wtorek, 1 lipca 2014

historia pewnej znajomości.. czyli efekty kuracji RevitaLash Advanced

Cześć!
Niektóre z nas mogą poszczycić się pięknymi, długimi rzęsami, nawet nie muszą ich malować.. Jednak innym matka natura ich poskąpiła. Tak było w moim wypadku. Liche, słabe, cienkie i krótkie rzęsy, których bez tuszu w ogóle nie widać.. Jak ja to nazywam- "bezrzęsie". Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy w moje łapki wpadły trzy miniaturowe opakowania osławionej w internecie odżywki do rzęs RevitaLash.
Miniaturka ma pojemność 1ml. Może wydawać się to mało, ale mi to wystarcza na.. ok. 3 miesiące codziennego stosowania. Bomba! Pełnowymiarowe opakowanie dostaniemy w mrożącej krew w żyłach cenie. A dokładniej: 330,00pln/3,5ml lub 270,00pln/2ml. Brzmi przerażająco, prawda? Za tyle pieniążków można kupić masę innych rzeczy.. O co tyle szumu?
Opakowanie jest solidnie wykonane i dokładnie zakręcane. Po otwarciu ukazuje się nam cieniutki pędzelek, którym możemy sprawnie operować. Odżywka ma postać bezbarwnej cieczy, którą z łatwością nakłada się na linię rzęs (tak jak eyeliner). Wystarczy bardzo niewielka ilość, która po pewnej chwili się wchłania. Nie zdarzyła mi się żadna alergia ani podrażnienie oczu (a moje oczy należą do wrażliwych). Zdaję sobie z tego sprawę, że produkt ma swoich przeciwników ze względu na trochę chemii w składzie. Jednak uważam, że nie można dać się zwariować, każdemu służy co innego, dla moich bardzo wrażliwych oczu odżywka nie stanowi żadnego zagrożenia.

Skład:
Water/Aqua/EAU, Serenoa Serrulata Fruit Extract, Panax Ginseng Root Extract, Dechloro Dihydroxy Difluoro Ethylcloprostenolamide, Biotin, Camelia Oleifera Leaf Extract, Swerita Japonica Extract, Biotinyl Tripeptide-1, Octapeptide-2, Calendula Officinalis Flower Extract, Triticum Vulgare (Wheat) Protein, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Glycerin, Cellulose Gum, Butylene Glycol, Pentylene Glycol, Phosphoric Acid, Disodium Phosphate
Informacje z ulotki:
Producent zaleca kurację 4-5 miesięczną, a następnie stosowanie 3-4 razy w tygodniu w celu podtrzymania efektów. Ja postanowiłam, że moja kuracja potrwa 5 miesięcy ze względu na naprawdę kiepski stan rzęs. 
A teraz chyba to, na co każdy czeka- zdjęcia! Nie ma lepszego dowodu na działanie produktu. Jak widać poprawa jest ogromna. Ale po kolei..
Po ok. 2 tygodniach moje rzęsy zaczęły ciemnieć i się wzmacniać. Nie wypadały już tak często, co mi bardzo odpowiadało. Później przestałam obsesyjnie się im przyglądać.. Po ok. 4 miesiącach codziennego używania, w dniu wolnym stanęłam przed lustrem i nagle coś mnie olśniło.. "Zaraz zaraz, ja mam rzęsy!! Widać je!". Co było dla mnie ogromnym szokiem, ponieważ wcześniej bez makijażu były niewidoczne. Natychmiast prawie każdy tusz był dla mnie dobry, jeśli tylko nie sklejał, bo nie trzeba mi było wiele. Dostawałam masę komplementów odnośnie rzęs kiedy były pomalowane, ponieważ wyglądały jak sztuczne! Jedna osoba była nawet przekonana, że.. mam zrobione rzęsy metodą 1:1 ;). Minął kolejny miesiąc i.. nie wiem co się stało. Efekt "wow" trochę minął, bo rzęsy zaczęły bardzo wypadać. Ich stan trochę się pogorszył, ale nadal były bardzo ładne. Postanowiłam trochę przedłużyć kurację i znów się wzmocniły. Obecnie nie są one już aż tak spektakularne, ciut gorsze niż jakiś czas temu. Ale i tak różnica między "przed" a "po" jest ogromna! Rzęsy są ciemniejsze, rzadziej wypadają, wyraźnie się zagęściły i wydłużyły. Nigdy nie śniłam nawet, że mogą być w takim stanie. Odżywka jest naprawdę dla mnie cudem, żaden olejek rycynowy nie zrobił z nimi takich wspaniałych rzeczy jak ta odżywka. Jest rewelacyjna i ubolewam nad jej bardzo wysoką ceną.. Teraz stosuję ją według zaleceń producenta, czyli 3-4 razy w tygodniu i efekt się utrzymuje. Jestem na tak!

26 komentarzy:

  1. Ja też byłabym na tak gdyby nie ta cena :(

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt jest bardzo fajny, oby utrzymał się na rzęsach jak najdłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładny efekt i widać różnicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny efekt! Mnie tak rzęsy podrosły, że już miałam ich podcinać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. różnicę widać gołym okiem! szkoda, że kuracja jest jednak tak droga...

    OdpowiedzUsuń
  6. No nieźle - zmiany są ogromne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie tez był efekt wow:) Teraz zamierzam spróbować 4long lashes a AA:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekty świetne. Tylko ta cena...

    OdpowiedzUsuń
  9. jest różnica! i to duża :) dobrze że ci posłużyło to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czyli aby utrzymać efekt trzeba stosować regularnie

    OdpowiedzUsuń
  11. faktycznie widać efekt :) Jest bardzo ładny, tylko szkoda, że ta cena taka wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt jest, ale nigdy bym się nie zdecydowała na jego kupno za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cena jest straszna, nigdy bym tyle nie wydała na odżywkę do rzęs :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się efekt, jaki daje ten produkt. Sama chciałabym wzmocnić swoje rzęsy, ale może za nieco niższą kwotę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekt jest!! ja cały czas rozmyślam nad tą odżywką.. " kupić nie kupić" ...

    OdpowiedzUsuń
  16. efekt świetny! jednak za taką cenę, nie dałabym jednak.

    OdpowiedzUsuń
  17. ojeju naprawdę efekt jest mega ;)
    swoją drogą śliczne oczy ;))

    http://anilwords.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekt fajny, ale cena mnie zabija ;) Używałam Long 4 lashes za jakieś 40 zł w promocji i efekt jest równie dobry, jak ukazany przez Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam RapidLash - podobna cena i podobny efekt. Ale nie żałuję wydanych pieniędzy, bo nareszcie mam rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń