środa, 4 lutego 2015

Hydrofilowy olejek myjący migdał, jojoba (e-naturalne)

Uwielbiam produkty naturalne, mieszane samodzielnie, bo nie ma nic lepszego, niż stuprocentowa świadomość tego, co nakładam na swoją skórę. Dzisiaj chciałabym w paru słowach opisać hydrofilowy olejek myjący do cery trądzikowej (migdał, jojoba) z e-naturalne.
Skład zestawu odpowiedniego do przygotowania 100 ml olejku:
- Olej ze słodkich migdałów – 80 g
- Olej jojoba – 9,5 g
- Gliceryl Cocoate – 10 g
- Witamina E – 0,5 g - dodana do oleju ze słodkich migdałów
- Mieszadełko
- Naklejka


Ilość wszystkich składników zestawu jest dokładnie odmierzona. 

Wykonanie olejku myjącego:
1. Sprawdzenie kompletności otrzymanego zestawu.
2. Przygotowanie stanowiska pracy z zachowaniem podstawowych zasad higieny. 
3. Do największej butelki z olejem wlewamy wszystkie załączone w komplecie składniki. Należy je przelewać bardzo dokładnie, niemal do ostatniej kropli, nie pozostawiając ich w załączonych opakowaniach.
4. Następnie całość dokładnie wymieszać poprzez wstrząsanie butelką.
5. Olejek jest gotowy do użycia.

Stosowanie:
Na zwilżony wacik wyciskamy niewielką część olejku, po czym przemywamy twarz, dekolt i szyję.
Można także niewielką ilość olejku wycisnąć w zagłębienie dłoni, dodać odrobinę wody, całość wymieszać i wmasować w twarz. Następnie spłukać wodą.

Przechowywanie:
Olejek można przechowywać w temperaturze pokojowej do 25 st. C.

Termin ważności:
6 miesięcy.

W zestawie znajdziemy wszystko, czego nam potrzeba. Jak widać w przyrządzeniu nie ma nic skomplikowanego, wystarczy poszczególne substancje wlać do największej butelki i wymieszać. Opakowanie jest białe, nieprzezroczyste i solidnie wykonane. Gotowy olejek wydobywamy przez niewielki otwór, co jest wygodnym sposobem (nic nie wylewa się na boki).
Zapach jest bardzo delikatny, ledwo go wyczuwam. Konsystencja typowo olejowa. Pewnie zastanawiacie się jakim cudem olejkiem można zmyć z twarzy zanieczyszczenia? Jest to olejek hydrofilowy, czyli najprościej ujmując- "lubi" wodę, łączy się z nią dzięki użytemu emulgatorowi (w tym przypadku Glyceryl Cocoate). Używam go nie do zmywania makijażu, a do porannego mycia twarzy. Sprawdza się na mojej kapryśnej cerze idealnie. W kontakcie z wodą lekko się pieni. Zmywa wszystkie zanieczyszczenia, pozostawia skórę miękką, gładką oraz nawilżoną. Jest przy tym bardzo łagodny, nie podrażnia ani nie wysusza. Przygotowuje moją twarz do dalszych kroków (tonik, krem). Przy użyciu raz dziennie wystarcza na bardzo długo i szczerze mówiąc nie wiem, czy uda mi się go zużyć przed terminem ważności :). 
Jeśli chodzi o skład to mamy tu same dobroci. Olej ze słodkich migdałów z wit. E, olej jojoba oraz emulgator. Da się? Da się. Olejek hydrofilowy można zrobić samemu w łatwy, jak widać, sposób. Ja jestem zachwycona i na pewno zostanie ze mną na dłużej :).
Ten konkretny zestaw kupić można za 16,90pln/100ml.

24 komentarze:

  1. też muszę sie na oś skusić z te strony teraz się nawracam na naturalną pielęgnacje ale wiadomo trzeba najpierw skończyć produkty żeby nie wywalać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, po co wyrzucać :) Zresztą, wszystko z głową!

      Usuń
  2. No podziwiam ja nie potrafię się zmobilizować do stworzenia czegokolwiek kosmetycznego.
    Dobrze, że Twój olejek hydrofilowy działa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma w tym nic trudnego!

      Usuń
    2. Na początek można zamówić gotowe zestawy gdzie wszystko jest odmierzone a później postępować zgodnie z instrukcją ;)

      Usuń
  3. ale sprzęt ;) Ja nie lubie takich rzeczy, które muszę sama robić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy wymieszać, nic specjalnego;)

      Usuń
  4. Bardzo rzeczowa recenzja, to jeden z moich ulubionych blogów kosmetycznych, jakoś magicznie trafiasz w moje potrzeby, bo rozważam ostatnio demakijaż olejkami myjącymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, bardzo mi miło, dziękuję! :*

      Usuń
  5. moja cera też jest kapryśna, więc może ten olejek sprawdziłby się i u mnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa i jest łagodny, więc bardzo prawdopodobne :)

      Usuń
  6. hi dear i didn't know this product
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  7. zaciekawił mnie i chętnie wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też aktualnie używam tego olejku, jest naprawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Długo się zbieram do zakupów na e-naturalnie, ale chyba w końcu trzeba! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojacie! Muszę mieć taki olejek! :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię myjące olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie mieszanie kosmetyków samodzielne absolutnie nie kusi, ale taki olejek z chęcią bym wypróbowała. Nigdy takiego czegoś nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię takie naturalne kosmetyki! tym bardziej one cieszą, jeśli samemu się je robi ;) ale szczerze powiem, że o tej stronie nie słyszałam, ja zamawiałam z ecospa no i słyszałam też o zróbsobiekrem (chyba najbardziej popularne?)

    mam nadzieję, że mimo wszystko nie smucić się za dużo i że nie żałujesz swojej decyzji :* no i mam nadzieję, że wkrótce nie będziesz narzekała na brak męskiego towarzystwa ;)
    heh, widzisz, ja tak narzekałam, ostatnio dużo piszę z moją pierwszą miłością (z tym, że zupełnie koleżeńsko, bo on jest z kimś - co mnie cieszy, bo ja nie chciałabym czegoś więcej między nami, a dobrze mi się z nim rozmawia jak z kumplem), ale niestety kontakt mamy jedynie internetowy, bo on za granicą pracuje, też napisał do mnie jeden kolega, co się we mnie podkochiwał, także ktoś tam jakoś się odzywa, ale jednak to też coś innego niż spacer, kawa czy film choćby tylko z kolegą, bo jak dzieli odległość, to jest inaczej, ale zawsze to coś!

    mam nadzieję, że pobyt w domu dobrze spędziłaś, teraz już wróciłaś do Wrocławia i od jutra zaczynasz nowy semestr, tak? :)
    gratuluję 4,5 z egzaminu z chemii kosmetycznej!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na tej stronie zamówiłam sobie kiedyś spirulinę :)

    OdpowiedzUsuń