piątek, 16 stycznia 2015

Zużycia grudnia + aktualizacja włosowa

Z dużym opóźnieniem, ale jest- projekt denko. Po raz kolejny skromna ilość zużyć, ostatnimi czasy bardzo słabo mi idzie ;).
1. Nivea Invisible Black&White- niestety ślady potrafi zostawić, mimo obietnic producenta ;). Czy kupię ponownie: może
2. Marion olejek orientalny do włosów- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: tak
3. Mythos odżywka do włosów- całkiem niezła, ale podobne znajdę w drogerii. Czy kupię ponownie: nie
4. Lirene krem do stóp STOP szorstkości- recenzja: TUTAJ. Czy kupię ponownie: może
5. Victoria's Secret Love Spell żel pod prysznic- dostałam wraz z całym zestawem. Mam obsesję na punkcie Victoria's Secret, uwielbiam ten zapach i chyba tyle wystarczy :). Czy kupię ponownie: tak

***

A teraz trochę o włosach. Nie wiem czy wiecie, ale przed Świętami podjęłam spontaniczną decyzję o zrobieniu ombre. Nigdy nie farbowałam moich włosów, żyły swoim życiem, bardzo się z tego cieszę. Ale od dłuższego czasu czułam, że potrzebuję coś w nich zmienić! Nie chciałam całkiem zmieniać koloru, ponieważ: a) po co toczyć walkę z odrostami i regularnie niszczyć włosy, b) lubię swój naturalny odcień. Z pomocą przyszła mi jak zwykle moja Współlokatorka (buuuuuziaki :*), która wyczarowała na mojej głowie piękne ombre, jestem bardzo zadowolona! Co myślicie?
Zazwyczaj nie robię aktualizacji włosowych, ale jakiś czas temu udało mi się znowu dorwać mój ulubiony suplement (powyżej- Lutek chciał Wam go pokazać :) ). Widzę przyrost, co mnie bardzo cieszy :). Zapuszczamy dalej! Poniżej efekt dwumiesięcznego zapuszczania, choć zdjęcia niestety tego nie oddają, ja widzę dużą różnicę..

33 komentarze:

  1. Victoria's Secret rzeczywiście ma ładne zapachy i mimo, że używam kocmetyków tej firmy, to osobiście uważam, że są one lekko przereklamowane.
    Uwielbiam za to olejki z Marion!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwierz mi żadnego kosmetyku nie znam a co do włosów bardzo ładny efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać różnicę na włosach, są bardziej błyszczące i piękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci tego stworka:D a kolor włosów masz bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale Lutek przefantastyczny! :D

    a włosy naprawdę fajne, widać że objętościowo też jest ich więcej

    OdpowiedzUsuń
  6. zaszalałaś z denkiem:D
    śliczne masz włosy, podoba mi się jak falują na końcach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ombre ozywilo twoje wlosy wizualnie :)
    slyszalam, ze siemie lniane sprawia, ze wlosy szybciej rosna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. albo to zdjecie ale wlosy są w duzo lepszej kondycji ;)
    co do ombre to tez za mna chodzi i chyba tez ulegnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale śliczne masz włosy i jak błyszczą <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne masz włosy, ale lśniące..

    OdpowiedzUsuń
  11. Włoski masz naprawdę przepiękne. Zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne są te Twoje włosy, napatrzeć się nie mogę. Ombre także udane :)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne włosy, sama bym takie chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz cudowne wlosy, a ombre bardzo naturalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twój naturalny kolor włosów jest super, przyrzekłabym, że to farba ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam olejek Marion, jest super, w dodatku ślicznie pachnie no i ta cena :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zdecydowanie widać, że urosły Ci włosy! czasem fajnie jest coś ze włosami zmienić, ja też nigdy nie farbowałam i na razie nie chcę tego robić, ale na ombre chyba bym się nie zdecydowała, ale u Ciebie ładnie to wygląda!

    no i jak się dzieje na odległość, to nie łatwo to sobie wytłumaczyć, nie da się normalnie porozmawiać. i jak jest teraz między Wami?
    wiesz mi brakuje takie męskiego towarzystwa, nie mówię od razu, że chłopaka itd, tylko nawet kumpla! w moim studenckim mieście miałam ich kilku, tutaj w sumie mam jednego, ale to też trochę inna znajomość jest, w dodatku pewne sprawy są jakieś dziwne - albo mi się tylko tak wydaje, czasem mam gorsze dni, czasem są lepsze, ale czuję się po prostu ostatnio częściej smutna jestem.

    a bo Ty masz praktyki w trakcie ferii - to też fajnie, tylko pewnie będziesz musiała zostać we Wrocławiu?
    chemia kosmetyczna jest bardzo ciekawa, ale pamiętam, że od nas profesor bardzo dużo wymagał i naprawdę mieć u niego 4 to był wyczyn, ale na szczęście mi się udawało mieć zawsze to 4! ;) powodzenia życzę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow, masz przepiękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cóż za różnica! Sama chciałam też zrobić sobie ombre, ale moje kłaki są chwilowo w złym stanie - niestety ;<

    OdpowiedzUsuń
  20. ale się błyszczą Ci włosy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne włosy jak się błyszczą :)
    Zapraszam do siebie :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie niewielkie denka mam co miesiąc - nie wiem jak się dziewczynom udaje zużywać hurtowe ilości kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  23. masz piękne włosy, ja od lutego zaczynam brać amocon forte, który poleciła mi dermatolog

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie wyszlo to ombre :) tez od jakiegos czasu nad nim mysle :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie prezentują się Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń