poniedziałek, 10 marca 2014

Parafinowa kuracja do stóp, czyli niezbyt udany wynalazek Marion

Dobry wieczór!
Chyba każda z nas miewa problemy ze stopami. Odciski, zgrubienia skóry i inne rzeczy.. Dlatego producenci kosmetyków wychodzą nam na przeciw i zaskakują coraz to nowszymi rzeczami. Dzisiaj będzie krótka, zwięzła recenzja produktu, który niestety nie spisał się u mnie w ogóle. Mowa o parafinowej kuracji dla stóp firmy Marion.
Jest to saszetka jednorazowego użytku. Składa się z dwóch części:
1) regenerujący peeling
2) pielęgnacyjna maska parafinowa

Do produktu dołączone są foliowe "skarpetki", które zakładamy na stopy na 10 minut po nałożeniu maski.
Informacje od producenta oraz składy:
Przejdźmy do działania. Jestem osobą, która nawet gdy nie dba o stopy to nie wyglądają one tragicznie. Nie mam z nimi większych problemów, jedynie czasem na piętach jest coś nie tak. Przed zabiegiem miałam pozostałość po wielkim odcisku sylwestrowym, już nie odcisk, ale nie do końca złuszczona skóra, nierówność- dosłownie ostatek, który zszedłby po trzech ruchach pumeksem. Oczekiwałam od kroku pierwszego (peeling) wygładzenia, wyrównania powierzchni skóry.. nie dostałam NIC. Peeling ma maleńkie drobinki, które praktycznie nie ścierają, nie ma żadnej różnicy, stracony czas. Natomiast po masce skóra została lekko wygładzona i zmiękczona, ale co mi po masce, skoro naskórek nie został starty jak potrzeba? Niestety nie sięgnę ponownie, znam lepsze produkty do stóp ;). Ale jeśli jednak ktoś byłby zainteresowany to koszt jednej saszetki to ok. 2,00pln.

16 komentarzy:

  1. Ja miałam trio do rąk marion i to im się udało, jeśli znajdę to kupię jeszcze. A laminowanie włosów było przeciętne efekt niewielki. do wygładzania stóp wolę pumeks

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba miałam tą kurację z paczuszki od Marion i zgadzam się z tym co piszesz, słabiutkie działanie
    ja za to odkryłam ostatnio coś super do stóp , moczenie w maślance z ciepłą wodą, stópki super gładziutkie i nawilżone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, pierwsze słyszę, ale muszę wypróbować! :)

      Usuń
  3. Działanie opisane przez producenta kusi i myślę, że gdyby nie Twoja opinia skusiłabym się na zakup.

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja mam małe bzika na punkcie pielęgnacji stóp, nie znoszę kiedy moje stopy i mojego męża :P są szorstkie, twarde wrrr... i tak jak w pielęgnacji cery, włosów staram się używać produkty naturalne to w pielęgnacji stóp wolę drogeryjne oparte m.in na parafinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię mieć gładkie stopy, ale na szczęście same o siebie potrafią zadbać, hehe :D

      Usuń
  5. Chyba cena odzwierciedla efekty po jej zastosowaniu

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam, ale jeszcze nie wypróbowałam. Bjeeeda. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja raczej problemu ze stopami nie mam wiec raczej nie kupie ;-) ale przydatna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używałam, Marion kojarzył mi się tylko z produktami do włosów a tu proszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty, Marion ma wiele różnych produktów! Polecam olejki na końcówki włosów i dwufazowy płyn do demakijażu oczu :)

      Usuń
  9. nie miałam, nie próbowałam i nie mam czego żałować :)

    OdpowiedzUsuń