środa, 10 września 2014

Odwieczne pytanie- jak zadbać o zdrowy wygląd skóry?

Podobnie jak każda z Was, cierpię na chroniczny brak wolnego czasu. Studia, ogrom pasji (jak dobrze, że mogę je łączyć z nauką!), codzienność – to wszystko zabiera mi cenne minutki, które tworzą godziny, te tworzą dni i tak dalej. Dlatego też niezmiernie cieszę się, że dzięki obranemu kierunkowi studiów (dla nieświadomych- studiuję kosmetologię) nie muszę spędzać długich godzin na fotelu u kosmetyczki, a własnymi sposobami mogę zadbać o swój wygląd, wiele doświadczam też podczas zajęć oraz praktyk studenckich. Zresztą za każdym razem gdy pojawia się nowy post na moim blogu możecie zobaczyć, czym się posiłkuję, jakich kosmetyków używam. Jednak nie samymi kosmetykami człowiek żyje. Wszystkie dobrze wiemy, że nowy podkład czy puder nie załatwi sprawy. Co nam z pięknych kosmetyków, jeśli cera powie „dość”?!

Jak wiele z Was, tak i ja miewam problemy z trądzikiem, przebarwieniami. Jasne, kosmetyki będą pomocne, jednak zdecydowanie lepszy efekt osiągniemy, jeśli odpowiednio przygotujemy naszą skórę na ich przyjęcie. Postanowiłam rozejrzeć się za skutecznymi narzędziami, dzięki którym skóra mojej twarzy będzie jędrna, wygładzona, w mig pozbędę się okropnych zmian trądzikowych i martwego naskórka. Tylko zdrowy i promienny wygląd cery w połączeniu z dobrymi kosmetykami pozwoli mi czuć się pewnie i atrakcyjnie. Takie są moje marzenia i choć wiem, że do tego daleka droga, to jednak warto próbować. Na rynku dostępnych jest wiele urządzeń, które mogą nam pomóc, ale co wybrać? Wiadomo, że na początek należy oddać się w ręce profesjonalistów. Ale kiedy wiemy jakie zabiegi nam służą, a schemat wykonywania znamy już na pamięć, to może warto zainwestować w aparaturę do użytku domowego?



Przykładowo, jednym z takich urządzeń może być Darsonval. To przenośne, stosunkowo niewielkie narzędzie możemy spotkać nie tylko w gabinetach kosmetycznych – nic nie stoi na przeszkodzie, aby nabyć jedno z takowych i stosować w domu. Co ważne, do przeprowadzenia zabiegu przy jego pomocy nie potrzebujemy wyjątkowych umiejętności i szczególnych kwalifikacji. Każda z nas, w zaciszu własnej łazienki, może z niego korzystać! A ono odwdzięczy się nam – korzystając z mikroprądów D’arsonvala (stąd nazwa) – usunięciem bakterii z powierzchni skóry. Co tym zyskamy? Zadbamy o ukrwienie skóry i jej jędrność, wyregulujemy wydzielanie sebum. Sama od dawna zastanawiam się nad kupnem czegoś podobnego, na pewno będę Was informować na bieżąco, jeśli się zdecyduję. Jeśli chodzi o sklepy, dobrą cenę znalazłam na http://importmania.pl/. Mają różne urządzenia, zarówno do użytku domowego, jak i ofertę dla gabinetów kosmetycznych, więc serdecznie polecam Wam przejrzenie asortymentu. Kto wie, może w przyszłości będzie mi dane robić zakupy do własnego salonu? Życzcie mi powodzenia!



A Wy jakie stosujecie metody by zadbać o skórę twarzy? Czym poprawiacie jej wygląd? Chętnie poznam Wasze sposoby budujące zdrową i piękną bazę na kosmetyki. :)

32 komentarze:

  1. idę popatrzeć co jeszcze ciekawego mają na tej stronie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa jak się te sprzęty sprawdzają, bo dotychczas miałam do czynienia z takimi w salonach:) Korci mnie, żeby wypróbować coś na własny użytek.

      Usuń
  2. Właśnie aktualnie próbuję naprawić stan swojej skóry. Po powrocie do Polski skóra na twarzy strasznie zaczęła mi się łuszczyć i świetnie radzi sobie z tym krem natłuszczający (firmy nie pamietam) no 4. Po pierwszej aplikacji widać efekty.
    Chyba by mi się nie chciało bawić z urządzeniami do pielęgnacji twarzy ale kto wie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wakacjach skóra może być nieźle przesuszona ;) Dobrze, że tego nie lekceważysz!!

