wtorek, 19 sierpnia 2014

Sztuczne rzęsy Trendy

Jeśli chodzi o sztuczne rzęsy to mam niewielkie doświadczenie. Do tej pory używałam tylko jednych, o których właśnie dziś trochę opowiem. Mowa o sztucznych rzęsach Trendy.
Produkt można zakupić w Trendy Shop'ach, Drogeriach Stars lub innych niespodziewanych miejscach (lokalne sklepy) w cenie 11,90pln.
Opakowanie jest przezroczyste, eksponujące walory rzęs. Z tyłu znajdziemy najważniejsze informacje od producenta.
Dostępne są różne warianty, ja posiadam nr 10. Mój wybór podyktowany był brakiem doświadczenia w temacie sztucznych rzęs, na pierwszy raz chciałam coś jak najbardziej naturalnego.
Do zestawu dołączony jest klej. Próbowałam go użyć, ale po otwarciu (a był dobrze zabezpieczony i na pewno nie otwierany wcześniej) okazało się, że jest.. całkiem wyschnięty i nie nadaje się do niczego.
Tak jak wspominałam, dołączony klej nie przydał się w ogóle. Dlatego zakupiłam klej DUO i zabrałam się za nakładanie produktu. Rzęsy pod względem wizualnym nadają się na pierwszy raz- nie dają zbyt przerysowanego efektu, są dość naturalne. Długie, niezbyt gęste i co ważne- elastyczne. Choć nie są najłatwiejsze w aplikacji, lecz nie wiem czy wynika to z jakości rzęs, czy z mojego niedoświadczenia. Ostatecznie jednak trzymają się na powiekach aż do demakijażu. Czyszczenie ich jest bardzo łatwe, po kilku użyciach nadal są w dobrym stanie.
Rzęs użyłam w ostatnim makijażu, dokładniej możecie obejrzeć go TUTAJ. Na pewno chcę dokupić różne modele, by ćwiczyć ich przyklejanie, oby było coraz lepiej :).

25 komentarzy:

  1. Mam kilka modeli rzęs Trendy i jestem z nich zadowolona. Dają ładny efekt, zakładanie ich jest strasznie łatwe, ponieważ są giętkie i z łatwością dopasowują się do powieki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się efekt, choć pewnie bałabym się użyć w obawie że mi odpadną:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam sztuczne rzęsy, ale nienawidzę ich przyklejać :DD

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam sztucznych rzęs, ale wyglądają fantastycznie! :D Nie umiałabym chyba ich przykleić :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja raz kupiłam sobie sztuczne rzęsy, parę lat temu na studniówkę.. I był przy nich tak kijowy klej, że po godzinie odpadły i musiałam się malować od nowa - całe szczęście, że zabrałam ze sobą eyeliner i tusz... :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Dają fajny, prawie naturalny efekt :) Ja lubię rzęsy Artdell :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie one mnie bardzo kuszą i chyba będą moimi następnymi :)

      Usuń
  7. Nigdy nie używałam jeszcze sztucznych rzęs, zawsze się zastanawiam jak to by wyglądało. U Ciebie efekt mi się bardzo podoba. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Są bardzo naturalne, może i ja bym sobie takie rzęski zafundowała

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie mialam sztucznych rzes, ale czas to zmienic ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyglądają i robią szał. Ja ze względu na swoje rzęsy jeszcze nigdy sztucznych nie używałam. Ale mam ochotę sobie kupić, żeby się przekonać, jak wyglądałyby u mnie na oku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają naprawdę ładnie:)
    Choć nie wiem czy dałabym radę sobie je przykleić a kusiły mnie już nie raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładny efekt dają te rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  13. ładny makijaż, nie miałam jeszcze nigdy doczepianych rzęs ale u kogoś bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie używam, mialam raz w życiu na sesji zdjeciowej z koleżanką :) ale calkiem fajnie wyglądają. pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aj aj niefajnie z tym klejem! Ale rzęsy wyglądają cudnie! <3 Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jeszcze sztucznych rzęs nie używałam, myślę, że kiedyś pewnie się na nie skuszę, jednak jeszcze nie teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. trochę słane te rzęski bo mają gruby pasek a rzesy sa bardzo szeroko porozstawiane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, akurat wybrałam specjalnie taki model, żeby na pierwszy raz nie rzucały się w oczy :D Jak na nich się dobrze nauczę, to kolejnym razem kupię coś bardziej gęstego:)

      Usuń
  18. Rzęsy bardzo fajnie się prezentują, ale u mnie nie zdałyby egzaminu.... niestety.

    OdpowiedzUsuń