niedziela, 7 września 2014

Lepsze brwi z korektorem do brwi Eveline

Moje brwi naturalnie są ciemne, gęste i przez to muszę co kilka dni je regulować. Są też plusy- nie potrzebuję aż tak bardzo makijażu w tym obszarze. Jednak na pewno moje niesforne włoski trzeba ujarzmiać. Produktów do brwi dostępnych jest wiele, a ja dziś chciałabym krótko opisać działanie korektora do brwi z Eveline.
Po otworzeniu kartonika, naszym oczom ukazuje się plastikowe opakowanie, identyczne jak w przypadku tuszu do rzęs. Całkiem ładnie wygląda i jest solidnie wykonane. Cena jest również zadowalająca, bo wynosi ok. 13,00pln/10ml. Nie powoduje dziur w portfelu, a to już dobrze :). Wydajność oceniam na pięć plus.
Szczoteczka wykonana jest z włosia, co znów upodabnia produkt do maskar. Nabiera sporo produktu i niestety, według mnie, jest za duża. U mnie się jeszcze w miarę sprawdza, ale w przypadku cieniutkich brwi nie zda egzaminu. Gdyby była choć połowę mniejsza byłoby bardzo dobrze!
Informacje od producenta:
Kosmetyk jest rzadki i dostępny w dwóch odcieniach: czarnym i brązowym. Osobiście posiadam drugą wersję. Kolor jest raczej ciepły, ale nie rzuca się to bardzo w oczy.

Po lewej bez niczego, po prawej z korektorem na brwiach.
Nie jestem najlepszą osobą do pokazywania efektów, bo jak sami widzicie- moje brwi są w dobrej kondycji od zawsze :). Jednak mimo wszystko lubię je podkreślać.
Pierwsze co rzuca się w oczy, to ujarzmienie włosków i ułożenie ich. Dzięki temu kształt brwi jest ładniejszy. Dodatkowo korektor delikatnie przyciemnia (u mnie z wiadomych względów tak tego nie widać). Na pewno nie jest to produkt, który wypełni Wam ubytki w brwiach. Nie barwi on skóry, pozostaje jedynie na włoskach. Nie tworzy grudek i w ciągu dnia nie osypuje się. Utrzymuje włoski w ryzach aż do demakijażu. Zgodzę się również ze słowami producenta, że nabłyszcza. 
Według mnie jest to kosmetyk dla osób, które mają pełne brwi i potrzebują jedynie przyciemnienia i ujarzmienia włosków. Dlatego u mnie sprawdza się naprawdę dobrze. Kiedy nie mam czasu na makijaż, przejeżdżam raz szczoteczką i sprawa załatwiona. Z korektora nie będą zadowolone osoby, które oczekują wypełnienia, czy domalowania brwi (chyba, że jako dodatek w celu utrwalenia).

42 komentarze:

  1. nie miałam go jeszcze w swoim kuferku

    _________________________________
    a u mnie?
    fashionowo i seksownie

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiesz, że Ty brwi Ci totalnie zazdroszczę :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No brwi to chyba jedyna ogarnięta rzecz u mnie :D

      Usuń
  3. Skoro utrwala to to coś dla mnie. Moje włoski lecą w dół... Tylko ta szczota :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szczota jest wielkości jak w tuszach do rzęs.. przynajmniej o połowę za duża do brwi :(

      Usuń
  4. jestem bardzo zadowolona z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ejjjj efekt mi sie bardzo podoba ;DDD

    co dp toniku masz racje hahaha

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, chyba go chcę! Daje bardzo ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba, bardzo szybko można poprawić wygląd brwi :) I tanim kosztem ;D

      Usuń
  7. Faktycznie Twoje brwi są w dobrej kondycji!
    Bardzo ciekawy produkt. =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem nieźle się sprawuje, ale to jeszcze nie to, czego od takiego produktu oczekuję :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Spadlas mi z nieba, szukam od dluzszego czasu czegos do brwi i jest to produkt na ktory sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie Twoje brwi są w dobrej kondycji :)
    Bardzo ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem Ci, że u mnie się nie sprawdził... ale ja mam badziewne brwi:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz piękne brwi :) Niestety moje naturalnie są cienkie i w dodatku mają jasny kolor, dlatego taki produkt u mnie się nie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiam się nad jego kupnem. Co prawda zawsze robię hennę ale chcę troszkę dać odpocząć brwiom i posiłkować się tego typu produktem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje brwi są niestety rzadkie i strasznie jasne więc muszę je czymś podkreślać.

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie najlepiej sprawdza się henna raz na miesiąc , nie mam czasu na co-dzień malować brwi a że mam dość ładne nie muszę się nad nimi zbytnio skupiać

    OdpowiedzUsuń
  16. Efekt piękny,przede wszystkim Twoje brwi są śliczne,ja mam prześwity :/

    OdpowiedzUsuń
  17. ładniej wyglądają z korektorem choć nadal naturalnie. ja używam zwykłego matowego cienia jednk chyba czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Super sprawa, słyszałam, że świetny jest żel z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo bym chciała żeby moje brwi były w takiej 'złej' kondycji ... : )

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam go ;) a brwi masz śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na Twoje brwi jest idealny, ja swój oddałam mamie, bo moje brwi nie są pełne :/

    OdpowiedzUsuń
  22. no efekt naprawde ladny :) chociaz dla mnie to za malo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja mam taki żel z Wibo i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. na produkty do pielęgnacji/stylizacji/malowania brwi nie zwracam uwagi, jestem zadowolona z nich takimi jakie są:) chociaż mogłyby być mniej niesforne:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem z moich zadowolona, ale.. weź zrozum baby :D

      Usuń
  25. Moim problemem jest to, że jedna brew jest rzadsza, a druga gęstsza. Lewą miałam też rozciętą, więc nie mogę sobie pozwolić na taką regulację jaką bym chciała.... Masz cudowne brwi, warto o nie dbać, w końcu to oprawa oka.

    bizzmez

    OdpowiedzUsuń
  26. szczerze - wolę położyć sobie hennę na brwi :P

    zdecydowanie widać u Ciebie różnicę w makijażach, to ostatni był dużo bardziej profesjonalny niż jakieś Twoje pierwsze próby ;) to akurat czynność, którą trzeba ćwiczyć! a papierek w dzisiejszych czasach jest niezbędny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie po hennie prawie nie ma różnicy (chyba, że czarna i porządnie zrobiona, ale wtedy jest trochę przerysowany efekt), wolę pomalować :D

      Bardzo Ci dziękuję! :*

      Usuń
  27. masz takie piękne brwi bez niczego! :) ja kiedyś miałam taki korektor z Wibo z podobną szczotą i go lubiłam, a potem zmienili na cieńszą i teraz jakoś gorzej mi się nią maluje

    OdpowiedzUsuń
  28. delikatny,ale widoczny efekt..;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygląda podobnie do Wibo :) Ale takie produkty dobrze wyglądają z wypełnieniem za pomocą cienia :)

    OdpowiedzUsuń