czwartek, 28 sierpnia 2014

Oczyszczanie 3w1: żel myjący + peeling + maska Lirene

Czy Was też tak dobija pogoda za oknem? Nie zdążyłam nacieszyć się upałami, uwielbiam wysokie temperatury.. A tutaj końcem lata mamy zimną, deszczową jesień :(. Jednak jak każda rasowa kosmetykoholiczka osładzam sobie humor.. zakupami! :D Już niedługo zaprezentuję Wam moje nowe nabytki, swą kolorystyką przywołujące z powrotem lato.
Tymczasem dzisiaj przyszła pora na recenzję produktu z armii Lirene, który zasili szeregi zużyć wrześniowych, ponieważ powoli zbliżam się ku końcowi. Dziś biorę na tapetę oczyszczanie 3w1: żel myjący + peeling + maska z serii Wybielanie.
Plastikowa tubka ma prostą, ale bardzo ładną szatę graficzną. Przemawia ona do mnie i pasuje do całej serii. Koszt produktu to ok. 17,00pln/200ml, w zależności od drogerii. Wydajność oceniam jako bardzo dobrą.
Widoczne na zdjęciach wgłębienie bardzo ułatwia otwieranie nawet mokrymi rękami.
Wydobycie kosmetyku również nie stanowi problemu- możemy z łatwością to zrobić przez niewielki otwór.
Jak widać poniżej, produkt ma gęstą i zwartą konsystencję oraz biały kolor. Zapach jest podobny do zapachu toniku z tej samej serii, ale w tym przypadku kojarzy mi się trochę z wonią.. pasty do zębów! :)
Informacje od producenta:
Powiem szczerze, że na początku miałam bardzo mieszane uczucia co do tego produktu. Używa się go przyjemnie, nie ma problemów z rozsmarowaniem na twarzy mimo zbitej konsystencji. Ma wiele drobinek, ale należy raczej do łagodnych "zdzieraków" w odczuciu. Zawarte drobinki nie podrażniają nawet wrażliwej skóry. Po użyciu skóra jest jest oczyszczona, gładka i rozjaśniona. Rozjaśnia się cała twarz, wygląda zdrowo, ale nie rozjaśniają się przebarwienia. Oczyszczenie nie jest tak dogłębne jak przy mocniejszych peelingach, ten produkt jest w swoim działaniu dość przeciętny. Już na drugim miejscu w składzie znajdziemy parafinę i na początku miałam wrażenie, że pogarsza się stan mojej cery. Jednak na szczęście powód okazał się inny, tutaj mi nie szkodzi, choć podchodzę do niej z dystansem. Próbowałam używać kosmetyku również jako maskę, ale działanie okazało się bardzo podobne.
Podsumowując, za taką cenę liczyłabym jednak na coś więcej. Produkt nie jest zły, ale też nie zachwycił mnie szczególnie, na pewno zużyję do końca, ale raczej nie wrócę ponownie :).

39 komentarzy:

  1. A już liczyłam, że znajdę jakiś przełomowy kosmetyk na przebarwienia :(

    OdpowiedzUsuń
  2. oj parafina, i jeszcze tak wysoko w składzie.... hehhhh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja twarz jest na nią wrażliwa, ale akurat tu mi nie zaszkodziła. No ale trzeba wziąć to pod uwagę..

      Usuń
  3. bardzo byłam ciekawa tej serii wybielanie.
    Ale parafina na drugim miejscu w kosmetyku do twarzy nie brzmi dobrze przy mojej problematycznej cerze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat nie zaszkodziła w tym wypadku, ale trzeba uważać. Z serii wybielanie bardzo polecam tonik :)

      Usuń
  4. juz tez mialam nadzieje, ze to cos naprawde dobrego

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jest w miarę fajny, ale bez szału :)

      Usuń
  6. mnie tez dobija pogoda, szczegolnie chlodne poranki :( co do peelingow jestem raczej konserwatywna, cukier/kawa, olej i heja :D i taki peeling spelna moje oczekiwania, takze pewnie bym nie zwrocila na Lirene uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten peeling domowy! Ale jest dla mnie za mocny by używać go na twarz :)

      Usuń
  7. a tyle dobrego "słyszałam" o tym produkcie, najwidoczniej przereklamowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, zależy co kto lubi.. :) Jest w miarę fajny, ale przy takiej cenie liczyłabym na dużo lepsze rezultaty.

      Usuń
  8. rzadko korzystam z kosmetyków 3 w 1 czy 2 w 1

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam, ale komentarze, które czytam o tym produkcie jakoś mnie nie powalają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że to taki przeciętny produkt, bo obietnice producenta brzmiały zachęcająco. Raczej się nie skusze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach pasty do zębów- o tym samym pomyślałam jak go użyłam pierwszy raz (konsystencja też nawet podobna, do tych past z drobinkami :P). Jak dla mnie efekt zdzierania jest zadowalający, czasami nawet aż za bardzo : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak nie jestem dziwna! :D U mnie nie "zdziera" aż tak ładnie jak bym chciała :) Ale nie jest zły.

      Usuń
  12. Dobrze, że nie podrażnia i że mimo swojej konsystencji całkiem dobrze się rozsmarowuje :) ta parafina może przerażać, ale jak powiedziałaś, nie taki diabeł straszny :) jednak bez rewelacji

    OdpowiedzUsuń
  13. To trzeba przyznać, szatę graficzną ma bardzo przyjemną dla oka :) W działaniu średniaczek jak widać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kosmetyk za 17 zł powinien trochę lepiej działać, po za tym od Lirene się tego wymaga bo to dobra marka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten spodziewałabym się czegoś lepszego po tym produkcie, choć raczej rzadko sięgam w ostatnim czasie po takie produkty 2w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja chyba szukam czegoś mocniejszego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie tyle mocniejszego, co bardziej skutecznego :)

      Usuń
  17. szkoda ze nei dziala na przzebarwineia ;<

    OdpowiedzUsuń
  18. Powiem szczerze, że ja produkty lirene omijam szerokim łukiem ;) Kilka lat temu po ich produkcie zaliczyłam okropną reakcję alergiczną. Od tej pory jakoś zupełnie nie kuszą mnie te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, pewnie też bym miała uraz.. ja kosmetyki Lirene sobie bardzo cenię, ale jak każda firma- mają produkty lepsze i gorsze :)

      Usuń
  19. Uważam, ze to produkt całkowicie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. mam go i jest na prawde fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Razem z tonikiem z tej serii uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik jest naprawdę świetny! Peeling według mnie już przeciętny :)

      Usuń
  22. Bezsensu kupować krem rozjaśniający , który nie daje sobie rady przebarwieniami. Dobrze wiedzieć - świetna recenzja

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda, że to taki średniaczek. :/

    OdpowiedzUsuń