środa, 11 czerwca 2014

GLAM&MATT, czyli fluid matująco-rozświetlający Lirene

Cześć!
Która z nas nie marzy o pięknym makijażu twarzy? Bohater dzisiejszego wpisu- fluid matująco-rozświetlający GLAM MATT DUO EFFECTLirene wydaje się być ideałem. Mat i rozświetlenie jednocześnie, czy to w ogóle możliwe? Zapraszam do lektury.
Pierwsze o czym należałoby napisać to przepiękne opakowanie! Bardzo elegancki i "luksusowy" design, brawa dla Lirene! Buteleczka jest szklana, ale wykonana porządnie, mieści 30ml produktu, za który musimy zapłacić dość sporo, bo ok. 40,00pln.
Z całego wyglądu najbardziej podoba mi się higieniczna pompka. Jest przepiękna! Nie zacina się i bez problemu można wydobyć pożądaną ilość produktu.
Producent oferuje nam cztery odcienie, a w moje łapki wpadły dwa najjaśniejsze: 01 jasny oraz 02 naturalny. Poniżej możecie je porównać. 02 jest ciut bardziej żółty, ale dużej przepaści nie ma między nimi. Ja używam koloru jasnego, a naturalny oddałam w dobre ręce, więc dziś przeczytacie podwójną opinię. 01 jest rzeczywiście dość jasny, ale bardzo blade osoby nie znajdą nic dla siebie. Dla mnie jest akurat, podkład dobrze wtapia się w koloryt skóry.
Zapach jest przyjemny, a konsystencja średnio gęsta, w kierunku rzadkiej. Moja Testerka lubi nakładać podkład pędzlem, ja akurat w tym przypadku preferuję aplikację palcami.

Informacje z opakowania:
Jak widać produkt ma SPF 15- nie jest to dużo, ale zawsze to jakaś ochrona. Podkład jest wydajny, ja jednorazowo zużywam ok. 1,5 pompki. Wygodnie się rozprowadza, nie smuży. Krycie ma średnie - wyrównuje koloryt skóry, zakrywa niektóre niedoskonałości, ale przy tych większych trzeba się wspomóc korektorem. Mnie zadowala, bo nie jest zbyt ciężki. Po nałożeniu wygląda bardzo naturalnie i świeżo, cera wydaje się wypoczęta, bije z niej blask. Efekt rozświetlenia jest u mnie widoczny i bardzo mi się podoba- niezwykle subtelny. Produkt zawsze utrwalam pudrem matującym. Niestety dość szybko (po ok. 1,5-2h) moja tłusta cera zaczyna się błyszczeć, co oczywiście mi nie odpowiada. Podsumowując, kosmetyk delikatnie rozświetla, ale w moim przypadku nie ma ani grama zmatowienia. Trwałość oceniam jako dobrą, trzyma się przez większość dnia, a ściera się równomiernie. Nie podkreśla suchych skórek, nie podrażnia mnie ani nie uczula, nie waży się. Lubię go używać, choć ideałem nie jest, bo nie daje mi matu, którego tak bardzo potrzebuję.
Natomiast moja Testerka ma ciut odmienne zdanie. Oto Jej opinia: " Jestem pod wrażeniem tego połączenia matująco-rozświetlającego. Ja mam cerę tłustą, o mat walczę każdego dnia, o rozświetleniu nawet nie marzę. A tu proszę! Fluid matowi moją tłustą cerę na jakiś czas, w ciągu dnia muszę się jednak przypudrować. Natomiast rozświetlenie jest bardzo dyskretne i subtelne, prawie niezauważalne. Wprawione oko zauważy mieniące się tu i ówdzie drobinki. Mi to bardzo odpowiada, bo nie lubię się "perlić". Produkt jednak nie kryje mocnych przebarwień i pryszczy, trzeba sobie pomóc korektorem. Mimo to  koloryt jest wyrównany. Zauważyłam, że nie podkreśla suchych skórek tak mocno jak inne matujące podkłady, których używałam. Za to duży plus. Bardzo pozytywne wrażenie. A i co ważne nie zauważyłam, żeby mi zatykał pory."
Jak widać ile ludzi, tyle opinii. Myślę, że podkład mógłby się fajnie sprawdzić przy cerze mieszanej w kierunku suchej, która nie potrzebuje aż tak matu :).
Podkład można zakupić w większości drogerii stacjonarnych, a także w sklepie internetowym.