      Usuń
  3. Nawet nie drogi ten Darsonval, ja miałam kiedyś peeling kawitacyjny ale nie widać było żadnych efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość zabiegów trzeba stosować conajmniej kilka razy, aby zauważyć większe efekty :)

      Usuń
  4. nie korzystam z takich urządzeń, od kilku tygodni oczyszczam się od środka i już zauważam, że moja skóra wygląda zdrowiej:) póki co piję pokrzywę, ale mam jeszcze w planach sięgnięcie po olej lniany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też piję pokrzywę, ale u mnie to niewiele daje jeśli chodzi o skórę ;).

      Usuń
  5. Mi z moim trądzikiem na pewno przydałoby się cudowne urządzenie ;) Ten Darsonoval nawet nie jest teraz taki drogi, ale sama nie wiem, czy próbować? Muszę poczytać o tym jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj, takie urządzenie stosuje się m.in. po oczyszczaniu twarzy:)

      Usuń
  6. oczywiście, że trzymam kciuki i bardzo Ci kibicuję ! chciałabym trafić pod opiekę takiej osoby która się pasjonuje tym co robi <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem po kosmetologii i uważam, że kupno Darsonvala do domowego użytku to na pewno nie będzie strapa pieniędzy. Sama się przymierzam do zakupu. Zwłaszcza, że można sobie pomóc nim przy wielu problemach - opryszczka, wypryski, rozszerzone pory czy wypadanie włosów. No i jest niedrogi - same plusy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :). U mnie to jest kwestia czasu, jak nie teraz to może za kilka miesięcy zdecyduję się na kupno :)

      Usuń
  8. Ciekawa jestem Twojej opinii jeśli się zdecydujesz na to urządzenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będę informowała na bieżąco!

      Usuń
  9. Ciesze sie bardzo, ze twoj kierunek studiow tak mocno zazebia sie z twoimi zainteresowaniami! :) Szczerze mowiac wole isc na zabieg do kosmetyczki niz sie zaopatrywac w takie urzadzenia, bo kosmetyczka ze mnie zadna ;) ale jezeli myslisz juz o wlasnym salonie i jakichstam inwestycjach na przyszlosc to uwazam to za swietny pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, co kto woli :). Ale jeśli ktoś często korzysta z tego typu zabiegów to dobrym pomysłem jest zainwestowanie w coś na własny użytek!

      Usuń
  10. Powodzenia :) ja nie miałam pojęcia o istnieniu takiego urządzenia :) Z pewnością mnie również by się przydało, walczyłam z trądzikiem, teraz, zdarzają mi się opryszczki i wypryski :) chętnie poznam Twoją opinię na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jak tylko się zdecyduję, dam znać:)

      Usuń
  11. darsonval to genialne urządzenie potwierdzam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że ma wielu zwolenników ;D

      Usuń
  12. oj przy mojej rumianej buzi.... to chyba nie dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cera mocno naczynkowa to przeciwwskazanie, więc niestety jeśli taką masz to odpada;)

      Usuń
  13. Tutaj masz rację. Skóra pod kosmetyki również musi być dobrze przygotowana. A to urzadzenie może zdziałać cuda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja stosuję sezonowo jedynie kwasy i maseczki. NA dzień obowiązkowo kładę serum oraz krem z filtrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwasów jeszcze nie stosowałam, ale zamierzam :). Krem z filtrem obowiązkowy!

      Usuń
  15. dla mnie pielęgnacja to podstawa. nie mam dużych problemów z cerą. chodzę co kilka miesięcy do dermatologa i jest ok. działam głównie przeciwzmarszczkowo, dlatego nie palę, nie piję alkoholu chyba, że w małych ilościach okazjonalnie i nie opalam się- absolutnie nie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba wreszcie dobrałam sobie odpowiednią pielęgnację i moja skóra jest dużo mniej kapryśna. Raczej mało eksperymentuje, stawiam na minimalizm w składach i to się u mnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo fajnie, że możesz łączyć naukę z pasją :) Taka nauka na pewno jest dużo przyjemniejsza :)
    Co do mojej pielęgnacji to ja niestety idealnej nie mam. Cały czas testuję jakieś nowe kremy, łykam suplementy :) Jedne działają lepiej inne gorzej :) Taki sprzęt to ciekawa sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja musze sobie kupic wlasnie pare rzeczy. Mam nadzieje, ze po egzaminach końcowych babcia mi dołoży : )

    OdpowiedzUsuń