostępna w aptece bądź w super-pharm, nawilża, natłuszcza i zawiera to, co taka skóra potrzebuje, sama użeram się z suchą skórą, ale na dłoniach, gdyż od kilkunastu już lar choruję na przewlekłe kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia, niestety zostanie to ze mną już na zawsze, normalne kremy w pewnych warunkach sobie zupełnie nie radzą, bo brakuje mojej skórze po prostu składników budulcowych, skóra nie raz sama pęka, a w rękawiczkach chodzę od września do maja... bo wszelki wiatr bądź trochę niższa temperatura wpływają źle na moją skórę. i w sumie z wszelkich stosowanych kremów, stosuję krem specjalny emolium, ostatnio też zakupiłam sobie od nich oliwkę i tylko te kosmetyki mi tak naprawdę pomagają, oczywiście jak nie mam duży objawów to używam normalnego kremu tylko, chociaż od jakiegoś czasu nawet jak powiedzmy, że jest w porządku (bo codziennie muszę smarować choćby zwykłym kremem skórę i to kilka razy) to wprowadziłam sobie ten krem codziennie profilaktycznie. naprawdę warto go wykorzystać, te kosmetyki są też polecane właśnie do skóry z AZS :)

    się rozpisałam! ale dla mnie to temat rzeka :D

    a problemy z magisterką :/ mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli, ale to się jeszcze okaże, humor mi trochę bardziej dopisuje, ale jeszcze nie jest w porządku.

    ano teraz to z pewnością mniej będziesz tam przebywać, ale kurde fajnie mieć własny domek! ja niestety mieszkam w mieszkaniu :/
    szkoda, że tak krótko mogłaś być w domu. kiedy planujesz być tam następnym razem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, ona już wielu rzeczy próbowała i niestety kiedy się zmiany nasilają zimą to nic (nawet jakieś preparaty od lekarza) nie pomaga w 100% i od razu :((. Taka chyba jej "uroda", ale dzięki za rady, zapiszę sobie i może popróbujemy tego co polecasz :). Z tym, że póki jestem w domu to ją pilnuję, bo jak wyjeżdżam to wiadomo- dziecko i ona nie myśli o tym i nie lubi kremowania :P.
      Współczuję Ci sytuacji na dłoniach, cieszę się, że ja nie mam tego typu problemów. Jedynie w dużych mrozach lekkie wysuszenie twarzy no i wysuszenie skóry nóg, ale z tym da się wygrać. Gorzej z moją okropną cerą.. Ojej, czego ja nie próbowałam, ale czaję się na jakiś płyn i inne nowości z Pharmaceris T, bo tego jeszcze nie używałam :). Bo do Effaclaru się buzia przyzwyczaiła:(

      Ojej.. Oby poszło po Twojej myśli! Trzymam kciuki:)

      Fajnie, nie fajnie, sama nie wiem.. Problemy z dojazdem, zmiana bo pokój z siostrą.. Jedyne plusy dla mnie to podwórko (grill, opalanko, wybieg dla psa i... sceneria do zdjęć kosmetyków :P). A teraz planuję jechać do domu 20 lutego, chcę jeździć co 2 tygodnie, bo ciągnie mnie do Chłopaka, wiadomo :). A w tym semestrze mam piątki wolne, więc to 3 dni w domu! :D

      Usuń
  4. Ja na szczęście nie mam problemów z suchą skórą na ciele, ale kosmetyki Pharmaceris lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pharmaceris ma genialne kremy do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie zmagam się z bardzo suchą skórą, u mnie zwyczajne produkty się sprawdzają.
    Współczuję siostrze AZS, słyszałam o nim dużo.
    Ważne jest, aby znaleźć odpowiednie kosmetyki do pielęgnacji ciałka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, u niej niestety nic nie likwiduje problemu w 100%.. ;)

      Usuń
  7. nigdy nie używałam :)

    dodajemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam miniaturkę tego balsamu Baby, ale jeszcze go nie używałam... Jak powykańczam to co zaczęłam to i na niego przyjdzie pora :)
    Ja nie mam suchej skóry, ale gdy przesuszają mi się łokcie sięgam po jakieś mocne masło do ciała z masłem shea w składzie, u mnie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona:)

      Usuń
  9. uwielbiam serię Pharmaceris A - świetne kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, ja też, cała seria jest genialna!

      Usuń
  10. na szczęście nie mam problemu z sucha skórą, ale Twojej siostrze współczuję...

    OdpowiedzUsuń
  11. Balsamem się smarowałam i ma fajna konsystencję, ciekawa jestem tego kremu do ciała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem jest bardzo treściwy i właśnie na suchą skórę jak znalazł :)

      Usuń
  12. Używałam tego balsamu dla dzieci do pielęgnacji skóry mojego synka i byłam z niego bardzo zadowolona. Ma naprawdę świetny skład, gdyby nie jego- bądź co bądź dość wysoka moim zdaniem- cena, z pewnością kupiłabym go drugi raz. Innych produktów nie miałam okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do najtańszych nie należy, ale warto. Super, że u synka się sprawdził :)

      Usuń
  13. Dla mnie niezawodna jest maść z witaminą A :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam akurat suchą skórę, używam różnych balsamów. obecnie jednak oliwkę, bo w zimę to jest masakra ze stanem mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam to masło -krem rok temu w zimie i byłam z niego zadowolona jednak ja wolę Neutrogenę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niczego z Neutrogeny nie używałam, odrzuca mnie to, że testują na zwierzętach:<

      Usuń
  16. Dawno nie miałam nic Pharmaceris :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja właśnie zaczęłam kuracje anty trądzikową i mam mega sucha skórę i muszę rozejrzeć się za kremami nawilżającymi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Balsam baby jest fajny mój syn używa, a sama lubię multilipidowy krem

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe produkty :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo proszę ;)) kosmetyki nie dla mnie na szczęście w sumie ;D:)

    OdpowiedzUsuń
  21. dla mnie najlepszym sposobem na suchą skórę jest oliwa z oliwek z dodatkiem balsamu do ciała nivea, o dziwo wchłania się i doskonale nawilża:)

    OdpowiedzUsuń