35 komentarzy:

  1. super, że nie podkreśla skórek.. mam z nimi straszny problem ;x

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam jeszcze żadnego podkładu Lirene :) Ciekawa jestem jak prezentuje się na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny design , szklane opakowanie jest takie eleganckie. Taki podkład sprawdzi się u mnie ale raczej w chłodnych miesiącach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny design opakowania. Uwielbiam kosmetyki w szklanych buteleczkach.

    OdpowiedzUsuń
  5. ten jasny mógłby być dla mnie, bo ten drugi mógłby się okazać za ciemny chyba że w lato bo wtedy jakoś skóra trochę jest opalona.
    bo to z dwóch miesięcy, teraz w sumie tyle nie będzie;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie pokazałaś ich na twarzy, zastanawiam się, który byłby lepszy dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory zazwyczaj i tak nie są idealnie odzwierciedlone, przez monitor nie da się dobrać odcienia :). Proponuję wybrać się do drogerii i sprawdzić testery.

      Usuń
  7. Ta marka jest dość fajna :)

    Zapraszam do siebie i do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pisałam o nim niedawno ale to kompletnie nie moja bajka - przy cerze tłustej ale silnym pudrze matującym z Kryolanu wytrzymywał jakieś 3h bez błyszczenia, później już było tylko gorzej :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Na lato unikam takich cudów, bo i tak spływają ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. ja używam podkładu Lirene City Matt wygładzająco-matujący i jestem z niego bardzo zadowolona ;)
    może skusze się kiedyś na ten, który zaprezentowałaś, Twoja recenzja jest zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakoś nie przekonuje mnie do siebie ten podkład

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym go wypróbowała ale mam zapas podkładów i muszę je zużyć:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten podkład i u mnie spisuje się świetnie, nawet w te upalne dni :)
    Zapraszam do mnie czarnamyszka1994.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mnie kusi ten podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo rzetelna, profesjonalna recenzja! super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi właśnie się skończył i zamierzam wyruszyć po nowy, dla mnie jeden z lepszych tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wooow lirene faktycznie podnioslo cene ;DD ciekawa jestem jakby sie u mnie sprawdzil.. szkoda ze jakis probek nie mozna zalatwic ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  18. Oooo, to akurat dla mnie :D Chociaż moja skóra na lato robi się bardziej tłusta niż mieszana o.O

    OdpowiedzUsuń
  19. moja skóra potrzebuje dużego matu, więc ten podkład raczej nie sprostał by moim oczekiwaniom...

    OdpowiedzUsuń
  20. Mialam podkłady z liren, ale tego nawet nie widziałam i nie miałam okazji przetestować :)
    u mnie nowy post

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam jeszcze tych podkładów, ale możliwe, że spróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niedawno się nad nim zastanawialam, ale jak zobaczyłam odcień najjaśniejszy to troszkę się przeraziłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie wiem, czy to kwestia zdjęcia, ale odcień jasny wygląda bardzo ciemno. Albo ja taka jasna jestem, że nigdy nic nie mogę znaleźć w drogeryjnych podkładach i takie zboczenie już mam, że wszystko za ciemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ten podkład w odcieniu 02. Chwilowo czekam aż nieco się opalę, bo kolor jest dla mnie za ciemny ;) I wtedy zobaczę czy moja mieszana cera go polubi ^^

    OdpowiedzUsuń
  25. mam suchą lekko mieszaną i wcale się tak dobrze nie sprawdza;/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wolę bardziej kryjące podkłady.

    OdpowiedzUsuń
  27. na wiosnę i lato zawsze wybieram podkłady rozświetlające

    OdpowiedzUsuń
  28. Obawiam się, że dla mnie nawet odcień jasny był by za ciemny :/

    OdpowiedzUsuń
  29. tez dostalem w paczusce ;p
    Ale bardzo je polubilem :D

    OdpowiedzUsuń
  30. opakowanie faktycznie śliczne! :) ale ja niestety mam uczulenie na podkłady z Lirene, robi mi się skorupa na skórze, więc nie mogę ich stosować :(

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam na lato rozświetlające podkłady ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Już samo opakowanie zachęca, jednak ja mam swoich ulubieńców i jak na razie nic ich nie przebija ;)

    OdpowiedzUsuń